Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Kilka Kawałów O Polaku,niemku I Rusku I Nie Tylko:d


Oiere

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Diabel zlapal polaka ruska i niemca i kazal im przyjechac swoim samochodem i mieli kopac kopac az sie rozwali a gdyby tego nie zrobili to poszli by do piekla. Pierwszy przyjezdza polak syrenka kopie kopie i sie rozwalila. drugi przyjezdza niemiec mercedesem kopie kopie placze i sie smieje. Diabel sie pyta:

- "czemu placzesz?"

- "bo nie moge rozwalic samochodu"

- "a czemu sie smiejesz?"

- "bo rusek czolgiem jedzie!"

 

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Polak, Niemiec i Rusek lecą samolotem. Pali się lewe skrzydło.

Muszą wyrzucać wszystko co jest w samolocie. Niemiec wyrzuca telewizor,Rusek lodówkę, a Polak bombę.

Wszystko się udało. Lądują.

Niemiec widzi że kobieta płacze więc się pyta co się stało. odpowiedziała mu:

- Telewizor przygniótł mojego męża.

Rusek widzi to samo. Pyta jej co się stało:

- Lodówka przygniotła mojego męża.

Polak widzi kobietę która się śmieje. Pyta ją co się stało a ona odpowiedziała:

- Dziadek jak był w kiblu i piernął to cała stodoła poszła.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Polak, Niemiec i Rusek poszli na jabłka. Natrzęśli jabłek i nie wiedzieli, jak je między sobą podzielić. Naraz Niemiec mówi:

- Zrobimy tak: jak ktoś z nas coś powie do rymu, to będzie mógł sobie wziąść jabłko.

Wszyscy chodzą i myślą, nagle Polak mówi:

- Mam rym.

- To mów.

- Mickiewicz pisał wiersze, ja biorę jabłko pierwsze - powiedział i wziął jabłko.

Nadal chodzą i myślą. Upłynęło trochę czasu, Polak mówi:

- Mam rym.

- To mów.

- Mickiewicz pisał wiersze długie, ja biorę jabłko drugie.

Dalej chodzą i myślą, znów upłynęło trochę czasu. Polak mówi:

- Mam rym.

- To mów, mów.

- A wy cymbały nic nie umiecie, ja biorę jabłko trzecie.

Oni zdenerwowali się, chodzą i myślą. Po pewnym czasie Polak mówi:

- Mam rym.

- No to mów.

- A wy gnojki obdarte, ja biorę jabłko czwarte.

Rusek zdenerwował się:

- A job wasza mat ja biorę jabłek piat.

Na to Polak:

- A kij wam wszystkim w dupę, ja biorę jabłek całą kupę.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Zatonął statek, uratowało się jak zwykle tylko 3 ludzi: Amerykanin, Francuz i Polak. Płyną sobie na tratwie ratunkowej, ale po paru dniach skończył im się prowiant i woda pitna. Na szczęście, gdy byli już do kresu sił, złowili złotą rybkę. Rybka, obiecała spełnić 3 życzenia - po jednym na każdego z rozbitków. Na pierwszy ogień poszedł Amerykanin:

- Ja chcę się znaleźć w domu, w ramionach mojej żony, przy dzieciach, psie i Cadillacu...

Rybka machnęła płetwą i pstryk... Amerykanin zniknął. Teraz Francuz:

- No, też chcę się stąd wydostać, ale wolę być na francais Riviera, wśród femmes belles, wiesz rybka, plaża, topless, te sprawy.

Rybka oczywiście spełnia jego życzenie - pstryk! Nie ma Francuza na tratwie.

Ostatni wyraża swoje życzenie Polak:

- Tego... yyyyy... ja chcę 4 półlitrówki i... tamtych dwóch z powrotem!

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Polak, Rusek i Niemiec spotykają diabła. Ten mówi:

- Jeśli spełnicie moje trzy warunki, puszczę was wolno, jeżeli ich nie wykonacie - zabieram was ze sobą. Oto pierwsze zadanie: macie przynieść jakiś owoc.

Polak przymiósł jagodę, Rusek grapefruita, a Niemca nie widać.

-Teraz macie wsadzić se te owoce w dupę. Polak wsadził bez trudu, Rusek śmiał się i płakał. Polak pyta go:

- Dlaczego płaczesz?

- Bo nie mogę wsadzić!

- A czemu się chichrasz?

- Bo Niemiec idzie z arbuzem!

