Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

■ Imperium: Powrót do korzeni (1.4.7)


Phantoms

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Imperium: Powrót do korzeni (1.4.7)


informacje.png

IP: 176.9.151.163

Tryb rozgrywki: Survival

Biała lista: Nie

Ilość slotów: 30

Zwierzęta: Tak

Potwory: Tak

PvP: Tak


pluginy.png

Doskonale dobrane. Jest ich 18.


ekipa.png

HeadAdmin-Pusiasoft (TeraGood)
Administrator-Snowvictim
KidMod-GurasOguras, Minecraft0841


dodatkoweinfo.png

Serwer typu freebuild+survival+frakcje.
Władcy:
Polska-GurasOguras
Święte Cesarstwo Rzymskie narodu Niemieckiego-Takata
Austria-Snowvictim
Państwo Kościelne-Phantomas
Węgry-HubcioCrafcio
Czechy-Pusiasoft (TeraGood)



ap.png

Opublikowano

KAŻDEMU KTO, NAWET PRZEZ MIKROSEKUNDĘ, ROZWAŻA GRANIE NA TYM SERWERZE RADZĘ PRZECZYTAĆ PONIŻSZĄ INFORMACJĘ DOTYCZĄCĄ OWEGO SERWERA! NAPRAWDĘ WARTO WIEDZIEĆ Z CZYM MA SIĘ DO CZYNIENIA!

 

WAŻNA CZĘŚĆ 'SPRAWOZDANIA'/RECENZJI BĘDZIE UPRZEDZONA PRZYPISEM: WAŻNE

 

DLA TYCH, KTÓRZY NIE LUBIĄ DUŻO CZYTAĆ, POLECAM PO PROSTU PRZEJRZENIE SCREENSHOTÓW NA SAMYM KOŃCU POSTA.

 

Witajcie! Chciałbym wam opowiedzieć nieco o owym serwerze Imperium, na którym grałem przez dłuższy czas pełniąc funkcję admina. Ten 'raport' oświetli wam nieco prawdziwą naturę tego serwera i może nawet spełni swoje zadanie jako ostrzeżenie przeciwko graniu tam. Polecam to przeczytać, naprawdę niezłe sprawozdanie.

 

Zacznę najpierw od siebie. Kim jestem? Jestem snowvictim, generalnie znany z CraftSite jako jeden z tych wybitnych budowniczych, ale nie będę się tu reklamował bo nie o to chodzi. Od około sierpnia 2012r. pełniłem na Imperium rolę administratora, i niestety nie spełniłem swojej roli dobrze bo serwer spadł na psy przez pewnego osobnika o nicku GurasOguras, od którego nie udało mi się wybronić HeadAdmina. Niniejsze 'sprawozdanie' zacznę nieco od mojej historii z Imperium aż do dnia dzisiejszego, kiedy w moich oczach (a ratowałem ten serwer WIELOKROTNIE przed totalną klęską) serwer Imperium spadł w chaos i anarchię.

 

Do Imperium dołączyłem w maju 2012 roku. Serwer znalazłem przeglądając publikacje serwerów na forum podobnym do mpcforum. Jako zagorzały historyk (a Imperium ma fabułę historyczną) postanowiłem wejść na serwer żeby zobaczyć jak jest naprawdę bo z postów na forum wynikało, że jest to bardzo słaby serwer.

Pierwsze odczucia kiedy pierwszy raz dołączyłem na serwer: zgroza, ale też i trochę uznania. Serwer faktycznie posiadał fabułę historyczną ale błędy były OGROMNE, np.

  • Austro-Węgry istniejące przed oficjalnym rokiem ich zawarcia (1867)
  • Niemcy istniały jako jeden kraj.
  • Flaga Niemiecka była taka jaka jest w dniach dzisiejszych.
  • Błędy geograficzne (było chyba już po ostatnim rozbiorze Polski (1795) a Kraków był w posiadaniu Rosjan.

Mimo tych błędów, serwer jakoś mi się spodobał więc postanowiłem zostać, lecz nadal czułem jakiś niesmak. Były straszne problemy z administracją (tzn. Moderatorzy, którzy klnęli, Admini popełniający błędy ortograficzne itp.) więc starałem po prostu grać sobie na boku i nikomu nie przeszkadzać. Od czasu do czasu na serwer wchodził HeadAdmin, pusiasoft. Był nieco bardziej ogarnięty od reszty grona administracyjnego, aczkolwiek też popełniał liczne błędy ortograficzne, ale ceniłem go bardzo bo na serwerze trzymał rygor kultury i za przekleństwa najczęściej były bany tymczasowe.

