Firma Dell nie może już sprzedawać niektórych komputerów stacjonarnych Alienware w sześciu stanach USA. Zabraniają im tego nowe przepisy regulujące konsumpcję energii elektrycznej.
Cieszmy się, że możemy korzystać z naszych komputerów, nawet jeśli zużywają za dużo prądu. Niektórzy Amerykanie takich komputerów już nie kupią. W Kalifornii, Oregonie, Kolorado, Vermont, Waszyngtonie i na Hawajach weszły w życie regulacje zakazujące sprzedaży jednostek, które zużywają ponad 75 kWh na rok.
Przepisy te weszły w życie, ponieważ stwierdzono, że branża gier w znacznym stopniu przyczynia się do emisji dwutlenku węgla. Według analizy stworzonej w 2015 roku przez stowarzyszenie Semiconductor Industry Association, w 2040 roku komputery mają wymagać więcej energii niż człowiek jest w stanie wytworzyć.
W wyniku powyższych regulacji niektóre komputery do gier Alienware Aurora R10 i Aurora R12 firmy Dell nie mogą być już legalnie sprzedawane we wcześniej wymienionych stanach. Po przejściu do witryny Dell, Amerykanie przy niektórych konfiguracjach sprzętu zobaczą komunikat ostrzegawczy mówiący, że urządzenia nie zostaną wysłane do poszczególnych prowincji, ze względu na wprowadzenie przepisów dotyczących zużycia energii.
Warto zaznaczyć, że prawo to nie reguluje używania platform do kopania kryptowalut, które pozostają cały czas legalne w tych stanach. Przepisy dotyczące zużycia energii nie obejmują również „składaków”. W Polsce na ten moment możemy spać spokojnie. Nikt bowiem nie rozważa wprowadzenia podobnych przepisów w naszym kraju.
Źródło: ign.com
Foto: Shutterstock

Rekomendowane komentarze
Brak komentarzy do wyświetlenia