- To drugie zadanie: przynieście jakiś kwiat. Polak przyniósł stokrotkę, Rusek różę, a Niemca nie ma. Diabeł mówi:

-Teraz zjedzcie te kwiaty.

Polak zjadł bez problemu, a Rusek śmieje się i płacze. Polak pyta:

- Dlaczego płaczesz?

- Bo mnie kłuje!

- A dlaczego się śmiejesz?

- Bo Niemiec idzie z kaktusem!

- To już ostatnie zadanie - oświadcza diabeł - przynieście jakieś auto. Polak przytaszczył rzęcha ze złomowiska, Rusek przyjechał nową Ładą, a Niemca nie ma. Diabeł mówi:

- Tak kopcie wasze samochody, aż się rozwalą. Polak kopnął grata - wszystko w proszku. Rusek śmieje się i płacze. Polak pyta:

- Czemu płaczesz?

- Bo mnie noga boli, a nie mogę tego rozwalić!

- A dlaczego się śmiejesz?

- Bo Niemiec jedzie czołgiem!

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

W pociągu jedzie Niemiec, Rusek i Polak. Kłócą sie, który z państw najlepiej kradnie.

1. Niemiec wstał i mówi do Ruska:

- Tyyy Rusek wstań, zgaś światło i szybko je zapal.

Rusek:

- no dobra.

Zgasił i szybko zapalił światło. Patrzy i nie ma sznurówek. Rusek mówi do Niemca:

- aaa tam wy nie umiecie kraść.

2. Rusek mówi do Polaka:

- Tyyyy Polak, zgaś i zapal szybko światło.

Polak na to:

- no dobra.

Zgasił i szybko zapalił. Patrzy i nie ma krawatu.

Polak na to:

- aaa tam wy nie umiecie kraść.

3. Polak mówi do Niemca:

- zgaś i zapal szybko światło.

Niemiec zgasił i zapalił światło. Patrzy wszystko ma na sobie. I zaczynają się śmiać z Polaka, że w Polsce nie potrafią kraść.

Zaraz wpada konduktor i mówi:

- Panowie!! Panowie!! Ewakuacja, ktoś nam tory po***olił

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

Międzynarodowe zawody w przeklinaniu. Trzech finalistów: Amerykanin,

Rosjanin, Polak.

Finalistów usadzono w szczelnie zamkniętych kabinach, żeby nie

mogli się podsłuchiwać i podpatrywać.

Komisja dała znak. Pierwszy wystartował Amerykanin:

- Fak, mada faka, fak jo self ... itp., itd... I tak przez około 5

minut.

Drugi Rosjanin:

- Job twoju mać, bladź, chuj wam w żopu... itp. itd..

Po dziesięciu minutach ostrych słów przyszła kolej na Polaka.

Lekki rumor w kabince i leci wiązanka:

- O żesz ty w mordę pier**lona mać, w du*ę ru**ana kozia d*po, pie**ole cię i twoja matkę też... itp. itd.

Polak nadaje tak ok. godziny. Nagle wystawia głowę z kabinki i mówi:

- Dobra, mogę zaczynać.

Komisja na to:

- Zaczynać!? A co to było przez ostatnią godzinę?!

- To? Nic. Sznurówka mi się rozwiązała, ciasno w tej kabinie jak

c**j i nie mogłem k**wy zawiązać...

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Polak,Niemiec i Rusek założyli się która teściowa jest grubsza.Niemiec mówi:

-No chłopaki moja teściowa to się w drzwi 80cm nie mieści.

Na to Rusek:

-A moja to w kanapę 90cm nie wejdzie.

Polak na to:

-Chłopaki,jak moja teściowa zaniosła majtki do pralni, to powiedzieli,że spadochronów nie przyjmują.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Lecą 3 samoloty: Rusek , Polak i Niemiec. Spotkali diabła, który mówi:

-kto przeleci cały świat nie robiąc siku ani kupy to dostanie 2 wory złota.

Pierwszy wystartował Rusek. Niestety nie udało się zatrzymał się na stacji samolotowej. Drugi wystartował Niemiec i też niestety zatrzymał się na stacji samolotowej. A Polak jak to Polak zrobił w powietrzu akurat gdzie się odbywała msza święta. Kapłan mówi:

- Boże daj nam jakiś znak.

A tu zleciała kupa.

- Boże czy coś jeszcze?

