Dzień trzy i cztery.
Cześć.
Dzisiaj o czternastej stuknie 4ty dzień :> Fajnie bo szybko mi to przeleciało, tyle że to przez to że małem ciekawe zajęcia, a teraz tydzień roboczy to pewnie będzie mi się ciągło.
Jestem dumny
A co Cię skłoniło ,żeby rzucić?
Skłonił mnie wkład finansowy, kondycja i relacje z pewną panną :>
Ja nie wytrzymam bez fajki 3h ... więc naprawdę propsy dla Ciebie.
3mam kciuki!
Ja wymyśliłem dość ciekawy sposób na walczenie z myślą o papierosie i jak na razie działa =>
Czuje się dobrze, nie mam żadnych problemów z sobą, ale to przez to że przez weekend paliło się coś innego niż pety. Uwierzcie, zapycha płuca jak tytoń, i nie myśli się o sięgnięciu po papierosa. Ale to też może sprawa towarzystwa, które teraz wie że nie palę i kiedy ktoś z nich ma ochote palić to odchodzi odemnie nie robiąc mi smaku.
Jeśli wszystko będzię szło tą drogą którą idzie aktualnie, to czuje że nie będę już miał problemu z petami.
Nie będę się rozpisywał, nie działo się nic takiego co warte byłoby opisania (dlatego też wczoraj nie pojawił się wpis) a tak czy siak muszę wychodzić z domu.
Miłego dnia, elo =)

10 komentarzy
Rekomendowane komentarze
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się