Ni stąd ni zowąd otrzymałem swoje pierwsze miast: Wilno. Budowałem tak jak to normalnie buduję, swoim stylem, ale dla nich to były jakieś arcydzieła. Admini podsuwali mi jakieś itemy a ja tworzyłem. HeadAdmin był naprawdę pod wrażeniem. Do czasów końca Imperium 2 na serwerze stały takie na przykład budowle:

 

2012_08_28_13_56_46.png

 

2012_08_31_17_51_14.png

(Ostatnie zdjęcie 'detaliczne' jest na innym komputerze, więc mogę dać tylko widok 'z lotu ptaka'. Ogólnie to ma to być Paryż na serwer.)

 

Po jakimś tygodniu grania zauważyłem, że Imperium jest często atakowane przez jakąś bandę dzieci. Jako, że wtedy już bardzo lubiłem ten serwer byłem bardzo zły gdy te ataki nastawały. Od jakiegoś czasu starałem się też o posadę KidModa, przy okazji dobrze zaprzyjaźniając się z wtedy Moderatorem Creeemm'em, który miał się stać największym wrogiem serwera. Creeemm dawał mi itemy a czasem nawet OP bo gdy go nie było ktoś musiał chronić serwer przed 'najeźdźcami'. Zaprzyjaźniłem się też z już nieaktywnym administratorem serwera, soldium'em, który podczas wielu okazji mianował mnie KidModem, a nawet Moderatorem, tylko po ty aby ranga była odebrana przez HeadAdmina.

 

Ze względu na to, że było lato, HeadAdmin wyjechał wraz z soldiumem na jakiś obóz zostawiając serwer w rękach Creeemm'a i bardzo nieczęsto wchodzącego admina, zSpontanika. Niewiadomym szczęściem podczas tego, gdy HeadAdmin wraz z Adminem byli na owym obozie, ja zostałem z OP'em i jakoś trzymałem na serwerze spokój ponieważ Creeemm też, z nieuzasadnionych powodów, rzadko wchodził na serwer. Ale stało się najgorsze - serwer został zaatakowany. Na serwer weszło trzech graczy z OPem, którzy zdeopowali mnie i zrobili na serwerze maksymalny grief. HeadAdmin wrócił z wakacji i wgrał backup, ale i wtedy było mi smutno bo czułem się bezsilny a chciałem pomóc.

 

Podczas nieobecności pusiasofta stała się też inna zła rzecz. Około 10 graczy masowo wniosło petycję o to usunięcie konta pusiasofta z forum na którym była stara reklama. Administracja owego forum była przychylna i jego konto zostało usunięte. Nową reklamę zrobiłem ja. W dyskusji starej reklamy gracze osądzili też Creeemm'a o rozdawanie itemów (czego ja byłem dowodem, bo dawał mi materiały na budowę) i wkrótce Creeemm został usunięty ze stanowiska, odgrażając, że się zemści. Creeemm ewentualnie się zemścił, ale jego plan był nieco inny. Mianowicie, obecna administracja narzekała trochę na HeadAdmina. Creeemm postanowił to wykorzystać i przeciągnął wiele osób na swój nowo założony serwer. Z serwera na którym było 20/20 na Imperium było maksymalnie 6/20. Byłem załamany, bo już wtedy poświęciłem naprawdę dużo dla tego serwera. Szkoda mi też było pusiasoft, bo z niego był naprawdę solidny gość. Postanowiłem wziąć się do dzieła i zapobiec Creeemm'owi zniszczeniu Imperium. Było to bardzo proste. Creeemm tak naprawdę założył serwer bo tęsknił za byciem Moderatorem. Na jego serwerze 20 slotów, 18 osób było jakimś rodzajem admina (TechAdmin, HeadAdmin, Admin, Mod, itp.) Wystarczyło uświadomić to graczom i serwer Creeemm'a jak szybko powstał tak i szybko padł. Creeemm był naprawdę mocno zdenerwowany i jakims cudem uzyskał OPa, po czym usunął znaczną porcję mapy Imperium. Po tym już większych problemów z nim nie było, ale narobił wiele szkód. Ja zawsze pomagałem w odbudowie i bronieniu serwera, przez co zyskałem szacunek i przyjaźń HeadAdmina.

 

Wszystko wydaje się super, ale były to czasy kiedy na Imperium w najruchliwszych godzinach ilość graczy na serwerze nie przekraczała 5/20. Przez jakiś czas pomagałem w odbudowie, po czym moja największa ambicja została spełniona: zostałem Administratorem. Zapał na pracę był wtedy niewyobrażalny, ale po szkodach jakie wyrządził Creeemm nikogo oprócz mnie nie było do pomocy. HeadAdmin to doceniał i byłem praktycznie na równi z nim, tzn. zawsze pytał się mnie o zdanie kiedy postanawiał o decyzjach wiążących się z serwerem, prosił o porady, itp. Ja rozumiałem, że po szkodach jakie były wyrządzone nie byliśmy w stanie odtworzyć dawnego Imperium. Powiedziałem HeadAdminowi, że musimy zacząć od nowa. On podsunął Tekkita, ja trochę stawiałem opór ale ewentualnie się zgodziłem.

