Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Różnica między piractwem a cheatami / bugami.


DesoPL

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ostatnio znalazłem u kilku użytkowników, w sygnaturach oburzenie dotyczące cheatów i piractwa.

 

Trzeba coś sprostować.

 

Zacznijmy od tego, że jest zasadnicza różnica między cheatami / bugami do gier, a piractwem. Jaka? Otóż piractwo, to nielegalne udostępnianie plików, jeśli nie mają one licencji Freeware. Niestety w Polskim prawie jest luka dotycząca piractwa, iż mamy usunąć plik po 24 godzinach, innym razem że ściąganie na własny użytek jest legalne. To nie oznacza że policja nie ma prawa nam wejść do domu i przeszukać bo mają, tylko musi być nakaz prokuratora.

 

Jeśli chodzi o cheaty, to one są jak najbardziej legalne w udostępnianiu, ale korzystanie z nich jest zabronione, tak samo wykorzystywanie bugów / glitchy w grach, na ten przykład.

 

W 2012 roku, kiedy Mass Effect 3 Multiplayer startował, była plaga missle glitcherów, Bioware aż do grudnia nie mógł sobie z nimi poradzić, dlatego dostawali bany za ten glitch.

 

Pamiętajcie, nie porównujcie piractwa do cheatów / bugów w grach, bo to są dwie różne rzeczy.

Opublikowano

Niestety w Polskim prawie jest luka dotycząca piractwa, iż mamy usunąć plik po 24 godzinach

 

Tego zapisu nie ma w Polskim prawie. To dopisek stron z warezami, żeby chronić swoją dupę.

Opublikowano

Tak dla niektórych sprostowanie.

Dlaczego akurat cheaty można udostępniać a np. gry nie?

Bo cheaty są tworzone przez użytkowników którzy nie mają nałożonych praw autorskich a gry mają.

Opublikowano

Tak dla niektórych sprostowanie.

Dlaczego akurat cheaty można udostępniać a np. gry nie?

Bo cheaty są tworzone przez użytkowników którzy nie mają nałożonych praw autorskich a gry mają.

Dokładnie to miałem na myśli pisząc ten temat, jednak użytkowanie z cheatów wiąże się z konsekwencjami. :)

Opublikowano

Sprostuje, uzywanie czitow jest zabronione przez producentow gier multiplayer, grozi to tylko nalozeniem kary na konto uzytkownika i nic wiecej. Ktos " inny " moze zrozumiec, ze w ogole nie wolno uzywac czitkow.

 

Szkoda mi tych ktorzy nie potrafia odroznic piractwa od czitkow xD

Opublikowano

Mnie z kolei śmieszy cała ta otoczka wokół piractwa. Z jednej strony forum,które w sumie działa w dużej mierze w tematyce na pograniczu legalności, a z drugiej strony tępienie piractwa. Ok nie można wypowiadać się i udostępniać nielegalnych programów,ale świetnie byłoby zobaczyć statystyki wszystkich użytkowników tego forum i w szczególności tych wielkich tępicieli piractwa. Czy mają całą muzykę oryginalną? Nigdy nie ściągnęli z internetu filmu lub gry? Żadnego programu nie ściągnęli by najpierw go sprawdzić? Może przypomnę kilka rzeczy. W dzisiejszych czasach wersje demo programów to już rzadkość. Na przykładzie gier. Ostatnio popełniłem cholerny błąd. Kupiłem Crysis'a 3 z spore pieniądze podczas gdy gra nie jest warta nawet 20 zł. Gdybym ściągnął najpierw tą grę wiedziałbym,że wydawanie na nią pieniędzy nie ma sensu. Przed zakupem zawsze powinna być możliwość przetestowania produktu. W swojej kolekcji gier mam około 100 tytułów, począwszy o starych wersji BOXowych po wirtualne i są to tylko te gry, które naprawdę zasługiwały na kupno. Nie mam słabych gier na półkach i w szufladach. To samo tyczy się muzyki i filmów. Podobną sytuację miałem z Photoshopem. Kiedyś zacząłem się bawić w photoshopa jednak nie wydam kilkuset złotych,żeby później okazało się iż nie ogarnę w pełni tego programu. I tak się stało. Gdyby nie ściągnął i najpierw kupił to bym utopił hajs. Możecie mi z ręką na sercu przysięgać na Boga, a i tak nikomu nie uwierzę,że nie posiada na komputerze ani jednej nielegalnej produkcji.

