Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

[Dyskusja] Marihuana po raz setny.


Kasumi93

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A teraz tak szczerze sobie odpowiadamy - kto z Was palił? :3 Kto może z czystym sumieniem powiedzieć, że się uzależnił? Wątpię, że znajdą się tutaj takie osoby. Od marihuany można się uzależnić tak samo jak od papierosów, alkoholu czy internetu. Jednak na pewno nie tak jak od heroiny czy amfetaminy. Tak samo maryśka mieszana z dopalaczami daje taki sam efekt, jak wódka popijana piwem, czyli nic zdrowego ani przyjemnego. Zazwyczaj przeciwnicy zioła zakrywają się właśnie takimi argumentami, które z łatwością można obalić.

Opublikowano

Ludzie w Polsce nie ma marihuany... Na logikę:

Dlaczego dealer ma sprzedawać naturalne zioło, skoro walone SAMYMI nawozami ( nie mówię tu o domestosach itp.) daje 25% więcej sortu + zwiększa moc ?

Nawozy wrzuci hodowca, domestosem podsypie dealer, a z 1g dorzucając dopalacza, majeranku, liści podbiału, czy topków konopi siewnej zrobi 5g kolega który Ci to sprzeda :) Uważacie, że paliliście marihuane ? W Holandii nawet używają chemicznych nawozów, ale normalne jest, że dostaniemy tam lepszej jakości zioło. Jak ktoś palił taką czystą, bez niczego to może powiedzieć o smaku, czy rodzaju bomby po trawie :)

 

A co do szkodliwości, to jest szkodliwa. Może powodować stany lękowe, depresje, itp. lecz lista chorób na które pomaga, jest duuużo większa niż chorób które powoduje ;)

No i oczywiście uzależnia, nie psychicznie jak alkohol, czy heroina, lecz psychicznie :)

 

EDIT: Ofc. jeżeli się jej używa z głową, nie nadużywa to nie ma żadnych złych skutków ;)

 

@DOWN:

Ale diler ma skądś trawe, nie ? A wiesz co kto z nią robi ? Poza tym z doświadczenia wiem, że swoim da dobrze i dobre, a innym jakieś gówno z dopalaczem :)

52287137559562145640.png

Opublikowano

Nie pierdol takich głupot, bo wiem jak jest.

Żaden diler nie dosypuje nic. Jedyne co robi, to dzieli to co dostał na mniejsze porcje żeby zarobić. I tyle.

Wiem, bo sam tak robie.

1372333810-U137250.jpg

Opublikowano

To co pisal ktos wyzej ze to co dostajemy od dilow jest brudne to brednie. W Polsce mozna kupic nafaszerowane THC z olowiem czy plynem do naczyn tylko po to zeby bylo ciezsze i zeby sprzedac drozej. W Wielu krajach jest to nielegalne, nawet do uzytku farmaceutycznego. Jednak w niektorych takich krajach ten handel jest wiekszy niz przykladowo w Holandii gdzie Marihuana jest dozwolona w jakis tam ilosciach. To co zakazane, smakuje najlepiej. Prawda? Dlatego gdyby to zlegalizowali, jakies tam akcyzy sryzy ponakladali, dali do sprzedany w drogeriach Rossman itd. To by przestepczosc w kraju spadla o Kilkanascie % .

 

 

Pozdrawiam, mam nadzieje ze nikogo nie obrazilem.

61093c6efb.png

 