 

W październiku, już na Tekkicie, Imperium spotkał kryzys. Zrobiliśmy reklamę na pewnym forum jako zapowiedź serwera, reklamę dopracowaną w najmniejszym szczególe (tak jak to 'sprawozdanie', bo robione przeze mnie), lecz Administrator owego forum usunął ją ponieważ tag temacie był umieszczony w złym miejscu i brakowało adresu IP (co jest bardzo głupie ponieważ była to tylko zapowiedź). Odebrałem to jako atak na serwer, ponieważ sentyment anty-Imperium był tam silny, i wyzwałem owego Admina do dyskusji na temat tego jak zniszczył czyjąś pracę bo tag był w złym miejscu. Część graczy, ku mojemu zdziwieniu, mnie poparła, ale kłócić się z adminem, jak kto wie, to praktycznie samobójstwo. Moje konto na innym forum (gdzie posiadałem reputację prawie 100pkt) dostało 4 punkty karne. Odebrałem to jako atak na moją osobę, ponieważ jestem bardzo wrażliwy na naruszenia godności, i poprosiłem o zamknięcie mojego konta. Poświęciłem swoje ZNAKOMITE konto dla serwera Imperium ot tak.

 

W grudniu, uświadomiliśmy sobie z HeadAdminem, że Tekkit to jednak nie jest dobry pomysł i usunęliśmy powróciliśmy do klasycznego Minecrafta. Serwer jakoś nabrał ruchu i byliśmy zadowoleni jak pięciozłotówki, że po tak długiej nieaktywności Imperium nareszcie powróciło. Moja radość jednak nie trwała długo, bo wraz z powrotem Imperium powróciła też osoba, która jest BEZPOŚREDNIO ODPOWIEDZIALNA ZA MOJE ODEJŚCIE I WSZYSTKIE ZŁE RZECZY JAKIE SIĘ NA IMPERIUM DZIEJĄ.

 

GurasOguras joined the game. Ten tekst na czacie zmienił wszystko. Zarozumiały, czujący się lepszy od wszystkich, pyskaty, taką osobą jest GurasOguras. Oczywiście tego zaprzeczy i przy HeadAdminie miły jak kotek, ale ja widziałem jaki jest naprawdę - cham i prowokant. Od momentu kiedy wszedł wiedziałem, że będzie pchał się na admina jak nic na serwerze nie zrobił, dzisiaj wiem, że się nie myliłem. Zaczął mi wytykać jaki to jestem cienki, że gram na creative (creative służył mi do wybudowania miasta na spawnie, które miało służyć jako centrum serwera). Od razu nie przypadł mi do gustu a potem wmawiał mi, że to ja niby zacząłem z nim te kłótnie które miały nastać.

 

Tak jak przewidziałem, Guras narobił syfu i namydlił HeadAdminowi, że to niby ja zacząłem. Było naprawdę wiele kłotni, po czym ja DLA DOBRA SERWERA POSTANOWIŁEM ODEJŚĆ, PONIEWAŻ SPEŁNIANIE MOICH OBOWIĄZKÓW BYŁO ZABURZANE PRZEZ TEGO CHAMA. Ale tęskno mi było a HeadAdmin powiezdiał, że jeżeli wyrównam wszystko z Gurasem to mogę wrócić na swoją dawną posadę. Wróciłem i zastałem tego czego się spodziewałem - Guras na KidModzie. Bycie na KidModzie praktycznie oznaczało, że jest się Moderatorem, a od Moderatora do Admina to nie daleka droga. I tu zaczęła się prawdziwa rzeź.

 

HeadAdmin dał mi jako warunek na powrót to, że miałem przeprosić GurasaOgurasa. Z wielką niechęcią uczyniłem to - szczere przeprosiny bardzo elokwentnie zaprezentowane, aczkolwiek dałem mu znać, że nie oznacza to, iż będziemy jakimiś najlepszymi przyjaciółmi. Guras oczywiście tego nie zrozumiał i cały czas coś tam do mnie bazgrolił. Olewałem to. Nie będę tu pisał transkryptów kłótni, ale było naprawdę ostro. Pewnego dnia, GurasOguras i minecraft0841 (którego lubiłem, bo znałem go już jakiś czas) dostali awans z KidModa na Moderatora. Pogratulowałem minecraftowi0841, ale nie Gurasowi. Ten od razu jakies zarzuty w moją stronę rzucił, że minecraftowi0841 to pogratulowałem a jemu to nie. Z tego wyniknęła pierwsza kłótnia, rozwiązana na KOMPROMISIE:

 

KONTAKTY MIĘDZY MNĄ A GURASEMOGURASEM MIAŁY BYĆ ŚCIŚLE PROFESJONALNE, TJ. W CELACH GOSPODAROWANIA SERWEREM.

