Starcraft 2 - Moje Pierwsze Wrażenia
Elo, dzisiaj dostałem do łapek StarCrafta 2 i jak na razie jako niedzielny gracz RTSów zacząłem grać w kampanię, nie ruszając nawet multi. Pytacie dlaczego, widziałem ostatnio filmik koreańskich gamerów którzy po prostu wymiatali w pierwszą część tej zacnej gry i uznałem, że nie ma sensu lamić na BattleNecie :]
Sama gra ? Zajebista po prostu i nic więcej nie należy mówić. Dzięki moim rodzicom mam możliwość grania w Starcrafta na najwyższych z możliwych detali i grafika jest świetna jak na RTS, świetna optymalizacja i efekty. Wybuchy wulkanów, niszczenie budynków Protossów, miodzio. Swoją drogą gdyby gra została słabo lub średnio zooptymalizowana połowa graczy dostałaby nerwicy, to nie jest tytuł który może sobie na to pozwolić. Cut-scenki wyglądają bardzo, ale to bardzo realistycznie, a portrety jednostek w 3D miażdżą i kropka.
Interfejs w grze jest bardzo prosty jak dla mnie, na każdy budynek/jednostkę/rozkaz jest odpowiedni hotkey i zaznaczając budowniczego w przeciągu sekundy można prostą kombinacją wybudować baraki czy wyrzutnie rakiet. Brakuje mi jedynie włączenia napisów dla graczy słabiej znających język angielski, ale to nie jest RPG, tutaj cel masz jasny a język gry prosty - wojna.
Audio w grze jest perfekcyjne, strzały z karabinów Marines, odzywki jednostek po kliknięciu na nie ( BOOOYAAAAH ) są po prostu zachwycające, o soundtracku nawet nie trzeba wspominać, chyba każdy szanujący się gracz powinien znać motyw ze SC. Niszcząc budynki również występują swojego rodzaju efekty dźwiękowe, ale ciężko mi o nich mówić, to trzeba usłyszeć
W przerywnikach filmowych w których postacie mówią, bardzo ładnie zsynchronizowano słowa z ruchem ust, aczkolwiek według mnie w tym przoduje The Force Unleashed ze stajni LucasArts.
Kampania w grze jest dosyć rozbudowana bo jak się orientuję jest to plus minus 30 zróżnicowanych misji. Dotychczas wypełniałem misję w których musiałem osłaniać swoją bazę przed atakiem Zergów, osłaniać pociągi, zebrać określoną ilość surowców co wcale takie łatwe nie było, bo zebrać ich trzeba było dużo, a musiałem się też czymś bronić więc kryształ szedł też na Marines. Ale jak dla mnie przodują misję w których trzeba zniszczyć bazę przeciwnika i wykonywać rozmaite zadania poboczne które są na prawdę przydatne gdyż w grze występują swojego rodzaju ulepszenia jednostek czy możliwość zatrudnienia najemników - elitarnych jednostek np. właśnie Marines czy Marauders. Pomiędzy misjami możemy dokonać ulepszeń medyka by ten szybciej leczył i miał większy zasięg owej czynności, czy więcej punktów życia Marines. Kończąc misję mamy do wyboru gdzie można się udać, kantyna, laboratorium czy główne dowodzenie, a w kantynie czeka na nas oprócz oczywiście najemników, mini gierka ! Nie wiem dokładnie jak się nazywa, ale chodzi o kierowanie statkiem WASD i niszczenie kolejnych nadlatujących statków, zbieranie paczek z nową amunicją czy życiami dla kierowanego przez nas w minigierce statku.
Podsumowując moje wrażenia dotychczas ;
- Bardzo przejrzysty i prosty interfejs
- Genialna grafika i świetna optymalizacja
- Zróżnicowane misje
- Znakomite udźwiękowienie gry
- Uniwersum StarCrafta :*
Niedługo udostępnię gameplay z jednej z misji wraz z moim komentarzem.
Oceniajcie mnie w komentarzach, w końcu fajnie jest gdy się wie, że ktoś to czyta.
Stay tuned for more.

5 komentarzy
Rekomendowane komentarze
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się