Opublikowano

kocham kiedy dzieci wypowiadają się na temat narkotyków. Otóż marihuana o dziwo nie jest zielskiem bogów , które leczy wszystko co złe i sprawia że świat jest piękny . Widziałem oraz czytałem o ludziach którzy biorą marihuane. Uzależnia się tym dużo dużo szybciej niż od papierosów czy alkoholu , większość osób uzależnionych musi brać ją codziennie a czasem nawet kilka razy dziennie . Czy to dobrze? Nie ; bardzo źle. Ten syf jest dużo gorszy od papierosów. Dlaczego? Otóż robi z człowieka kretyna / idiotę . 1 buch ( nie skręt ) zabija ok 30 tysięcy szarych komórek , dodatkowo daje takie efekty , że z osoba , z którą rozmawiasz nie wie o co chodzi. Widziałem na oczy osobę uzależnioną i żeby cokolwiek powiedzieć potrzebowała 5/6 sekund nawet jeżeli to było pytanie tak / nie . A co o głębszych myślach? Osoba kompletnie odpływała , nie w radości tylko w olbrzymim zamuleniu . Podobno można od niej dostać paranoi . Szczególnie zła jest w czasie depresji ( w sumie jak każdy narkotyk ) . Trudniej to rzucić od papierosów gdyż nie ma tyle leków na rzucenie . Co prawda jest ona lekiem ale w bardzo małych proporcjach. Gdyby została zalegalizowana byłoby masa tumanów , a nie wierze żeby nikt się nie uzależnił od tego i nie brał dużych dawek. Marihuana to olbrzymi syf , więc jeżeli sugerujesz się jakimiś bredniami na forum czy gdzieś , to lepiej siedź cicho bo to co robi ten narkotyk z ludźmi jest straszne.

Opublikowano

kocham kiedy dzieci wypowiadają się na temat narkotyków. Otóż marihuana o dziwo nie jest zielskiem bogów , które leczy wszystko co złe i sprawia że świat jest piękny . Widziałem oraz czytałem o ludziach którzy biorą marihuane. Uzależnia się tym dużo dużo szybciej niż od papierosów czy alkoholu , większość osób uzależnionych musi brać ją codziennie a czasem nawet kilka razy dziennie . Czy to dobrze? Nie ; bardzo źle. Ten syf jest dużo gorszy od papierosów. Dlaczego? Otóż robi z człowieka kretyna / idiotę . 1 buch ( nie skręt ) zabija ok 30 tysięcy szarych komórek , dodatkowo daje takie efekty , że z osoba , z którą rozmawiasz nie wie o co chodzi. Widziałem na oczy osobę uzależnioną i żeby cokolwiek powiedzieć potrzebowała 5/6 sekund nawet jeżeli to było pytanie tak / nie . A co o głębszych myślach? Osoba kompletnie odpływała , nie w radości tylko w olbrzymim zamuleniu . Podobno można od niej dostać paranoi . Szczególnie zła jest w czasie depresji ( w sumie jak każdy narkotyk ) . Trudniej to rzucić od papierosów gdyż nie ma tyle leków na rzucenie . Co prawda jest ona lekiem ale w bardzo małych proporcjach. Gdyby została zalegalizowana byłoby masa tumanów , a nie wierze żeby nikt się nie uzależnił od tego i nie brał dużych dawek. Marihuana to olbrzymi syf , więc jeżeli sugerujesz się jakimiś bredniami na forum czy gdzieś , to lepiej siedź cicho bo to co robi ten narkotyk z ludźmi jest straszne.

 

Dobrze gada, polać mu. (mówie to od serca, a nie ze ironia czy coś)

Opublikowano

kocham kiedy dzieci wypowiadają się na temat narkotyków. Otóż marihuana o dziwo nie jest zielskiem bogów , które leczy wszystko co złe i sprawia że świat jest piękny . Widziałem oraz czytałem o ludziach którzy biorą marihuane. Uzależnia się tym dużo dużo szybciej niż od papierosów czy alkoholu , większość osób uzależnionych musi brać ją codziennie a czasem nawet kilka razy dziennie . Czy to dobrze? Nie ; bardzo źle. Ten syf jest dużo gorszy od papierosów. Dlaczego? Otóż robi z człowieka kretyna / idiotę . 1 buch ( nie skręt ) zabija ok 30 tysięcy szarych komórek , dodatkowo daje takie efekty , że z osoba , z którą rozmawiasz nie wie o co chodzi. Widziałem na oczy osobę uzależnioną i żeby cokolwiek powiedzieć potrzebowała 5/6 sekund nawet jeżeli to było pytanie tak / nie . A co o głębszych myślach? Osoba kompletnie odpływała , nie w radości tylko w olbrzymim zamuleniu . Podobno można od niej dostać paranoi . Szczególnie zła jest w czasie depresji ( w sumie jak każdy narkotyk ) . Trudniej to rzucić od papierosów gdyż nie ma tyle leków na rzucenie . Co prawda jest ona lekiem ale w bardzo małych proporcjach. Gdyby została zalegalizowana byłoby masa tumanów , a nie wierze żeby nikt się nie uzależnił od tego i nie brał dużych dawek. Marihuana to olbrzymi syf , więc jeżeli sugerujesz się jakimiś bredniami na forum czy gdzieś , to lepiej siedź cicho bo to co robi ten narkotyk z ludźmi jest straszne.

