Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Jakieś Hacki ?


louson

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jednak trzeba całe trasy, wątpię aby pogram sam sobie wyliczył trasę na

podstawie współrzędnych miejsc w których się nie da osiągnąć. Za dużo

zmiennych aby bot mógł sam sobie hulać.

Nie koniecznie. Od tego są tzw. "tablice", a konkretnie chodzi mi o skrawek kodu:

"i++"

który mówi IDE, że ma przejść do następnego punktu

np.:

 

 

int tab [10]

{

for = (int i = 0; i < 10; i++)

tab = 1;

}

Na

podstawie tego kodu, można wynioskować, że początkowe "i" wynosi 0, a każda kolejna ma być zwiększona o 1 (można to zadeklarować za pomocą "tab = 1;"), oraz że "i" może wynieść max. 9

Tydzień temu bym podzielał twe zdanie, ale w piątek miałem pierwszą lekcję o tablicach ;)

Opublikowano

Nie koniecznie. Od tego są tzw. "tablice", a konkretnie chodzi mi o skrawek kodu:

"i++"

który mówi IDE, że ma przejść do

następnego punktu

np.:

 

 

int tab [10]

{

for = (int i = 0; i < 10; i++)

tab = 1;

}

Na

podstawie tego kodu, można wynioskować, że początkowe "i" wynosi 0, a każda kolejna ma być zwiększona o 1 (można to zadeklarować za pomocą "tab = 1;"), oraz że "i" może wynieść max. 9

Tydzień temu bym podzielał twe zdanie, ale w piątek miałem pierwszą lekcję o tablicach ;)

Bot musiałby wiedzieć czy z danego puntu może strzelać do innego punktu. Na mapach występuje za dużo miejsc przez które nie można strzelać lub po prostu wysokość terenu to nie umożliwia. Weźmy pod uwagę jeszcze to że często z pozycji x można ostrzeliwać pozycję y ale na odwrót już nie.

76561198001815076.png
Opublikowano

Bot musiałby wiedzieć czy z danego puntu może strzelać do innego punktu.

Na mapach występuje za dużo miejsc przez które nie można strzelać lub

po prostu wysokość terenu to nie umożliwia. Weźmy pod uwagę jeszcze to

że często z pozycji x można ostrzeliwać pozycję y ale na odwrót już

nie.

To jest inny problem niż to co wcześnie zaproponowałeś. Bot musi obliczać przewidywalny tor lotu pocisku i znać pozycję wroga. Jeśli pocisk potencjalnie mógłby spowodować kolizję z wrogim pojazdem, to by oddałby strzał. Jeśli nie to nie.

Nikt nie wymaga od bota złożonych czynności takich jak odpowiednie ustawienie czołu "góra - dół", tylko po to by trafić w przeciwnika. To jest w sumie nie potrzebne, żeby bot był funkcjonalny, jednak zdecydowanie zmniejsza to jego zdolność bojową. Nie mniej jednak bot działałby i bez tego.

Opublikowano

To jest inny problem niż to co wcześnie zaproponowałeś. Bot musi obliczać przewidywalny tor lotu pocisku i znać pozycję wroga. Jeśli pocisk potencjalnie mógłby spowodować kolizję z wrogim pojazdem, to by oddałby strzał. Jeśli nie to nie.

Nikt nie wymaga od bota złożonych czynności takich jak odpowiednie ustawienie czołu "góra - dół", tylko po to by trafić w przeciwnika. To jest w sumie nie potrzebne, żeby bot był funkcjonalny, jednak zdecydowanie zmniejsza to jego zdolność bojową. Nie mniej jednak bot działałby i bez tego.

Jeśli założymy że bot nawet nie będzie jeździł, tylko stał w bazie i ruszał wieżą to i tak nic nie zdziała. Nie sądze by był wstanie wyłapać czy czołg stoi za przeszkodzą, za zniszczonym czołgiem czy czymś w ten desen :p

76561198001815076.png
Opublikowano

Widzę, że nie dociera do główki, to powtórzę jeszcze raz i dokładnie :P

Bot
bd posiadał swoją mapę z współrzędnymi. Na podstawie minimapy bd on sprawdzał wykryte jednostki wroga, a jeśli jakiś wróg znajdzie się w zasięgu który ustala użytkownik bota, to bot sprawdza, czy między celem a nim jest jakiś obiekt na podstawie swojej mapy, gdzie są współrzędne każdego centymetra każdej ściany każdego obiektu. Jeśli jest to sprawdza bot, czy przeciwnik jest wychylony na tyle żeby spełniało wymagania użytkownika. Jeśli się zgadza to odda strzał i zapamiętuje pozycję czołgu by potem porównać z jego następną pozycją (chodzi o to, by zaoszczędzić na obliczeniach).

