Nawet nie wiesz jak bardzo się mylisz względem tych trzech tytułów (może oprócz Youjo Senki, które faktycznie jakoś nie powala, ale o tym niżej).
O Abbysie mówił praktycznie każdy, fascynująca fabuła, udźwiękowienie, piękne krajobrazy i .. kreska, którą po paru odcinkach ogląda się już normalnie, gwarantuję! Ah, bo bym zapomniał, jeśli myślisz, że fabuła jest równie cukierkowa jak kreska to lepiej się złap poręczy, klamki czy czegokolwiek, bo feelsy uderzają naprawdę mocno.
Houseki to był największy underdog 2k17, każdy myślał co to za g*wno, CGI? No jak to tak można?! Polecałem ludkom na tg, po czasie obejrzał je @Eftar, który przyznał, że było naprawdę dobre (8/10) - mimo dość wolnego wstępu. Następnie przełamał się też @indywidualistaA, który po obejrzeniu tak się wciągnął (9/10), że połknął na raz całą mangę, a przez kolejne dni tworzył dysk MEGA z artami o ww. tematyce. Koniec końców okazało się, że baja ma niesamowite animacje, CGI jest naprawdę świetnie zrobione, a temu wszystkiemu nawet na krok nie ustępuje łapiąca za serce fabuła.
Youjo Senki.. Tutaj ciężko cokolwiek napisać, bo całe jestestwo tego show opiera się na psycho loli hitlerze i wojnie światowej. Według ocen naszego grona przyjaznych kumpli, średnia wynosi 8/10.
Jeśli przystąpisz do oglądania Devilman Crybaby to miej na uwadze, że jest to adaptacja dość starej mangi, a więc sam klimat bajki będzie dość oldschoolowy.. i pozbawiony wszelkiego rodzaju tabu, co oczywiście w dobie cenzury, poprawności politycznej itd. jest jak powiew świeżego powietrza, enjoy!
Życzę Ci żebyś obejrzał każdą z tych bajek i dobrze się przy tym bawił, no i wróć czasem na telegrama, niekoniecznie pisać aktualną datę tylko pogadać czy coś.