 

Ba, zniósłbym nawet jeżeli by coś do mnie napisał w stylu "Cześć", "A wiesz, że...". Ale po kompromisie, pierwsze co od Gurasa usłyszałem o mojej osobie to:

 

guras1.png

 

"Więc wychodzi na to, że nie tylko snow jest nieuczciwy..."

 

O w taki sposób GurasOguras potraktował kompromis na którym tak bardzo zależało HeadAdminowi, bo jemu też nie było wygodnie jak my się kłóciliśmy. Ja oczywiście już miałem tego dosyć i powiedziałem Gurasowi wprost, że jest idiotą bo właśnie rozszarpał na strzępy "traktat pokojowy". TAK JAK WIDAĆ, ISTNY PROWOKANT. Za nim wstawiły się też jego "goryle" i zaczęły mnie atakować, ale jak każdy MĄDRY wie, atakowanie Administratora to nie jest zbyt mądra rzecz.

 

Co się stało dalej? Powiedziałem HeadAdminowi wprost; albo on idzie, albo ja. Po jakimś czasie namawiania i uświadamiania, dlaczego ja (za moje nieliczne zasługi, a Gurasa prawie żadnych) powinienem zostać, HeadAdmin wreszcie zgodził się aby usunąć Gurasa. Jako, że ja mam dobre serce, to powiedziałem, że będzie to tylko zawieszenie na 2 tygodnie żeby sobie dzieciak uświadomił, że nie może tak bezkarnie siać zamętu na serwerze. HeadAdmin poparł tą decyzję i usunięto mu Moderatora. Po tym jak usunięto mu Moderatora nie wszedł ANI RAZU (a jak ja odszedłem dla dobra serwera z posady admina to nadal grałem), dopiero wszedł jak "ZMUSIŁ" HeadAdmina żeby przywrócił mu rangę.

 

POKAZUJE TO TYLKO, ŻE GURASOWIOGURASOWI ZALEŻY NA RANDZE, NIE NA SERWERZE.

 

Gdy dowiedziałem się o tym, że HeadAdmin przywrócił go na stanowisko (on wytłumaczył się z tego, że zerwał naszą umowę, po prostu mówiąc "zmusił mnie"), powiedziałem mu, że skoro wybrał jego, to ja odchodzę. I tak zakończyła się moja przygoda z Imperium, jak już nie ma grieferów to mój termin ważności się skończył.

 

======= WAŻNE =======

 

- Nie grajcie tam. Widać, że HeadAdmin nie ma nad niczym kontroli skoro ktoś może go do czegoś "zmuszać".

- Strasznie często jest grief bo Imperium ma wielu wrogów, teraz o jednego więcej, z tym że ja nie posuwam się do poziomu Creeemma i niszczę serwer, ale na pewno będę się starał ratować ludzi od grania tam. Oczywiście pojawi się tu propaganda, że to ca piszę to kłamstwo itp. Wierzcie komu chcecie, ja mówię jak jest.

- Dzieciarnia maksymalna, czasem jak patrzę na czat to po prostu chcę sobie oczy wydłubać ("dżwi","uspokuj","sprobój","pomorzesz", itp.)

- Administracja też teraz niegenialna (sam GurasOguras pisze "wziąść").

- Bardzo częsty brak kultury, wyklinania na czacie.

- Brak pluginów antyhackowych (teraz mają dopiero zaimplementować). Sam wyłapałem 3 osoby bawiące się na X-Rayu.

 

Screenshoty:

 

image.png

 

Guras mówi, że nienawidzi osób które grają "na dwa fronty"...

 

image.png

 

...po czym przyznaje się, że sam grał u Krema i na Imperium (faktycznie grał wiele dłużej niż rzekome "dwa dni").

 

architektura.png

 

Znakomita architektura na Imperium.

 

grief.png

 

Kolejny dzień na Imperium, ahhh Ci grieferzy...

 

kultura1.png

 

Przyklad "kultury" na Imperium.

 

kultura2.png

 

Kolejny...

 

kultura3epic.png

 

Ten też dosyć okazały.

 

kultura5epic.png

 

To po prostu czeresienka na torcie...

 

kutlura4.png

 

Po prostu bosko...

 

wziasc.png

 

A tu słynne "wziąść" Gurasa.

 

Na zakończenie, zadam Ci jedno pytanie. Czy naprawdę chcesz grać na takim serwerze?

Opublikowano

"Wziąść" Każdemu zdarza się popełnić błąd. Nie jestem z tych, którzy nie wiedzą gdzie na klawiaturze znajduje się "alt" Na codzień staram się trzymac otrografię na najwyższym poziomie. Szkoda, że to jedyny przykład, jaki Szanowny pan Snowvictim potrafi przytoczyć. A dlaczego? Odpowiedź prosta: Bo innych przykładów nie ma!

 

Co do poziomu graczy - Administracja nie siedzi 24/7, więc nie oczekuj, że każdy, kto napisze cokolwiek niestosownego od razu otrzyma bana.

