Rzyje, ale co to za rzycie
Mysleliscie moze kiedys ile w stanie przerzyc bez komputera i muzyki?
Zostalem wlasnie wystawiony na taka probe ;-(
Rzyje, ale co to za rzycie.
Dzisiaj jest oficjalnie pierwszy dzien bez komputra w domu.
Siedze na wifi. Na szczescie dziala. telefon ladowac pewnie bede 2x dziennie.
W ogole ostatnio bylo tak zjebanie, ze net nie dziala 2 tygodnie.
Wczoraj mama cos z kompem zrobila, no nie mam pojecia co. Jak wlaczalem to sie nawet bios nie wyswietlal, nic a nic.