A Polak wrzeszczy:

- papieru toaletowego !!!!!!!!!

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Lecą balonem sobie Chińczyk, Rus, Niemiec i Polak. No i zaczęli przechwalać swoje kraje. Więc zaczął Chińczyk:

-My to mamy w kraju tyle ryżu że cały świat można by było nakarmić.

Rus:

-My to mamy tyle hełmów że każdemu na świecie można by było założyć.

Niemiec:

-My to mamy taką flagę że można by każdego na wojnę wyrwać.

Polak myśli i myśli i wreszcie mówi:

-A my mamy takiego orzełka że cały ryż by zjadł, do hełmów by nasrał, a flagą sobie dupę podtarł.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Polak, Rusek i Niemiec mieli przemycić wiewiórkę przez granicę, ale dla utrudnienia mieli ją sobie włożyć w gacie.

 

Pierwszy idzie Polak. Coś się kręci ale przeszedł

 

Drugi Niemiec. Myślał że nie wytrzyma ale też jakoś przeszedł.

 

No i został Rusek. Idzie i na środku granicy nie wytrzymał. Ściągną gacie i wywalił wiewiórkę.

 

Oczywiście go złapali. Później na komendzie pyta się Polak i Niemiec dlaczego to zrobił.

 

Ruski:

 

No dobra powiem:

 

Jak zrobiła sobie z mojej pały gałązkę, to jeszcze wytrzymałem, jak zrobiła sobie z moich jaj orzeszki to też wytrzymałem, jak robiła sobie z mojej dupy dziuplę to też wytrzymałem ale jak próbowała wnieść orzeszki do dziupli to już nie wytrzymałem...

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Idzie Polak Niemiec i Rus, chcieli przejść przez most ale drogę im zastąpiła czarownica...

i powiedziała:

- jeżeli chcecie przejść przez most to musicie wejść do klatki ze skunksami. Wchodzi rusek siedzi 2 min. nie wytrzymał wychodzi cały zakadzony

drugi Niemiec siedzi 5 min wychodzi cały zakadzony

no to wchodzi polak siedzi 10,20,30 min pyta sie mogę już wyjść..

- tak

- jak to zrobiłeś?

Polak:

- skunks pierdną mnie zaćmiło ja pruknąłem skunksa zabiło!!!!

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Polak, Niemiec i Rus założyli się kto pierwszy wejdzie na 81 piętro ten dostanie telewizor LCD.. Wchodzi Rusek na 46 piętrze zachciało mu się srać i schodzi. Wchodzi Niemiec na 50 piętrze zachciało mu się sikać i schodzi. No i wreszcie wchodzi Polak i na 45 piętrze zachciało mu się stać i widzi małe dziecko. Wziął dziecku pampersa i narobił w niego kupy. Na 71 piętrze zachciało mu się sikać no i znowu zobaczył dziecko z butelką i wziął mu butelkę i do nie nasikał na 80 piętrze zachciało mu się znowu srać i zobaczył otwarte okno i się przez okno wysrał. W końcu wszedł na 81 piętro i dostał nowy telewizor LCD. Przyszedł do domu i ogląda najnowsze wiadomości w telewizorze LCD i słucha: dziecko zrobiło tyle kupy co dorosły, dziecko otruło się żółtym mlekiem, lecące gówno przez okno zabiło przechodnie!

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Jest pewien człowiek, który nazywa się Buba. Wszyscy go znają i on też wszystkich zna. Pewnego razu założył się z szefem ze wszystkich zna i mu to udowodni.

Buba: Podaj jakąś osobę i ci udowodnię, że ją znam

Szef: No dobrze. Jestem pewien, że nie znasz Arnolda Schwarzeneggera.

Szef z Bubą idą na jego plan filmowy no i mówi do Arnolda.

Buba: Siema stary! Kope lat.

Arnold: Cześć Buba przyjacielu.

Na to szef mówi.

Szef: No OK. Arnolda mogłeś znać bo to aktor i polityk, ale na 100% nie znasz Georga Busha.

Ida razem do Białego domu i podchodzą do prezydenta.

Buba: Cześć kolego jak tam żyjesz?

George: Dobrze, a co u ciebie?

Szef: Dobrze mogłeś znać Georga bo jest prezydentem , ale na pewno nie znasz Benedykta XVI.

Lecą do Watykanu stoją na placu św. Piotra.

Buba: Ty tu poczekaj a ja pomacham ci z tamtego balkonu z papieżem.