 

Odnosząc się do rzekomych "dowodów" przedstawionych przeciwko mnie:

 

1. "Więc wychodzi na to, że nie tylko snow jest nieuczciwy..."

 

 

  • Zwrot nie kierowany bezpośrednio. Nie powiedziałem wprost "Więc wychodzi na to, że nie tylko ty snow jesteś nieuczciwy", lecz było to razcej zdanie rzucane na wiatr - głośne myślenie

     

     

  • Czy powiedziałem coś, co nie było zgodne z prawdą? Zachowałeś się nieuczciwie (a wręcz chamsko) wobec mnie, więc miałem prawo wyrazić swoje niezadowolenie.

     

     

  • Nie wyraziłem żadnej chęci brania udziału w jakimkolwiek "kompromisie" proponowanym przez Twoją osobę. Został więc zawarty za moimi plecami, co równoznaczne jest z tym, że to nie żaden "kompromis" tylko ustalenie pomiędzy Tobą, a HeadAdminem.

     

     

  • Terminem "kompromis" określa się zakończenie sporu, w którym każda ze stron ustepuje. To nie było jednak zakończenie sporu - żaden więc "kompromis" nie został zawarty.

 

 

2. "Guras mówi, że nienawidzi osób które grają na dwa fronty"

 

Co racja to racja - Grając na swoim serwerze totalnie olewałeś Imperium wchodząc tylko czasem na 5 minutek, nie robiąc nic poza głupim gadaniem (Co widać na załączonym obrazku). Sarkastyczne i lekceważące podejście do mnie świadczy chyba o Tobie a nie o mnie prawda?

 

3. "...po czym przyznaje się, że sam grał u Krema i na Imperium (faktycznie grał wiele dłużej niż rzekome "dwa dni")."

 

Widziałeś mnie grającego u Creema? Kiedy gralem na Imperium, to nie wiedziałem o istnieniu serwera Creema, a kiedy dowiedziałem się tym serwerze - no cóż - Dowiedziałem się o nim od mojego (wtedy jeszcze) kolegi. Polecił mi serwer, poza tym grało tam dużo moich znajomych. Wiedziałem też, że Creem gra czasem na Imperium, ale nie byłem świadom, że kiedykolwiek miał posae Administracyjną. W chwili grania na serwerze u Creema - od Imperium miałem przerwę

 

Kłamstwem jest jednak to, że grałem tam długo - tak jak twierdzi snowvictim. Dokładnie ile, to nie wiem. Najprawdopodobniej w granicach dwóch, lub trzech dni. Odechciało mi się zaraz po tym, kiedy to Creem zachował się chamsko wobec mnie kompletnie nie zwracając uwagi na to, co mam do powiedzenia.

 

4. "To po prostu czeresienka na torcie..."

 

A nie zastanawia nikogo w jakich okolicznościach zostało zrobione to zdjęcie (zrzut)? Nasz kochany "Administrator" sprowokował wszystkich aktualnie obecnych graczy na serwerze (w tym mnie) masskillując ich komendami! Co za wspaniały popis prawdziwego wzoru dla każdego członka administracji na serwerze! Oto jak zachowuje się prawdziwy Administrator. Brawa!

 

Co do reszty Screenshotów nie będę się wypowiadał, gdyż tak jak wspomniałem - Administracja nie siedzi 24/7 i nie zawsze ogarnia wszystko.

 

======= WAŻNE =======


 


- Nie grajcie tam. Widać, że HeadAdmin nie ma nad niczym kontroli skoro ktoś może go do czegoś "zmuszać".

 

 


Na przykład ty! Mogę wręcz powiedzieć, że serwer Imperium nie należy do jego prawowitego HeadAdmina, lecz do Ciebie! Kto tutaj kogo kontroluje?


Strasznie często jest grief bo Imperium ma wielu wrogów, teraz o
jednego więcej , z tym że ja nie posuwam się do poziomu Creeemma niszczę serwer, ale na pewno będę się starał ratować ludzi od grania tam.

 

Jak to w końcu jest? Niby "ratujesz" ten serwer przede mną, ale robisz antyreklamę! Bardzo dobry z ciebie (fałszywy) "Admin"!


  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Ta wypowiedź będzie mniej elokwentna niż mogła być. Napisałem Ci ładną rozprawkę na 2000 słów, którą forum w diabli wzięło bo strona mi się cofnęła. Cóż, postaram się to zrekompensować.

Cytat


"Wziąść" Każdemu zdarza się popełnić błąd. Nie jestem z tych, którzy nie wiedzą gdzie na klawiaturze znajduje się "alt" Na codzień staram się trzymac otrografię na najwyższym poziomie. Szkoda, że to jedyny przykład, jaki Szanowny pan Snowvictim potrafi przytoczyć. A dlaczego? Odpowiedź prosta: Bo innych przykładów nie ma!