żeby dojść do takiego stanu to trzeba jarać mniej więcej 2 sztuki dziennie. jak ktoś będzie jarać z umiarem to na pewno się nie uzależni.

Opublikowano

Ja uważam, że ile ludzi, tyle różnych opinii i nie ma sensu, się jakoś spierać, najeżdżać na kogoś.

 

Może za bardzo nie bd się rozwodził, tylko rzucę linka do piosenki, która sprawiła, że nabrałem innego podejścia do WSZYSTKICH narkotyków. Przez to zacząłem ograniczać się z paleniem, otworzyła mi oczy, na niektóre sprawy:

Polecam włączyć napisy i przesłuchać parę razy.

Opublikowano

Niech se legalizują co chcą, ja i tak nie będę palić. Ale dobre państwo to na pewno nie państwo opiekuńcze więc ...

Poza tym wątpię żeby przynajmniej połowa wypowiadających się tu regularnie (albo mnie regularnie) paliła - może

dlatego ,że to jest gimbi...

Opublikowano

Nie do końca jest szkodliwa, w nie których przypadkach potrafi i leczyć. I jesli nie będzie się jej nadłużywać, w celach nie korzystnych dla ciała, to prawdopodobnie będzie ona szkodliwa, ale nie wtedy, gdy będzie to robione z umiarem.

Opublikowano

Zależy co palisz, możesz trafić na holendra, albo na okrutnego skuna który Cię zniszczy.

Możecie wierzyć lub nie, ale parę miesięcy temu mój kolega ze szkoły zapalił takiego skuna, że dostał drgawek i nie wiedział co się dzieje, zabrało go pogotowie. Teraz ma takie dziury w bani, że nie da się z nim prawie normalnie porozmawiać.

Jak ktoś chce palić, to powinien najpierw dużo się o tym naczytać. Nie jedno przepaliłem, nie jedno widziałem i nie pieprzcie mi głupot ;)

1356721310-U739101.png

Opublikowano

To na pewno nie palił baki. Pewnie jakiś chemik, ale musiała pizda być masakryczna, bo praktycznie nie możliwym jest żeby mieć takie dziury żeby nie dało się pogadać z kimś xD

Rozumiem po kwasku jak cię lag złapie i przez pół życia z wykrzywioną mordą będziesz latał, ale po bace, to nie możliwe.

1372333810-U137250.jpg

Opublikowano

Wiadomo, nic w nadmiarze nie jest dobre. Jeżeli od czasu do czasu "wstrzykniesz :P" sobie marhunaem to nic Ci się nie stanie :). Podobna sprawa jest ze słodyczami jak będziesz jadł z umiarem to ok, a jak zjesz za dużo to masz sraczke ... :<

Mów mi KeiseN :)



Opublikowano

Wiadomo, nic w nadmiarze nie jest dobre. Jeżeli od czasu do czasu "wstrzykniesz :P" sobie marhunaem to nic Ci się nie stanie :). Podobna sprawa jest ze słodyczami jak będziesz jadł z umiarem to ok, a jak zjesz za dużo to masz sraczke ... :<

Tylko, że m MJ nie da się przedawkować... Tzn da się, ale jest to możliwe tylko teoretycznie, bo praktycznie, to nikt na świecie nie spali połowy masy swojego ciała....

Bob Marley palił, po pół kilograma dziennie i dopiero po kilkunastu latach takiego palenia zmarł na raka płuc.

1372333810-U137250.jpg

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...