Witam..
Dzisiaj spotkalem sie z taka sytuacja rano o 6 juz nie moglem spac od rana nawalaja walkami, walcami i mlotami ( robia mi rondo ) Juz od 6 rano to robia zero spokoju..
-/+ od godziny 10:20 Nie mialem pradu az do 14 Wspaniali robotnicy przecieli kabel od pradu pila do kamieni. Jak poszedlem z bratem zapytac co sie stalo to byli bardzo nie uprzejmi. Mowili przepraszam nie mowili tylko krzyczeli na nas bo niby "Teren Budowy" a nie bylo oznakowane. Nawet wulgarnie odpowiedzial do mojego br