Sex W "Wielkim" Mieście...
...zwanym WATYKAN.
Pedofilia w świętym miejscu, to rzecz "normalna"- nie, nie zakrywaj teraz buzi i nie mów "o boże! tak nie można mówić!".
Pedofilia była jest i będzie, a POPE, czyli po prostu papież dodatkowo to utajnia. Księża są przenoszeni do innych parafii, i tam dzieje się wszystko od nowa. Nie mówię, że byłem wykorzystywany seksualnie przez księdza, bo nie byłem, wręcz przeciwnie - księża w mojej parafii są bardzo sympatyczni. Ale jak wiadomo, klecha to klecha. Wysłannik Boga, który powietrzem się nie żywi.
Powracając do tematu, za czasów JP II też to się zdarzało i wiedział o tym, a nawet ukrywał. Przecież nikt nie lubi gnoju na swoim podwórku. Z tego co mi wiadomo najbardziej dotkniętą tą zbrodnią są Stany Zjednoczone.
Tak właśnie zbaczamy już z tematu klech-pedofilii.
Od małego nas uczą, że kościół jest taki święty, zgodny z bogiem, ale czym dalej w las tym więcej drzew. Z dnia na dzień dowiadujemy się o kolejnych odłamach. Księża-pedofile, księża-rydzyki, czy tego Jezus nauczał? Czy Jezus kazał płacić na Radio Maryja? Czy Jezus krytykował wszystko tak jak Ojciec Dyrektor? Prawda jest taka, że kościół pierze mózg. Z religią jest jak z przeglądarką. Instalujesz system i od razu masz Internet Explorer, no zwykle my normalni ludzie go nie używamy, bo: wiemy, że ma dużo dziur, jest awaryjny, wolno chodzi. Ale gdybyśmy nie mieli możliwości wyboru, tak szybkiego i prostego, to czy Pre-instalowana w naszym mózgu religia miałaby możliwość istnieć dalej, z racjonalnego punktu widzenia? W coś trzeba wierzyć, ale czy to musi być kawałek drewna zapewniający magiczne siły i uzdrowienia? Jest XXI wiek, dlaczego jeżeli lekarz się pomyli to jest jego pomyłka, jeżeli skomplikowana operacja się uda to "dzięki Bogu!" Jeżeli coś złego się stało mlodej osobie, mówią-"Bóg tak chciał". Do czego Bogu jest potrzebna taka młoda istota?
Uważam, że należy wierzyć przede wszystkim w siebie. Bóg za nas nie nauczy się na sprawdzian i nie naprawi dachu.

Inną sprawą jest to, że gdy ludzie zaczęli za bardzo się interesować religią, wierzyć, że dobre życie na ziemi pomoże im dostać się do nieba, poziom rozwinięcia gospodarczo-ekonomicznego stał w miejscu, jak nie spadał. Zaczęto za bardzo przejmować się życiem po śmierci. Ciekawe czy się wkurzyli, jeżeli się okazało że tam nic nie ma :>.
Każdy naukowiec, człowiek głęboko myślący wyraża podobne zdanie co ja, nie chciałbym sobie dokładać, że jestem tutaj jakimś geniuszem, ale dla ludzi prostych, słabych oparcie w "czymś" pomaga żyć, istnieć. Na tym to polega. Czy Zeus jest mniej wiarygodny niż Jahwe? Nie, nie dla mnie. To że było nic a potem to Bóg stworzył do mnie nie przemawia.
Nie uczynisz sobie obrazu rytego ani żadnej podobizny tego, co jest na niebie w górze i co na ziemi nisko, ani z tych rzeczy, które są w wodach pod ziemią.
Który swoją drogą w Polsce jest profanowany, przez wszelkiej maści "KATOLI". Modlimy się do kawałka drewna na którym umarł Jezus, który sam siebie skazał na śmierć, stwarzając ludzi i obarczając ich grzechem pierworodnym, bo przecież Bóg jest w 3 osobach jako jedność. Ciekawe co by było, gdyby powiesili go, podlilibyśmy się do pętelki? Ciekawe jak by zareagowali ludzie gdyby dzisiaj pojawił się taki prorok, głoszący inne dogmaty? Zostałby uznany za heretyka!
Prawda jest taka że więcej o wierze chrześcijańskiej wiedzą Ateiści niż sami Katolicy.
Czekam na wasze zdania oraz ewentualne wytknięcie błędów.

14 komentarzy
Rekomendowane komentarze
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się