Jak już Buba pomachał szefowi z szedł na dół szefa zabierała karetka pogotowia. Buba podchodzi do szefa i mówi.

Buba: Szefie co się stało?

Szef: Jeszcze zniosłem to, że pomachałeś z Benedyktem z tamtego balkonu, ale nie wytrzymałem gdy podszedł do mnie jakiś mały Wietnamczyk i spytał się kto stoi obok Buby.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Idzie miś przez las i spotyka zajączka.

- Zając gdzie idziesz?

- Na imprezę

- Zając weź mnie ze sobą....

- ni huja znowu zaczniesz rozróbę i mnie pobijesz

- zając obiecuje, że cię nie pobije, ale weź mnie ze sobą

- no dobra jak obiecujesz...

Zając wstaje rano patrzy do strumyczka i widzi podbite oko, szramę na policzku itd.

- misiek ty huju, obiecałeś, że mnie nie pobijesz

- zając, jak się upiłeś i zacząłeś wyzywać moją babkę, matkę, ciotkę to wytrzymałem, jak zacząłeś na mnie pluć i bić mnie to wytrzymałem, ale jak wszedłeś mi do domu nasrałeś na łóżko, wbiłeś w gówno kredki i powiedziałeś, ze jeżyk śpi z nami to nerwy mi puściły

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Podchodzi facet do baru zamawia dwie setki, wypija...na to barman:

- Widzę że nie jest dobrze. Mów pan co sie stało to panu ulży.

- nie.... nie ważne...

-no wyrzuć pan to z siebie to będzie lepiej.

Po chwili zastanowienia facet zaczyna mówić:

- wie pan, poznałem fajną dupę, wszystko zajebiście, poszliśmy do jej

domu, zaczynamy się pukać a tu mąż wraca bo zapomniał laptopa. Ona każe mi się schować na balkonie, wiec ja wyszedłem na balkon i zacząłem

zwisać na rękach jak ten idiota.

- oooo to musiał pan się wkurwić!

- nie. Nie to mnie wkurwiło! Po chwili słyszę... a ona puka sie z NIM!

- oooooo to musiał pan sie ostro wkurwić!

- nie. Nie to mnie wkurwiło! Po chwili przez okno wylatuje zużyty kondom i ląduje na mojej głowie.

- uuuu to musiało ostro pana wkurwić!!

- nie. Nie to mnie wkurwiło!! Po chwili koleś wychodzi na balkon i leje

mi prosto na głowę!

-o kur... to musiał pan się maksymalnie wkurwić!!!!

- Nie. Nie to mnie wkurwiło!

Barman patrzy zdezorientowany,

- to co pana tak wkurwiło?

- Wie pan co mnie wkurwiło? To, że dopiero po tym wszystkim spojrzałem w dół i zorientowałem się, że mam metr do gruntu!

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Pewnego dnia Miś kupił sobie motor który najszybciej mógł jechać 120 km/h...

Miś jechał przez las aż spotkał swojego przyjaciela Zająca i pyta się:

-Cześć Zając przewieść cię ?

-Cześć Misiu jasne że tak !

Jadą przez las 100... 110...

120... km/h aż nagle Misiu poczuł coś mokrego przy swojej pupie i pyta sie Zająca :

-Ej Zając ! zlałeś się ?

-Tak zlałem sie bo jechałeś bardzo szybko...

Na następny dzień Zając strasznie sie bał, że zwierzęta dowiedzą się i będą sie z niego śmiały...

Postanowił kupić jeszcze szybszy motor...

Na Następny dzień Zając kupił motor który najszybciej mógł jechać 140 km/h...

Jedzie Zając przez las spotkał Misia i pyta :

-Hej Misiu przewieść cię ?

-Siemka ! Tak !

Jadą przez las 120... 130... 140... aż nagle Zając poczuł coś mokrego przy swojej pupie i pyta Misia :

-Ej Misiu ! Zlałeś się ?

-Tak zlałem sie bo jechałeś bardzo szybko...

-To sie zaraz zesrasz bo hamulce wysiadły...

-----

Licze na +:)

Opublikowano
Zatonął statek, uratowało się jak zwykle tylko 3 ludzi: Amerykanin, Francuz i Polak. Płyną sobie na tratwie ratunkowej, ale po paru dniach skończył im się prowiant i woda pitna. Na szczęście, gdy byli już do kresu sił, złowili złotą rybkę. Rybka, obiecała spełnić 3 życzenia - po jednym na każdego z rozbitków. Na pierwszy ogień poszedł Amerykanin:

- Ja chcę się znaleźć w domu, w ramionach mojej żony, przy dzieciach, psie i Cadillacu...