Tu jest rysunek:

beztytuubfc.png

 

W części "A" widać,
że czołg jest na tyle wychylony, by oddać strzał. punkty "A" i "B" to przekątna czołgu wroga, jeśli między nimi można trafić to bot odda strzał. Punkty "C" i "D" to pozycja lufy bota

W części "B" widać, że czołg jest schowany, więc bot nie odda strzału.

Opublikowano

Kurde, ostatnia bitwa sprawiła, że zaczynam wierzyć w możliwość powstania hacka ;)

Grałem KV-5, no i miałem walkę 1vs1 z Tigerem P. Zabiłem go bez problemu, ale bardzo zdziwił mnie fakt, że w ogóle nie stawiał oporu. Jak go zabiłem to on + jeszcze jedna osoba z jego drużyny, która obserwowała moją walkę z Tigerem zaczęły nazywać mnie cheaterem itd. Mówię ok, powiedzcie dlaczego jestem "cheaterem". Powiedzieli, że nie strzelając zabierałem HP Tigerowi P. Potwierdziła to osoba z jego drużyny, która obserwowała walkę. Trochę dziwne co? ;) Najdziwniejsze jednak jest to, że po walce zauważyłem, że za ammo zapłaciłem bardzo mało ( zapłaciłem ok za 2 pestki, wystrzeliłem sporo więcej). Wygląda więc na to, że serwer faktycznie nie wziął pod uwagę moich strzałów do Tigera P, mimo, że zaliczyło mi jego zniszczenie. Może mi ktoś wytłumaczyć jak to się mogło stać?

Opublikowano

Kurde, ostatnia bitwa sprawiła, że zaczynam wierzyć w możliwość powstania hacka ;)

Grałem KV-5, no i miałem walkę 1vs1 z Tigerem P. Zabiłem go bez problemu, ale bardzo zdziwił mnie fakt, że w ogóle nie stawiał oporu. Jak go zabiłem to on + jeszcze jedna osoba z jego drużyny, która obserwowała moją walkę z Tigerem zaczęły nazywać mnie cheaterem itd. Mówię ok, powiedzcie dlaczego jestem "cheaterem". Powiedzieli, że nie strzelając zabierałem HP Tigerowi P. Potwierdziła to osoba z jego drużyny, która obserwowała walkę. Trochę dziwne co? ;) Najdziwniejsze jednak jest to, że po walce zauważyłem, że za ammo zapłaciłem bardzo mało ( zapłaciłem ok za 2 pestki, wystrzeliłem sporo więcej). Wygląda więc na to, że serwer faktycznie nie wziął pod uwagę moich strzałów do Tigera P, mimo, że zaliczyło mi jego zniszczenie. Może mi ktoś wytłumaczyć jak to się mogło stać?

Jakiś błąd lub bug ostatnio często zauważam wiele tego typu rzeczy :)

Opublikowano

Widzę, że nie dociera do główki, to powtórzę jeszcze raz i dokładnie :P

Bot

bd posiadał swoją mapę z współrzędnymi. Na podstawie minimapy bd on sprawdzał wykryte jednostki wroga, a jeśli jakiś wróg znajdzie się w zasięgu który ustala użytkownik bota, to bot sprawdza, czy między celem a nim jest jakiś obiekt na podstawie swojej mapy, gdzie są współrzędne każdego centymetra każdej ściany każdego obiektu. Jeśli jest to sprawdza bot, czy przeciwnik jest wychylony na tyle żeby spełniało wymagania użytkownika. Jeśli się zgadza to odda strzał i zapamiętuje pozycję czołgu by potem porównać z jego następną pozycją (chodzi o to, by zaoszczędzić na obliczeniach).

Tu jest rysunek:

beztytuubfc.png

 

W części "A" widać,

że czołg jest na tyle wychylony, by oddać strzał. punkty "A" i "B" to przekątna czołgu wroga, jeśli między nimi można trafić to bot odda strzał. Punkty "C" i "D" to pozycja lufy bota

W części "B" widać, że czołg jest schowany, więc bot nie odda strzału.

 

W teorii pięknie to wygląda ale w praktyce jest to niemal nie możliwe aby to działało. Nie sądzę aby bot sam sobie wyliczył czy z punktu a może strzelić do punktu b jeśli mu wcześniej tych współrzędnych nie zakodujemy.

