Skocz do zawartości
  • Najlepsze mody do Mount & Blade


    Najlepsze mody do Mount & Blade

    Mount & Blade II: Bannerlord zadebiutował już rok temu w early accessie. I chociaż jest to świetna produkcja, to wciąż jest produktem niekompletnym.

     

    W tym roku minie 13 lat od premiery Mount & Blade. Seria gier przenosząca nas w pseudo-średniowieczny świat podbiła serca tysięcy graczy na całym świecie. Siłą tej produkcji jest rozbudowany, pełen możliwości, otwarty świat i, co najważniejsze, otwartość na modyfikacje. To właśnie te ostatnie przyczyniły się do jej długowieczności i popularności. Na przestrzeni lat gra doczekała się ponad tysiąca modyfikacji. Postanowiłem więc zarzucić sieć do morza przeróbek i wyłowić dla was najlepsze modyfikacje do gry Mount & Blade.

     

    Za nim jednak przejdę do rzeczy, nadmienię, że przedstawiona lista modów jest w pełni subiektywna. Oznacza to, że w artykule zaprezentuję mody, które są według mnie najciekawsze. Jeśli uważacie, że jakiś mod niesłusznie pojawił się na tej liście lub jakiegoś brakuje, napiszcie o tym w komentarzach. Dodatkowo chciałbym zaznaczyć, że wybrałem mody dostępne wyłącznie za darmo.

     

    Anno Domini 1257

     

    Anno Domini 1257 to jedna z najobszerniejszych modyfikacji do Mount & Blade. Mod zamienia Calradię na autentyczną średniowieczną Europę. Przygodę w grze rozpoczynamy w tytułowym 1257 roku. Moderzy podeszli bardzo ambitnie do swojego dzieła i z jak największą historyczną dokładnością odwzorowali Stary Kontynent z okresu XIII wieku. Znajdziemy tam aż 42 frakcje, w tym również Królestwo Polskie. Mod oferuje mnóstwo nowych atrakcji, jak np. bitwy morskie, podróże czy wznoszenie zamków. Bitwy toczymy nie tylko w Europie, ale również na Ziemi Świętej. Możemy dołączyć do Wypraw Krzyżowych, jak i sami rozpoczynać własne krucjaty. Twórcy na podstawie źródeł historycznych wiernie odwzorowali najważniejsze miasta i zamki średniowiecznej Europy.

     

    Mod Anno Domini 1257 jest dostępny w wersji 1.13. Do uruchomienia go potrzebny jest Mount & Blade: Warband w wersji 1.158 lub nowszy.

     

    Star Wars Conquest

     

    Stworzenie tego moda musiało być niezwykle karkołomnym zadaniem. Twórcy bowiem zamienili średniowieczno-podobny świat Mount & Blade na odległą galaktykę z Gwiezdnych Wojen. Skala tego przedsięwzięcia robi ogromne wrażenie. Mamy tu setki planet do odwiedzenia, w tym chociażby takie jak Naboo, Kamino czy Mustafar. Dodatkowo każda planeta jest robiona przez twórców od podstaw i nie znajdziecie na nich żadnego elementu graficznego z podstawowej wersji gry. W grze dostępne są trzy frakcje: Imperium, Kartel Huttów i Rebelia. Każda z frakcji posiada swoje unikalne jednostki. Twórcy przebudowali również mechanikę rozgrywki. Mechanika została tak skonstruowana, aby móc jak najlepiej odwzorować np. strzelanie z blasterów, używanie miecza świetlnego czy podróżowanie po galaktyce. Star Wars Conquest świetnie oddaje klimat uniwersum Gwiezdnych Wojen i jest to produkt ze wszech miar wart polecenia.

     

    Modyfikacja Star Wars Conquest jest dostępna w wersji 0.9.4 zarówno na pierwszego Mount & Blade, jak i na Mount & Blade: Warband. Warto jednak zaznaczyć, że na tym drugim mod miewa wiele bugów.