Opublikowano

Mnie z kolei śmieszy cała ta otoczka wokół piractwa. Z jednej strony forum,które w sumie działa w dużej mierze w tematyce na pograniczu legalności, a z drugiej strony tępienie piractwa. Ok nie można wypowiadać się i udostępniać nielegalnych programów,ale świetnie byłoby zobaczyć statystyki wszystkich użytkowników tego forum i w szczególności tych wielkich tępicieli piractwa. Czy mają całą muzykę oryginalną? Nigdy nie ściągnęli z internetu filmu lub gry? Żadnego programu nie ściągnęli by najpierw go sprawdzić? Może przypomnę kilka rzeczy. W dzisiejszych czasach wersje demo programów to już rzadkość. Na przykładzie gier. Ostatnio popełniłem cholerny błąd. Kupiłem Crysis'a 3 z spore pieniądze podczas gdy gra nie jest warta nawet 20 zł. Gdybym ściągnął najpierw tą grę wiedziałbym,że wydawanie na nią pieniędzy nie ma sensu. Przed zakupem zawsze powinna być możliwość przetestowania produktu. W swojej kolekcji gier mam około 100 tytułów, począwszy o starych wersji BOXowych po wirtualne i są to tylko te gry, które naprawdę zasługiwały na kupno. Nie mam słabych gier na półkach i w szufladach. To samo tyczy się muzyki i filmów. Podobną sytuację miałem z Photoshopem. Kiedyś zacząłem się bawić w photoshopa jednak nie wydam kilkuset złotych,żeby później okazało się iż nie ogarnę w pełni tego programu. I tak się stało. Gdyby nie ściągnął i najpierw kupił to bym utopił hajs. Możecie mi z ręką na sercu przysięgać na Boga, a i tak nikomu nie uwierzę,że nie posiada na komputerze ani jednej nielegalnej produkcji.

De facto ceny wynikają poniekąd z piractwa, błędne koło. Wydawcy dają coraz większe ceny by zrekompensować sobie straty powodowane piractwem.

1374788544-U921656.png

Opublikowano

De facto ceny wynikają poniekąd z piractwa, błędne koło. Wydawcy dają coraz większe ceny by zrekompensować sobie straty powodowane piractwem.

 

Dawniej piractwo nie było tak popularne, a gry kosztowały nawet do 160zł i to nie za edycję kolekcjonerską :)

Opublikowano

Dawniej piractwo nie było tak popularne, a gry kosztowały nawet do 160zł i to nie za edycję kolekcjonerską :)

Jeśli chodzi ci o naprawdę "Dawniej", czyli około 12 lat temu to owszem. Dlatego, że rynek gier nie był jeszcze duży a koszty produkcji ogromne. Wtedy piractwo owszem nie było popularne

Gry zaczęły drożeć około 3-4 lat temu. Z 100-110 zł ceny wzrosły do 160-170zł na PC. Stało się to w czasach gdy piractwo coraz bardziej się rozwijało.

Tak czy siak, głównie piractwo winne jest drożeniu gier i programów.

