Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Jakieś Hacki ?


louson

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie ma i nie będzie (chyba, że ktoś się włamie na servery WoT, co jest mało prawdopodobne)

Są jedynie boty, które jedyne co robią to automatycznie wchodzą do bitwy, ale są bardzo łatwe do wykrycia i po jednym dniu można złapać bana.

Opublikowano

Hacki sa ale tu ich nie dostaniesz.

Mylisz się bo jak już up@ napisali nie ma.

A jeżeli już to najwyżej są to wirusy/keyloggery.

Opublikowano

No mam nadzieje że nie ma,bo juz nie wiem w co grać,wszedzie "CZITEZY" jeba&e.Kur.a czy to tak trudno grać normalnie.

Nie da się grać normalnie danemu graczowi , bo w życiu prywatnym też sobie nie daje rady i kombinuje , więc co się dziwić że lamusy szukają ułatwień w grach ?

Opublikowano

@up hahahahah. Co ty myślisz że ktoś się da nabrać? Na ten shit? To jest FAKE LUDZIE CZOPY ZROZUMCIE DO TEJ GRY NIE MA HACKÓW.!!! A tak w temacie nie ma i nie będzie ta reszta gold addery i inne to podróby ... sam chciałem tego użyć ale mi to nie działało więc... NIE MA I NIE BĘDZIE!

Opublikowano

Haków do wota nie ma i nie będzie. Wszystkie operacje są wykonywane po stronie serwera.

Skąd wież, że nigdy nie powstaną? Żeby obliczenia były wykonywane na serwerze, to serwer musi otrzymywać dane, a tych danych z dupy nie weźmie...

 

Co do hacków, to sam nie wiem. Nie raz widziałem wroga, który był podświetlony na zielono, a nie na czerwono. Nie raz widziałem, że pociski przelatują przez ściany i góry. Oczywiście nie chcę wzbudzać kontrowersji. Ktoś może powie, że to bug, ale nie wiadomo, może ktoś sb napisał hacka i się z nim nie podzielił. W sumie też bym tak zrobił, by uniknąć wykrycia hacka przez WG.

 

@edit

A żeby było weselej, to tematykę cheatowania w grach w których obliczenia są na serwerach, poruszyliśmy na lekcji programowania w szkole i nauczyciel powiedział, że napisanie cheata do takiej gry jest możliwe i nie jest aż tak trudne jak się wydaję.

Opublikowano

jezu wy tego nie potraficie zrozumieć że w większoście gier, w których są te wasze hacki operacje są wykonywane u was na kompie np : przeliczane dane tutaj tak nie jest wszystko robi za was serwer ....

 

app

Napisac nie jest problem ale się do serwerka dostać a to nie ejst proste gra zarabia tyle kaski że zabezpieczenia są bardzo dobre ...

Opublikowano

@2xup

Klienty (my) wysyła dane tylko o klawiszach, cała reszta dzieje się na serwerze...

Zgadza się, to sporo ogranicza w pisaniu hacka, ale wciąż jest to możliwe. Np. autocelowanie w konkretne moduły. Jeśli u nas znajduje się info o naszej pozycji to można napisać hacka, który by nas przenosił jako niewidzialny czołg. Wystarczy użyć tylko wyobraźni i wiedzieć, jak ma to działać.

Opublikowano

Nie rozumiesz tego że jak wyślemy nie prawidołowe dane do serwera który zacznie od razu je przeliczać na wywali ...

Opublikowano

Jeśli serwer otrzyma nie prawidłowe dane to je automatycznie odrzuci.

Co do tego automatycznego namierzania na moduły, to nikt naprawę nie ma pewności 100% gdzie się one znajdują. Wszelkie weakspoty są to dzieła użytkowników.