     

    The Last Days of the Third Age

     

    Mod przenosi nas do świata znanego z Władcy Pierścieni. Twórcy oddali nam do dyspozycji wszystkie rasy i frakcje występujące w opisanym przez Tolkiena Śródziemiu. Mapa z podstawowej wersji gry została zamieniona na bardzo wiernie odwzorowaną mapę Śródziemia. Zwiedzić tu można takie miejsca jak Mroczna Puszcza, Minas Tirith czy Isengard. W grze spotkamy takie postacie jak Elrond, Gandalf czy Galadriela. Rozgrywkę rozpoczynamy tuż przed wybuchem wojny o Pierścień. Przez ten okres możemy swobodnie podróżować, wykonywać misje i zbierać armię. Po tym okresie rozpoczyna się wojna o Pierścień i w całym Śródziemiu roi się od wrogich armii. Lekko przerobiona została mechanika gry, zamiast pieniędzy mamy tutaj punkty wpływów, które otrzymujemy za wykonywanie zadań. Pozwalają nam one na werbowanie rekrutów do armii, kupowanie broni oraz zapasów. Tytuł ten skrywa w sobie wiele smaczków, które na pewno przypadną do gustu fanom Władcy Pierścieni.

     

    Mod The Last Days of the Third Age dostępny jest dla Mount & Blade i Mount & Blade: Warband. Aktualnie dostępna jest wersja 3.6. Twórcy wciąż pracują nad tym modem i co jakiś czas wypuszczają aktualizację.

     

    Sands of Faith

     

    Wydany w 2015 roku mod Sands of Faith przenosi nas do Ziemi Świętej w okres wypraw krzyżowych. Projekt ten oferuje nam nową mapę oraz osiem frakcji, chrześcijan i muzułmanów. Celem twórców było jak najlepiej odwzorować realizm historyczny, przez co mod może imponować przywiązaniem do detali. Autorzy dodali do gry własne grafiki, które są zdecydowanie wyższej jakości niż te z pierwotnej wersji gry. Zmiany dotknęły też mechanik rozgrywki. Twórcy dodali bitwy morskie, rozbudowali system dyplomacji oraz sposób rekrutacji jednostek. W modzie oprócz tworzenia własnej armii sami możemy dołączyć do sił naszych sprzymierzeńców jako rycerz.

     

    Mod jest dostępny w wersji 2.3 dla Mount & Blade: Warband.

     

    Gekokujo

     

    Ta modyfikacja na pewno spodoba się miłośnikom kultury japońskiej. Gekokujo przenosi nas do XV-wiecznej Japonii. Gracze mogą przemierzać całą Japonię, która podzielona została pomiędzy 20 klanów samurajów. Przeniesienie rozgrywki do kraju „kwitnącej wiśni” pociągnęło za sobą szereg zmian. Całkowicie zmieniony został dostępny ekwipunek – na taki, który używany był w tamtym okresie w Japonii. Zmianom zostały poddane również animacje, twarze postaci oraz architektura lokacji. Do samego moda wypuszczono też wiele pomniejszych modyfikacji. Pojawiła się między innymi modyfikacja zmieniająca nazwę „lord” na „daimyo” czy dodająca okrzyki samurajów podczas bitwy.

     

    Mod został wydany w 2012 roku i obecnie jest dostępny w wersji 3.1. Modyfikacja jest dostępna dla Mount & Blade: Warband.

     

    To już cała lista modów do Mount & Blade i Mount & Blade: Warband, które uznałem za najciekawsze. Blisko pojawienia się w tym zestawieniu były jeszcze dwa mody: Sword of Damocles, rozbudowujący mechanikę rozgrywki o elementy ekonomiczno-strategiczne, oraz polski mod Pomarańczą i Kremówką – Dzikie Piwnice, który jest zbiorem polskich memów.

     

    Modów do Mount & Blade są tysiące i ciągle powstają nowe. Niewykluczone więc, że w najbliższych latach pojawią się kolejne, równie ciekawe modyfikacje.

     

     

    Foto: Shutterstock


    O autorze

    Graczem jestem już ponad 20 lat. W pierwsze gry grałem na Pegasusie i C64. Uwielbiam gry strategiczne, RPG-i, przygodówki i gry sportowe. W wolnych chwilach ogromny fan piłki kopanej.



    Opinie użytkowników

    Rekomendowane komentarze

    Brak komentarzy do wyświetlenia.


  • Kto przegląda Najlepsze mody do Mount & Blade   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
Okienko zamknie się za 5 sekund...