Skocz do zawartości

Przemyślenia CrazyDeep'a

  • wpisy
    4
  • komentarzy
    40
  • wyświetleń
    1 677

Przemyślenie odnośnie książek w szkole. Zamiana na coś innego :)


Witam Panów i Panie.

W tej części bloga powiem kilka słów, a nie w sensie przenośnym napiszę kolejnego bloga o moich przemyśleniach ;)

No to z grubsza mówię o co chodzi. Jak wiecie, każdy który chce do czegoś dojść idzie do szkoły i tam się uczy bądź też nie.

Do każdej klasy począwszy od pierwszej klasy są wymagane podręczniki, zeszyty, mazaki i jakieś tam inne rzeczy które odchudzają nasz portfel.

Teraz zastanawiając się. Za książki do jednej klasy trzeba zapłacić średnio 300 zł + przybory, zeszyty etc. wychodzi około 400 zł.

Począwszy zmierzając od pierwszej klasy do trzeciej klasy liceum można naliczyć w sumie 15 klas.

15X 400 zł= 6 000 zł. Nie licząc potem jeszcze studiów.

Jak wiecie każdy przeciętny Polak posiada laptop wraz z dostępem do internetu. Jeżeli na początek edukacji zostałby taki zakupiony za dajmy na to 2 500 zł, patrzcie ile zaoszczędzilibyśmy. Jest to ponad 3 500 zł - 4 000 zł.

 

Teraz plusy i minusy. Ogromnym plusem oczywiście byłyby ścięte koszta edukacji. Następnym plusem byłby wyprostowany kręgosłup co za tym idzie no oczywiście lepsza poprawa zdrowia. Jak wiecie dźwigać to wszystko to nie jest najlepsze rozwiązanie....

Wymagane byłoby łącze WI-FI w każdej szkole, ale jak wiemy to jest już praktycznie w każdej szkole. Następnym plusem byłaby szybkość w zapisywaniu notatek, większa wiedza o technice etc. Całą podstawę programową znajdowałaby się w programie. Wchodzisz i wybierasz: Przedmiot: klasa:. Każdy jak by coś takiego miał to oczywiście każdy byłby równe szanse w przygotowaniu się do egzaminu gimnazjalnego, podstawowego, bo jak wiecie w dzisiejszych czasach są różne książki i są różni nauczyciele. Państwo również wzbogaciłoby się na nauczycielach ponieważ wszystko w programie zostałoby zawarte i byliby tylko nauczyciele od pilnowania i pomagania jeżeli dany laptop by się zepsuł.

 

Minusem byłaby jedynie utrata widoczności przez długie siedzenie przy komputerze i ewentualnie w przypadku jakiś niesłuchanych dzieci granie w gry na lekcji, ale to byłoby kontrolowane. Ucierpiałoby grono pedagogiczne.

 

 

 

Zapraszam do dyskusji.

10 komentarzy


Rekomendowane komentarze

.SynteX.

Opublikowano

To tak :)

Są tacy że ktoś kogoś popchnie i po sprzęcie :)

Sprzęt może się popsuć i naprawa kosztuje :)

I tak jak napisałeś gry na lekcji !! Ja mam taką klasę bardziej zbocz*** wiec nie chce wiedzieć bo by było :)

Większa szkoła ok. 2k ludzi i jak oni sie połączą przez wi-fi to by była masakra ;) 45 min na otwarcie strony :)

TrueFaith

Opublikowano

Ja bym bardziej myślał o zakupie jednych podręczników przez szkołę, oszczędność kasy i nie ma czegoś w stylu "zapomniałem podręcznika"

czarq.

Opublikowano

Wiesz programy do tego już są.

U mnie na matmie ciśniemy na dotykowej tablicy, na której są zadania, aczkolwiek też używamy zwykłych książek.

Black™

Opublikowano

moja szkoła nie ma wifi. ma cztery tablice interaktywne na 15 sal. używana jest tylko przez panią dyrektor. komputery w sali informatycznej potrafią się wyłączyć w czasie pracy.

 

Wątpię żeby było u nas zamieniono podręczniki na laptopy.

 

P.S. Niedawno zbudowano nowe schody, miały być oddane na jesieni. Otworzyli po feriach.

TheDominik

Opublikowano

Zasadzić się pod szkoła i tych dzieciaczków opierdolić.

ScoTube

Opublikowano

u mnie jedna książka z angielskiego kosztuje 150, a ty mówisz 400 zł za wszystkie ;o

VcD

Opublikowano

wątpie żeby to się sprawdziło. 50% uczni grało by w cs/metin'a/minecraft'a na lekcjach ;D

Gość Pan Szymek

Opublikowano

Nie ty pierwszy na to wpadłeś.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...