Czyli że gdybyś nie wiedział gdzie jest "Alt" to byś napisał "wziąć"? No chyba nie. Przykłady inne są jak najbardziej, na przykład wczoraj kiedy cię poprawiłem. Nie robiłem już zdjęcia żeby cię totalnie nie upokarzać, ale z pisownią to ty masz jednak problemy.

  • Bezpośredni czy nie, złamałeś treść kompromisu, który był ustalony między nami a HeadAdminem. Kogo to interesuje czy to głośne myślenie, nie dotrzymałeś umowy i tyle. Oto, proszę państwa, Guras, który dba o pokój i dobro na Imperium prowokując kłótnie!
  • Nieuczciwość? Dałem ci prosto do zrozumienia, że przepraszam cię ale nie oznacza to, że się pogodziliśmy i będziemy przyjaciółmi. Ty oczywiście źle to zinterpretowałeś (nic dziwnego po twojej osobie), ale o tym więcej później.
  • Wyraziłeś chęć brania udziału w tym kompromisie poprzez zachowanie rangi. Pusiasoft powiedział wyraźnie; albo to ustalicie między sobą, albo oboje wylatujecie. A nawet jeżeli chcesz się trzymać wersji, że było to ustalenie HeadAdmina to wtedy i tak łamiesz zasady ustalone przez "najwyższy organ sprawujący władzę". Tak czy siak, ty tu zawiniłeś, nie ja.

Jak jest 2/30 to po co mam wchodzić? Daj jeszcze jakiś link do załączonego obrazku bo tak się bawisz w asercje a niczemu to nie służy. Poza tym nie bądź taki święty bo niby tak "kochasz" Imperium a jak było wtedy w lato w największej potrzebie to gdzie był Gurasek?

Cytat

Widziałeś mnie grającego u Creema? Kiedy gralem na Imperium, to nie wiedziałem o istnieniu serwera Creema, a kiedy dowiedziałem się tym serwerze - no cóż - Dowiedziałem się o nim od mojego (wtedy jeszcze) kolegi. Polecił mi serwer, poza tym grało tam dużo moich znajomych. Wiedziałem też, że Creem gra czasem na Imperium, ale nie byłem świadom, że kiedykolwiek miał posae Administracyjną. W chwili grania na serwerze u Creema - od Imperium miałem przerwę

Owszem, widziałem. Sam się do tego nawet przyznałeś w screenie z mojego pierwszego postu. Jeżeli nie chcesz wracać do tamtych "nieszczęsnych" czasów to może przypomnimy sobie historię Gurasa na MineSpiderze? Gracz, VIP, KidMod, Mod, Admin a potem proste "Znudziło mi się bycie Adminem, narka!". Jak sądzisz Guras, ile czasu minie zanim się znudzisz byciem Adminem na Imperium? A tak na marginesie, to przerwa w Imperium Gurasa trwała około roku.

Cytat


Kłamstwem jest jednak to, że grałem tam długo - tak jak twierdzi snowvictim. Dokładnie ile, to nie wiem. Najprawdopodobniej w granicach dwóch, lub trzech dni. Odechciało mi się zaraz po tym, kiedy to Creem zachował się chamsko wobec mnie kompletnie nie zwracając uwagi na to, co mam do powiedzenia.

A to ciekawe, bo Kolopol mówi, że widywał cię tam conajmniej przez półtora tygodnia. Nie potknij się o te kłamstwa.

Cytat


A nie zastanawia nikogo w jakich okolicznościach zostało zrobione to zdjęcie (zrzut)? Nasz kochany "Administrator" sprowokował wszystkich aktualnie obecnych graczy na serwerze (w tym mnie) masskillując ich komendami! Co za wspaniały popis prawdziwego wzoru dla każdego członka administracji na serwerze! Oto jak zachowuje się prawdziwy Administrator. Brawa!

Zastanawia, i objaśnię je tutaj. Otóż było to tak: pewnego dnia jeden z psów Gurasa, bodajże kamilmkw, rzucił się na mnie i o mało co mnie nie zabił. Oddałem mu jako reprymendę za bicie administratora, przez co on umarł. Guras jak to Guras źle zinterpretował wydarzenia (którym nawet nie widział!) i rzucił komendą /kill snowvictim, po czym kolega owego agresora, mateuszmkw, ponownie zaatakował mnie, tym razem zabijając i zbierając cenne EQ. Jemu również oddałem w ramach dyscyplinarnych, lecz aby uniknąć interwencji Gurasa (który nadal nie wiedział o co chodzi) dałem mu masskill aby nie przeszkadzał kiedy ja rozmawiałem z dwójką, która mnie zaatakowała. Sam HeadAdmin potem przyznał, że w tej sytuacji racja była po mojej stronie, więc nie przywołuj tego teraz Guras.

[Znowu mi usunęło, tym razem jednak zapisałem to co wcześniej napisałem. Cwane to MPC forum jednak jest.]


