Głosu jeszcze nie mam w kompie, ale po przeczytaniu tekstu tego Żeglarza, stwierdzam że
w nawijkach jest wolny jak Pihu. Pełno metafor jak Pihu, takie gadanie i tłumaczenia jak małemu.
W tym tekście coś tam o Żeglarzu wrzuca nam to na siłę, pełno czasowników np: Myśl! Płyń! Patrz! Wpisz, Szanuj, stań, Odłącz się itp
Tekst nie jest taki trudny, że 3x trzeba myśleć, główny temat do zrozumienia łatwy,
Ale bardzo fajne i to rozkminy te porównania gdzie są co chwile w tekście np:
Kozak, ale na pewno nie mój styl