Rybka machnęła płetwą i pstryk... Amerykanin zniknął. Teraz Francuz:

- No, też chcę się stąd wydostać, ale wolę być na francais Riviera, wśród femmes belles, wiesz rybka, plaża, topless, te sprawy.

Rybka oczywiście spełnia jego życzenie - pstryk! Nie ma Francuza na tratwie.

Ostatni wyraża swoje życzenie Polak:

- Tego... yyyyy... ja chcę 4 półlitrówki i... tamtych dwóch z powrotem!

 

Fajne :)

Ale przeczytałem tylko 3 xD

 

1377531174-U173186.png

 

Opublikowano

według mnie ten jest najlepszy:)

 

 

 

Polak, Rusek i Niemiec spotykają diabła. Ten mówi:

- Jeśli spełnicie moje trzy warunki, puszczę was wolno, jeżeli ich nie wykonacie - zabieram was ze sobą. Oto pierwsze zadanie: macie przynieść jakiś owoc.

Polak przymiósł jagodę, Rusek grapefruita, a Niemca nie widać.

-Teraz macie wsadzić se te owoce w dupę. Polak wsadził bez trudu, Rusek śmiał się i płakał. Polak pyta go:

- Dlaczego płaczesz?

- Bo nie mogę wsadzić!

- A czemu się chichrasz?

- Bo Niemiec idzie z arbuzem!

- To drugie zadanie: przynieście jakiś kwiat. Polak przyniósł stokrotkę, Rusek różę, a Niemca nie ma. Diabeł mówi:

-Teraz zjedzcie te kwiaty.

Polak zjadł bez problemu, a Rusek śmieje się i płacze. Polak pyta:

- Dlaczego płaczesz?

- Bo mnie kłuje!

- A dlaczego się śmiejesz?

- Bo Niemiec idzie z kaktusem!

- To już ostatnie zadanie - oświadcza diabeł - przynieście jakieś auto. Polak przytaszczył rzęcha ze złomowiska, Rusek przyjechał nową Ładą, a Niemca nie ma. Diabeł mówi:

- Tak kopcie wasze samochody, aż się rozwalą. Polak kopnął grata - wszystko w proszku. Rusek śmieje się i płacze. Polak pyta:

- Czemu płaczesz?

- Bo mnie noga boli, a nie mogę tego rozwalić!

- A dlaczego się śmiejesz?

- Bo Niemiec jedzie czołgiem!

 

 

Liste kawałów bede aktualizował:P

Opublikowano

To ja dodam jeden ^^ Nie zauważyłem go w twoim spisie xD

 

Diabeł porywa Polaka, Niemca i Ruska! Następnie każe im przynieść coś do czyszczenia.

Polak przynosi szczoteczkę do zębów. Niemiec szczotkę do kibla, a Rusek się nie zjawia.

Diabeł każe im wymyć tym zęby.

Polak bez problemów je myje.

Niemiec płacze i się śmieje.

Diabeł się pyta Niemca:

-Dlaczego płaczesz?

-Bo boli.... :(

-Dlaczego się śmiejesz?

-Bo Rusek jedzie maszyną do czyszczenia ulic :lol:

 

Jak mi się coś przypomni to dopiszę :P

Moje patche:

Moje tutoriale:

Opublikowano

Dodam i od siebie ;)

 

Na Czeskiej granicy chce przejść Polak, Niemiec i Rusek ale zatrzymują ich. Dostali zadanie :

- Panowie, jak uda wam się rozśmieszyć tego konia przejdziecie przez granicę.

Więc pierwszy podszedł Niemiec. Opowiada kawały, mówi przezabawne sytuacje ale koń nic.

Następnie Rusek - opowiada kawały, mówi śmieszne sytuacje z swojego życia ale koń znów nic.

W końcu podchodzi Polak. Coś powiedział, a koń w śmiech.

I dobra, przepuścili ich.

Za jakiś czas chcą wrócić lecz dostali znów zadanie.

- Panowie, jak uda się wam zasmucić konia przejdziecie przez granicę.