Dalsza część tego rozeznania służy temu aby naświetlić sprawę braku kompetencji GurasaOgurasa, lecz również jego braku umiejętności w wytworzeniu poprawnego "oskarżenia". Jako, że Guras jest aspirującym prawnikiem czy tam sędzią, sądzę, że dalsza część tego postu przyda ci się jako model w pisaniu prawdziwych, dobrze ugruntowanych oskarżeń.

Zacznę sprawę poprzez ujawnienie dwóch dokumentów pochodzących z wiadomości wysłanej przez GurasaOgurasa do HeadAdmina serwera Imperium, pusiasoft, jako treść oskarżeń skierowanych wobec mojej osoby. Oto dwa dokumenty, które są zrzutami ekranu z forum serwera:

szczerosc2.png

szczerosc3.png

Zanim przejdę do odpowiadania na każde z zarzutów pojedynczo, przedstawię tylko obrazy użyte przez GurasaOgurasa wobec HeadAdmina, pusiasoft, który nadal traktuje swojego "prawnika" z "miłością" godnej postaci głównych z hiszpańskiej telenoweli. Otóż Guras bezpośrednio (tak, Guras, tym razem nie wywiniesz się poprzez "zwrot niebezpośredni" czy "głośne myślenie") nazywa HeadAdmina "szują", tudzież mendą, i "dupą". Oczywiście akcji dyscyplinarnych HeadAdmin nie podjął przeciw tym atakom.


Guras czytaj teraz uważnie bo to ci się przyda jak już będziesz robił prawo na uniwersytecie. Wiarygodność dokumentu jako dowód w danej sprawie ocenia się przez zakres kryteriów, między innymi przez jego ton. Ton, jaki można SŁUSZNIE wywnioskować z twojego pisma, które przesiąknięte jest bezpośrednimi zarzutami, wykrzyknikami i bardzo osobistymi zwrotami, jest emocjonalny przez co nie potrafi podać obiektywnej opinii w tej sprawie. To pierwszy powód przez który twój "akt oskarżenia" jest bardzo słaby.


Dalej, dokument ocenia się również poprzez treść jaka jest w nim zawarta. Tu właśnie odpowiem na wszystkie twoje oskarżenia pojedynczo, po czym wyrażę jak najbardziej postronny werdykt (w przeciwieństwie do ciebie jestem w stanie tego dokonać) na temat jakości owego dowodu. No cóż, zerknijmy na tę "listę wykroczeń":


Pkt 1: Komendy /enchant i /i. Nie bądź Guras taki święty bo wielokrotnie widziano cię na creative a przecież pisałeś, że gramy na survival. Dostałem również informację, że rozdawałeś miksturki graczom. Pamiętaj Guras, jak chcesz o coś kogoś oskarżyć o pomyśl najpierw, żebyś potem nie wyszedł na hipokrytę.


Dowód: Mój miecz "Administratus" (wtedy nazywał się bodajże "Frostmourne") na który miałem pozwolenie przez HeadAdmina. Był on prezentem za sumienne sprawowanie swojej posady.


Pkt 2: Owy "masskill" był wyjaśniony wcześniej w tym poście. Nawet HeadAdmin przyznał mi rację w tej sprawie. Dziwię się, więc, że uwzględniasz to jako dowód bo tak naprawdę to działa on tylko na twoją niekorzyść. Pamiętaj, dobieraj dowody ostrożnie!


Pkt 3: "snowvictim mydlił nam wszystkim oczy". Nie, Guras, to twoja naiwność ci zamydliła. Warunek, który dał mi pusiasoft jako powrót na posadę Administratora, był taki, że miałem cię przeprosić. Te przeprosiny nie miały na celu rozpoczęcia nowego związku koleżeńskiego, ba! dałem ci to prosto do zrozumienia jak cię przepraszałem, że nie chcę być kolegami. Ty to źle zrozumiałeś (zresztą jak zwykle) i od razu pisałeś do mnie jak do starego kumpla. Nie zrzucaj winy za swoje błędy na mnie.


Dowód:


jestesnaiwny.png


Tak na marginesie, widać tam piękne: "JAPA KLOCEEEE...". Szczyt kultury po prostu.


"Więc fajnie, że dla Ciebie była to tylko formalność...". No bo była i dałem ci to wtedy do zrozumienia. Twoje "To powinno Ci wystarczyć soft" jest kompletnie bezsensowne bo soft dobrze o tym wiedział, po prostu nie chciał żeby było między nami jakiegoś jadu. Przeprosiłem cię, przyznałem, że WTEDY wina leżała po mojej stronie i tyle. Ty naprawdę sądzisz, że po tym co się o mojej osobie od ciebie nasłuchałem mieliśmy jakiekolwiek szanse na pogodzenie? Dorośnij, Guras.

Pkt 4: Bezsensowne przeciąganie poprzedniego punktu. Emocjonalny "płacz" rozgniewanego dziecka. Inaczej niemożna tego nazwać.

