Dobra. Wstalem dzis rano - 7:30 (dlaczego!!) położyłem obok siebie laptopa... Przez cala noc myslalem czy nie warto czekac te 32 lata. Po dłuższym dialogu z samym sobą doszłem do wniosku, ze nie. Pobralem metina na laptopa. Kamer moda, i bota. Powiedzialem sobie ze nie bede uzywal czitow. Dlaczego? Bo znow nabije ten 6lvl (botem ) i dostane bana od miłego misia.
GM'owie powiini banowac wszystkich oprocz mnie!. Ja jestem jak Jezus, odrodze sie na nowym e-mailu, w tym samym miejscu co za 1 razem.
Wczoraj zacząłem swoją przygodę z metinem . Przez pierwsze 4 godziny botowałem ( Jak nie jak tak!!) na pieskach w m1.Coś mi się to nie udawało bo skończyłem swoją przygodę na 6 lvl. Kiedy to mr [GM]Onlil (czy jakos tak) zbanowal mnie perfidnie jak jechalem na sh. Kogo to wina ? moja czy jego? Nie mogl sie poskromic? No zesz kur... zeby banowac 6 lv? cos tu nie tak. Zmienil sie w misia i niby ze jest gm. Kto tu jest
zdrowy? ja czy on? Kto normalny zmienia sie w misia! Chyba jakis baaardzo miły