1374788544-U921656.png

Opublikowano

Ale w ostatnich latach gry komputerowe nie drożeją, są ciągle drogie. Standardowo tytuły EA długi czas trzymają 120zł, a firm takich jak Ubisoft po jakimś czasie tanieją do 80zł. Więc o jakim wzroście cen mówisz? Odnośnie tego,że gry kiedyś były drogie to tak. Mówiłem o mniej więcej latach 2000-2004. Jeszcze wtedy,gdy gry były w BOXach. Do tego powiem,że nie dość,że gry są aktualnie drogie (ale to już bardziej wina naszego kraju, który ma wszystko europejskie oprócz zarobków) to do tego nie są warte swojej ceny. Jak już napisałem przykład z Crysisem. Grywalność w większości jest zerowa. Kiedyś mogłem w ciemno kupić jakąś produkcję wiedząc,że nawet te kolosalne pieniądze mp. 160zł nie pójdą w błoto, a teraz wydaje 120zł na grę i otrzymuję gównianą grę z super grafiką i zerową grywalnością. Do tego krótką tak bardzo,że można ją przejść między obiadem,a kolacją. Kiedyś gry nie miały multi, a ludzie i tak kupowali. Aktualnie wszyscy ratują się trybem multi, który i tak nie nadrobi gówniatości danego produktu. Ale tu nie o grach tylko. Następny przykład muzyka. Dlaczego mamy płacić za całą płytę danego artysty skoro podoba mi się jeden jego kawałek, a reszta nie wpada mi w ucho? Przecież idąc do takiego Media Markt można dostać zawału patrząc na koszt płyt z muzyką. Aktualnie najlepsze ceny są wśród artystów undergroundowych, którzy swoich płyt nie wysyłają do sklepów, a sprzedają na własnych stronach. Co do filmów. O ile super jest iść do kina i obejrzeć film to o tyle kupić go w sklepie jest ciężej. Dlaczego? Ano dlatego,że filmy kosztują tyle samo co gry komputerowe i również idzie zejść na zawał w wieku 20 lat patrząc na te chore ceny. I teraz ktoś ma jeszcze wątpliwości dlaczego piractwo jest tak popularne? Oczywiście zgadzam się z tym jak najbardziej, by ściągnąć jakąś grę czy płytę lub program, przetestować i zobaczyć czy jest warta kupna. Jeśli jest powinno się kupić. Zapewne każdy tutaj używa torrentów (nie uwierzę,że nie) i zauważył,że często w torrentach podają już nawet informację "if you like this, buy it!". I o to właśnie chodzi. Nie powinno się płacić pieniędzy w ciemno za chłam, który tych pieniędzy wart nie jest.

Opublikowano

Ale w ostatnich latach gry komputerowe nie drożeją, są ciągle drogie. Standardowo tytuły EA długi czas trzymają 120zł, a firm takich jak Ubisoft po jakimś czasie tanieją do 80zł. Więc o jakim wzroście cen mówisz? Odnośnie tego,że gry kiedyś były drogie to tak. Mówiłem o mniej więcej latach 2000-2004. Jeszcze wtedy,gdy gry były w BOXach. Do tego powiem,że nie dość,że gry są aktualnie drogie (ale to już bardziej wina naszego kraju, który ma wszystko europejskie oprócz zarobków) to do tego nie są warte swojej ceny. Jak już napisałem przykład z Crysisem. Grywalność w większości jest zerowa. Kiedyś mogłem w ciemno kupić jakąś produkcję wiedząc,że nawet te kolosalne pieniądze mp. 160zł nie pójdą w błoto, a teraz wydaje 120zł na grę i otrzymuję gównianą grę z super grafiką i zerową grywalnością. Do tego krótką tak bardzo,że można ją przejść między obiadem,a kolacją. Kiedyś gry nie miały multi, a ludzie i tak kupowali. Aktualnie wszyscy ratują się trybem multi, który i tak nie nadrobi gówniatości danego produktu. Ale tu nie o grach tylko. Następny przykład muzyka. Dlaczego mamy płacić za całą płytę danego artysty skoro podoba mi się jeden jego kawałek, a reszta nie wpada mi w ucho? Przecież idąc do takiego Media Markt można dostać zawału patrząc na koszt płyt z muzyką. Aktualnie najlepsze ceny są wśród artystów undergroundowych, którzy swoich płyt nie wysyłają do sklepów, a sprzedają na własnych stronach. Co do filmów. O ile super jest iść do kina i obejrzeć film to o tyle kupić go w sklepie jest ciężej. Dlaczego? Ano dlatego,że filmy kosztują tyle samo co gry komputerowe i również idzie zejść na zawał w wieku 20 lat patrząc na te chore ceny. I teraz ktoś ma jeszcze wątpliwości dlaczego piractwo jest tak popularne? Oczywiście zgadzam się z tym jak najbardziej, by ściągnąć jakąś grę czy płytę lub program, przetestować i zobaczyć czy jest warta kupna. Jeśli jest powinno się kupić. Zapewne każdy tutaj używa torrentów (nie uwierzę,że nie) i zauważył,że często w torrentach podają już nawet informację "if you like this, buy it!". I o to właśnie chodzi. Nie powinno się płacić pieniędzy w ciemno za chłam, który tych pieniędzy wart nie jest.

Sam piracę na potęgę ale wiem, że popełniam przestępstwo. Tak czy siak, od "testowania" są portali i gazet z recenzjami...