 

 

 

Ale ta historia powinna ostatecznie obalić teorię o tym, że serwer odrzuca błędne dane :)

Z drugiej strony z taką sytuacją spotkałem się tylko raz w życiu

Powtórka or it didnt happen/

76561198001815076.png
Opublikowano

W teorii pięknie to wygląda ale w praktyce jest to niemal nie możliwe aby to działało. Nie sądzę aby bot sam sobie wyliczył czy z punktu a może strzelić do punktu b jeśli mu wcześniej tych współrzędnych nie

zakodujemy.

Jedynie gdzie może być błąd, to w kodzie. Bot bd na bieżąco aktualizował dane z klienta o pozycji wroga. To już napisałem wcześniej. Po za tym można dać autodetekcję która by wyszukiwała wykryte jednostki na podstawie celownika (z zablokowaną armatą). Jeśli ten celownik sprawi, że pojawi się kontur wroga, to znaczy, że tam jest i automatycznie zaczną się obliczenia, czy warto tam strzelać (czyt. czy spełnia wymagania użytkownika)

Opublikowano

Czytając te wszystkie fikcje wnioskuję.. że jak już znajdzie się taki genialny twórca.. który poświęci kilka miesięcy swojego życia na programowanie takiego cuda

to nie myślicie, że nie wykorzysta to do swoich celów ?? -keyloggery ?? -wirusy ?? -WYKORZYSTA WAS DO ATAKÓW DDNS !!

jaki głupek robiłby to wszystko tak długo i dał nieznajomym osobom??

 

A po opublikowaniu bot wpada w łapy Wargaming-a.. i rozpracowuje sobie to i wyklucza z gry. I dupa. miesiące pracy na mrane.

-=-

 

Coś oglądałem, aby komputer sie uczył trzeba wykorzystać komputer kwantowy. ;)

( te testy polegały, że robot jeździł pomiędzy pachołkami i uczył sie tras czy jakoś tak )

 

Pozdrawiam!!

x

Opublikowano

Oto co myślę o hackach: Załóżmy że powstał jakiś genialny bot, mała szansa na wykrycie przez WG. Załóżmy również, że jakiś dobroduszny osobnik tego bota udostępnił. Skutki? Połowa graczy używa bota, WG zaczyna nabierać podejrzeń, ci co grają naprawdę, normalnie bez hacków mają takie statystyki zajebiste że szok, a ci co używają bota mają statystyki TAK ZJE*ANE że odniechciewa im się gry i przestają grać. W międzyczasie WG rozpracuje bota i z 8 milionów graczy zrobi się nagle 4 miliony, bo pozostałe 4 miliony będzie miało zbiorowego bana. Nie sądzę żeby to korzystne wpłynęło na gospodarkę finansami WG. Jeżeli sytuacja by się powtórzyła, skończyłoby się na całkowitym upadku wota.
Podsumowując, hacki do jakiejkolwiek gry przyczyniają się do jej rychłego upadku. Koniec wywodu.

9e5d547b6355b67b.jpg

Opublikowano

Jeśli bot bd imitować klikanie klawiszy i bd strzelać do wroga (przez co nie bd otrzymywać skarg na "użycie bota") to jest mała szansa na to, że zostanie wykryty, chyba, że ktoś bd wtyką, dlatego, jak już napisałem, każdy kto napisze hacka się nim nie podzieli.

Oto co myślę o hackach: Załóżmy że powstał jakiś genialny bot, mała
szansa na wykrycie przez WG. Załóżmy również, że jakiś dobroduszny
osobnik tego bota udostępnił. Skutki? Połowa graczy używa bota, WG
zaczyna nabierać podejrzeń, ci co grają naprawdę, normalnie bez hacków
mają takie statystyki zajebiste że szok, a ci co używają bota mają
statystyki TAK ZJE*ANE że odniechciewa im się gry i przestają grać. W
międzyczasie WG rozpracuje bota i z 8 milionów graczy zrobi się nagle 4
miliony, bo pozostałe 4 miliony będzie miało zbiorowego bana. Nie sądzę
żeby to korzystne wpłynęło na gospodarkę finansami WG. Jeżeli sytuacja
by się powtórzyła, skończyłoby się na całkowitym upadku wota.

Podsumowując, hacki do jakiejkolwiek gry przyczyniają się do jej rychłego upadku. Koniec wywodu.

Ciekawa wizja. Jak WG mi podpadnie, a bd w posiadaniu bota to go wykorzystam w sposobny sposób ^_^

 

No więc tak, plany planami, nie wiadomo czy się w ogóle za to zabiorę, ale jak bd umiał programować (na razie się uczę) i napiszę WoT'a 2D, to może podejmę się challege'a i napiszę takiego bota.