[Tutaj wklejając twój cytat zawsze mi stronę cofało, więc teraz sobie podaruję. Jest w zdjęciu to co napisałeś.]

Pkt 5: "Przerabia serwer w Mainstream, który ty tak bardzo chciałeś uniknąć!" Nie do końca cię tu rozumiem. Możesz przytoczyć jakiś cytat lub zdjęcie? Potem zmieniasz w ogóle cały punkt na to, że jestem arogancki i cechuję się wulgarnym językiem. Nie pomyliłeś mnie tu czasem z Resquorem? Tak jak wcześniej, nie robiłem zdjęć żeby cię bardziej nie kompromitować, ale tobie zdarza użyć wulgaryzmów stokrotnie razy częściej niż mnie. Ale czekaj... 100x0 to i tak 0, zły przykład. W każdym razie, używasz wulgaryzmów częściej niż ja.

Dowód:

arogancja.png

Kolejny źle dobrany dowód. Zdjęcie to nie pokazuje mojej arogancji, lecz mojego braku zainteresowania w stosunku do tego jakie odczuwasz o do mojej osoby emocje. "A ja nienawidzę osób grających na dwa fronty" no naprawdę straszne, nie wiem co ja zrobię...

Kończysz ten swój "akt oskarżenia" w bardzo burzliwy sposób, który ukazuje twoje zaangażowanie emocjonalne, które natomiast wskazuje na twój brak obiektywności i zdrowego rozsądku. Tak przy okazji, potrenuj trochę dobieranie dowodów do argumentów, nie zmieniaj tak szybko celu argumentu i kto wie, może kiedyś będziesz renomowanym prawnikiem.

Jak chcesz się nadal o to wykłócać to proszę cię, napisz mi solidnie strukturyzowany argument podający konkretne dowody i zarzuty bez asercji to wtedy może pogadamy, w tej chwili to zasługujesz na tzw. polską "trójkę z plusem" bo masz potencjał ale jeszcze go tu nie widać. Jakby to powiedział tradycyjny amerykański "lołjer": "In light of what has been said, you cannot provide credible evidence to support your claims."

Opublikowano

Udostępniając list prywatny publicznie łamiesz konstyytucję ;) ponadto Flamewar, który prowokujesz do niczego dobrego nie prowadzi. Ja nie mam już siły kłócić się z tym człowiekiem. Mogę jedynie podsumować, że HeadAdmin wyrzucił złego Administratora oraz przywrócił mnie na stanowisko. Wbrew wszelkim przeszkodom serwer Imperium ma się całkiem dobrze i nikogo nie powinno obchodzić zdanie jednego mściwego człowieka. Wszystkich graczy gorąco zapraszam na serwer a panowi z postu powyżej zalecam "Maść na ból dupy".

Opublikowano

Udostępniając list prywatny publicznie łamiesz konstyytucję ;) ponadto Flamewar, który prowokujesz do niczego dobrego nie prowadzi. Ja nie mam już siły kłócić się z tym człowiekiem. Mogę jedynie podsumować, że HeadAdmin wyrzucił złego Administratora oraz przywrócił mnie na stanowisko. Wbrew wszelkim przeszkodom serwer Imperium ma się całkiem dobrze i nikogo nie powinno obchodzić zdanie jednego mściwego człowieka. Wszystkich graczy gorąco zapraszam na serwer a panowi z postu powyżej zalecam "Maść na ból dupy".

 

Ty najpierw się zapoznaj z konstytucją zanim zaczniesz się mądrzyć. Ów "list prywatny" został mi udostępniony, więc "oskarżasz" także swojego "klienta". Flamewar? Proszę nie nazywaj tego wojną bo to znaczy, że obie strony mają jakieś szanse na wygraną. Ja tylko podkreślam brak rzetelności jaki panuje na serwerze Imperium.

 

Ponadto, moje wydalenie z serwera było wcześniej zaplanowane przez HeadAdmina jako pretekst przywrócenia GurasaOgurasa na stanowisko.

 

Wbrew wszelkim przeszkodom serwer Imperium ma się całkiem dobrze i nikogo nie powinno obchodzić zdanie jednego mściwego człowieka.

 

Ciekawe... Jakbym powiedział to wtedy kiedy dałeś popis na Imperium oskarżając HeadAdmina i wszystkich graczy o to, że na serwerze dzieje się źle to chyba byś się na mnie z pięściami rzucił. Tak jak wcześniej wspominałem, nie przytaczaj "argumentu" przy którym wychodzisz na hipokrytę.

 

Wszystkich graczy gorąco zapraszam na serwer a panowi z postu powyżej zalecam "Maść na ból dupy".

 

"Panowi"? Chyba "panu". Ty mi powiedz jak "pan" odmienia się w przypadkach na "panowi" bo aż się zdziwiłem.

http://odmiana.net/odmiana-przez-przypadki/pan

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...