Pierwszy Niemiec, opowiada smutne rzeczy, mówi o pogrzebach, w końcu sam zaczyna płakać lecz koń nadal śmieje się.

Dalej Rusek, mówi że zmarła mu matka na raka, mówi o różnych chorobach lecz koń nadal śmieje się.

Ostatni Polak - podszedł do konia, coś powiedział i pokazał a koń w płacz.

- Dobra możecie przejść, ale Polak jak ty to zrobiłeś że koń zaczął się śmiać a potem płakać ?

- Najpierw powiedziałem mu że mam większego od niego a potem udowodniłem mu to pokazując.

 

;f

8wjJf.jpg


by vPaN


 


      exMod Konsole •  exMMT Montażysta


 

Opublikowano

dobre leci +

chejka.jpg

sygna i avek by Pro_Ronon

 

Do Mateq Xantera owend! i całej reszty jeżeli myślicie że się tym przejmuje to jesteście śmieszni

Opublikowano

A to znacie?

Polak, Rusek i Niemiec dostali kolejne zadanie od diabła, jakaś tam nagroda bla bla bla...

Jako pierwsze mieli przejść zwodzony most pod ostrzałem, jako drugie mieli podać łapę bardzo agresywnemu niedźwiedziowi, a jako trzecie mieli zgwałcić bardzo podejrzliwą Indiankę.

Niemiec i Polak przeszli zwodzony most, ale ruska niestety spotkał smutny koniec :/

W kolejnym zadaniu Niemiec wchodzi do klatki i po kilku minutach nic z niego nie zostało. Ze strachem w oczach do klatki wchodzi Polak - był tam pół godziny. Polak wychodzi zadowolony z klatki i mówki: To gdzie jest ta Indianka, której miałem podać łapę?

roomy.png

Wczoraj do ciebie nie należy. Jutro niepewne... Tylko dziś jest twoje.

Opublikowano
A to znacie?

Polak, Rusek i Niemiec dostali kolejne zadanie od diabła, jakaś tam nagroda bla bla bla...

Jako pierwsze mieli przejść zwodzony most pod ostrzałem, jako drugie mieli podać łapę bardzo agresywnemu niedźwiedziowi, a jako trzecie mieli zgwałcić bardzo podejrzliwą Indiankę.

Niemiec i Polak przeszli zwodzony most, ale ruska niestety spotkał smutny koniec :/

W kolejnym zadaniu Niemiec wchodzi do klatki i po kilku minutach nic z niego nie zostało. Ze strachem w oczach do klatki wchodzi Polak - był tam pół godziny. Polak wychodzi zadowolony z klatki i mówki: To gdzie jest ta Indianka, której miałem podać łapę?

 

To też fajne :)

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Fajne kilka znalem ale i tak +

Masz Swojego Priva Chetnie Zagram ~~GG~~~4457813~~~~

Masz Problem Napisz Do Mnie :):)

 

smok9809765kf.jpg

 

 

 

Po co to Otworzyłeś...?! Pozwoliłem ci...?! Coś ci nie pasuje, że sie tak Patrzysz...?! xDD

 

 

Chcesz to daj - zbieram :)

 

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Masz oczywiście + za nie ;]

1318801632-U103988.png

 

 

Chcesz sygnaturkę // avka // tapete czy coś w tym stylu ? Pisz na PW ( ma być podany stock/render czy jakiś inny materiał, wymiary oraz kolorystyka i jaki ma być napis czy nie ma być wgl napisu.)

Opublikowano

wszystko przeczytąłem :)

Rozwiń to a zobaczysz moją sygne :)

 

 

No jeszcze trochę

 

Prawie jesteś

 

Tadam oto moja sygna [żart]

 

Wytrzymasz jeszcze tylko 10 :)

LOL

Jeszcze chwila

BRAK SYGNY

I że chce ci się to jeszcze robić

Za rok będę miał tego 150 zgodzisz się?

Ale nudno

HAH OPOWIEM CI ŻART OK ?

To było tak:Bab przychodzi do lekarza i mówi: Panie doktorze mam gwoździe w tyłku.A na to lekarz:No to niech pani usiądzie to porozmawiamy

 

HAHAHAHA ŚMIESZNE NIE ?

Dobra oto moja sygna:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Niezłe, ale niektóre się powtarzają ... :P

Np. napisałeś/aś dwa te same kawały,

tylko Polak przyjechał innym samochodem ...

A reszta jest cool. B)

  • 2 tygodnie później...

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...