Oczywiście zakładając to co powiedziałem wcześniej o czasie pisania, to pewnie bd trwało to dłużej, bo raz nauka w szkole, dwa, nie zrezygnuję z spania i możliwości świadomego śnienia :P

A dlaczego chcę się za to zabrać? Ponieważ im więcej napiszę programów i gier tym łatwiej bd mi w przyszłości o pracę jako programista ;)

Opublikowano

Jezu, masz problem. Chcesz zużywać setki godzin życia po to żeby napisać program, który albo nie będzie działać, albo za chwile zostanie wykryty i dostaniesz bana. To nie nasz problem, nie musisz się chwalić że jesteś w stanie napisać taki zajebisty program. -,-

Opublikowano

A co zazdrosny, że Cie to wkurwia? Gdyby nie to, że ludzie poświęcają setki godzin życia, to byś nie miał nawet jak zagrać w tetrisa. A żeby wstukać jakąś komendę do konsoli to byś musiał to pisać to kodem binarnym...

 

A wracając do hackowania, to podobno był koleś który hakował przy pomocy perswazji i nawet książkę napisał. Nie wiem czy to on, ale ten koleś napisał podobną książkę i się nazywa "Andrzej Batko" i napisał książkę pod tytułem "Haker umysłu".

Opublikowano

Dobra koniec. temat był o hacku nie o BOCIE- zapraszam na osobny temat.

Zresztą nie ma co dyskutować. Wot jest zajebiście zabezpieczony i podobno mi się to. Chociaż nie mam nic przeciwko jak połowa to będą boty.

Łatwe cele dla SPG i łatwy DMG :)

 

Koniec- Pozdrawiam!!

 

ps. a o bocie jakim rozmawiacie dzisiejszy świat jest "za głupi"- prawdziwi programiści zajmują się tworzeniem gry, a nie jej rozje!@#aniem

 

@Edit:

 

ps. dobrze drogi "ASS"kolek :P wszyscy już wiedzą, że miałeś niedawno "pierwszą lekcję z tablic"

teraz idź pochwal się na inne forum - BEZ ODBIORU NIE DOGRYZAJ :P

x

Opublikowano

Może to i nie temat o bocie ale......

Kilkanaście lat temu grałem w Quaka w wersji sieciowej i jak nie było z kim pograć to się stawiało boty i te boty jakoś wiedziały jak sie po mapach poruszać, jak i do kogo strzelać i w ogóle były dość inteligentne... Skoro wtedy sie dało to teraz podejrzewam ze też by się dało....

Pozostaje tylko pytanie: po co?

Nie chce ci się grać, nie graj. Poczytaj sobie książki albo cuś.... Zarabianie expa i kredek co by na siłę wbić na wyższe tiery jest bez sensu. Na niższych też się gra fajnie :)

Pozdrówki

Seba

Opublikowano

Chociaż nie mam nic przeciwko jak połowa to będą boty.
Łatwe cele dla SPG i łatwy DMG :)


Gorzej jak w przeciwnym teamie sa 2 boty, a w twoim 8 xD

Seba w Quaku to boty były przez grę dodawane no nie? Więc się nei trza było męczyć z uch zrobieniem =]

@Zaacny- wybacz, ale coś mi z cytatem nei wyszło.

Opublikowano

Pan UP i pan 2 UP nie na temat proszę nie spaować bo flap przyjdzie .

 

NIE MA I NIE BĘDZIE DO SZKOŁY GIMBAZA.

Klan W-I-R Rekrutuje !

Wymagamy co najmniej jednej IX ale dobrze by było jakby ktoś miał dyszke :) Mamy własny TS3 i świetną atmosferę . Więcej info na priv .

Opublikowano

Flap Flapie Flapowaty Flep ;d Dobra Może będą? kamil nie nastawiaj się już tak. Napewno wyjdzie w 2014/15 jakiś hack lub co innego tego typu.

Opublikowano

Powiedzenie, że nigdy nie bedzie hacka, to tak jak by powiedzieć, że bóg istnieje. Nie wiadomo. Nigdy się nie dowiemy jeśli nie wyjdą. Żeby owe "nigdy" byłoby potwierdzone, WG musiałby zamknąć wot'a i nie mogłyby powstać privy.

W tedy można byłoby powiedzieć, że "nigdy niepowstały", a nie "niepowsta". W przeciwnym razie nie ma pewności.

Po za tym, nie wiem jak wy, ale jak bym napisał bym jakimś cudem jakiegoś hacka, to bym go wysłał do WG, by oni mogliby załatać dziurę w systemie.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...