Co do cen to rosną. Jak kupiłem w 2008 prince of persia zaraz po premierze to wydałem 110zł. Teraz jakbym chciał kupić simcity albo Diablo 3 to baj baj 170 złociszy :C

Jeśli chodzi o muzykę to raczej nikt nie będzie się oburzał o ściąganie w erze darmowego słuchania w necie. Jak ludzie mają dla siebie jakąś naprawdę ważną płytę to kupią:)

Co do przelicznika cena/jakość w grach. To co piszę na początku. Przed złym zakupem chronią nas właśnie recenzje :)

1374788544-U921656.png

Opublikowano

Sam piracę na potęgę ale wiem, że popełniam przestępstwo. Tak czy siak, od "testowania" są portali i gazet z recenzjami...

Co do cen to rosną. Jak kupiłem w 2008 prince of persia zaraz po premierze to wydałem 110zł. Teraz jakbym chciał kupić simcity albo Diablo 3 to baj baj 170 złociszy :C

Jeśli chodzi o muzykę to raczej nikt nie będzie się oburzał o ściąganie w erze darmowego słuchania w necie. Jak ludzie mają dla siebie jakąś naprawdę ważną płytę to kupią :)

Co do przelicznika cena/jakość w grach. To co piszę na początku. Przed złym zakupem chronią nas właśnie recenzje :)

 

Ano zgodzę się z tobą. Ale co do recenzji się nie zgodzę. Gazety i portale internetowe dostają często pieniądze za to, by dobrze grę zareklamować. Napiszą jakie to tam nie są efekty etc. A kupisz, zagrasz i lipa :) A co do cen to nie dziw się,że gry typu Diablo 3 czy Sim City tyle kosztują,bo to gry z serii tych "epickich" i wychodzą raz na ileś lat, więc gdyby Diablo kosztowało nawet 300zł ludzie by kupili :) Mówię o takich normalnych gierkach wychodzących częściej.

Opublikowano

Pierdolicie, że aż głupio czytać. Owszem, cheaty to również w pewnym stopniu piractwo. Ingerują one w grę, często modyfikując wiele zastrzeżonych elementów, a to również łamania prawa. Co do pociągania do odpowiedzialności, to jest to bez sensu, łatwiej po prostu kogoś zbanować, niż zgłaszać za takie głupoty. Oczywiście pamiętając, że 95% cheaterów nie ma choćby 18 lat.


 

Opublikowano

De facto ceny wynikają poniekąd z piractwa, błędne koło. Wydawcy dają coraz większe ceny by zrekompensować sobie straty powodowane piractwem.

 

Tak jest tylko w Polsce %-). W USA premierówka kosztuję nie więcej niż 40$(a te BF,COD'y teraz są za mniej niż 25$), a to jest może 3 godziny pracy. U nas z kolei na premierówkę musisz spędzić 1.5 dnia roboczego zakładając, że robi się w systemie ośmiogodzinnym z 10zł na godzinę. To samo w Niemczech. Prepaid do WoW'a kosztuję 10-15€, a u nas 70-90zł. Różnica jest kolosalna.

Opublikowano

Wina tuska.

---

Nie wiem w ogóle po co jest ten temat ;P

Chcą warezy i torrenty to niech idą na inne fora... proste :D

Przynajmniej nie ma od nasrania spamu typu : "wstawi ktoś power rangers 94... bo nie mogę znaleźć"

Opublikowano

Tak jest tylko w Polsce %-). W USA premierówka kosztuję nie więcej niż 40$(a te BF,COD'y teraz są za mniej niż 25$), a to jest może 3 godziny pracy. U nas z kolei na premierówkę musisz spędzić 1.5 dnia roboczego zakładając, że robi się w systemie ośmiogodzinnym z 10zł na godzinę. To samo w Niemczech. Prepaid do WoW'a kosztuję 10-15€, a u nas 70-90zł. Różnica jest kolosalna.

Bo Polacy to biedacy, a co z tego wynika, złodzieje. Gdybyśmy mieli tak jak załóżmy normalny Niemiec, 3 tys. Euro pensji, z czego tysiąc na życie, a 2 tys. na potrzeby INNE, to mielibyśmy w dupie pieprzenie się z piratami i kupowali normalne wersje.


 

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...