76561198001815076.png
Opublikowano

Są programy które potrafią symulować klikanie klawiszy, tak jak w botach do tibii. To już dużo ciężej wykryć. Jeśli by się napisało program który celuje w odpowiednie miejsca i odróżnia wroga od przyjaciół to mamy już w sumie prawdziwego bota. Jeśli ktoś nie opublikuje takiego cheata, to jest mała szansa, że WG go wykryje. Co do weakspota, to można takiego wykryć za pomocą odpowiednich ustawień w celowniku tzn. miejsca przebijalne są podświetlane na zielono. Po za tym, kilka prób w treningu i ma się gotowe dane.

Może i teleportowanie łatwo wykryć, ale można spróbować też na krótszych dystansach, jeśli większe zawiodą.

Opublikowano

Są programy które potrafią symulować klikanie klawiszy, tak jak w botach do tibii. To już dużo ciężej wykryć. Jeśli by się napisało program który celuje w odpowiednie miejsca i odróżnia wroga od przyjaciół to mamy już w sumie prawdziwego bota. Jeśli ktoś nie opublikuje takiego cheata, to jest mała szansa, że WG go wykryje. Co do weakspota, to można takiego wykryć za pomocą odpowiednich ustawień w celowniku tzn. miejsca przebijalne są podświetlane na zielono. Po za tym, kilka prób w treningu i ma się gotowe dane.

Może i teleportowanie łatwo wykryć, ale można spróbować też na krótszych dystansach, jeśli większe zawiodą.

Były takie programy, można było łatwa zauważyć kto go używa, bo bociki takie w budynki wjeżdżały i próbowały przez nie strzelać :)

76561198001815076.png
Opublikowano

Cóż, w takim razie jestem nie doinformowany :). Ale rozwiązanie tego zajęło mi kilka sekund. Bot mógłby rozpoznawać co to za mapa i by wiedział, gdzie są miejsca których nie da się zniszczyć. Posiadałby też lokalizację dobrych miejscówek (np. do campienia się). Można by też ustawić warunki oddania strzału (np. ile procent czołu wroga ma być odsłonięte, by oddać strzał), oraz warunki odpowiednich zachowań (np. wycofywania się, kiedy czołgi przeciwnika są za dobre).

Bot mógłby też posiadać funkcję "nauki" mapy, czy tworzyłby własną mapę i na podstawie swojej mapy wykonywałby swoje obliczenia (np. przewidywaną trajektorię lotu pocisku).

Opublikowano

Pozdeawiam w napisaniu takiego bota. Co do tego ile % czołgu jest odkryte, to raczej nie jest możliwe do zrobienia, bo gra automatycznie pokazuje cały kontur czołgu kiedy tylko nacelujesz nawet nakońcówkę lufy. Co do tej nauki: musiałaby być to AI, i to dość zaawansowana. W tej chwili zrobienie czegoś takiego przez byle jakiego programistę jest niemożliwe do zrobienia (wynalazcy przez kilka lat pracowali nad robotem z taką inteligencją, który teraz jest w fazie testów). Zrobienie tak zaawansowanej sztucznej inteligencji (która bierz pod uwagę wszstkie czynniki naraz) dla najlepszych programistów nie byłoby łatwe.

Opublikowano

Bym się nie zgodził. Byle programista by to napisał, gdyby tylko wiedział, jak ma to działać i by posiadał odpowiednią wiedzę. Cóż, widzę, że niektórym brakuje wyobraźni. Jak jest bot który zna mapa, to zna swoją pozycją, pozycję wszystkich obiektów (domy itp.) i znałby pozycję wyświetlonego przeciwnika. Na podstawie tych pozycji, dystansu i typu pojazdu mógłby policzyć ile czołgu zostało odsłonięte. Wystarczy tylko wzór wymyślić i mamy już gotowe obliczanie. Tylko 1 wzór starczy z kilkoma zmiennymi (np. a - dystans; y- pozycja; x - typ pojazdu).

Resztą obliczeń by się zajął silnik programu, wystarczą tylko dane i kod. Na tym opiera się programowanie ;)

Opublikowano

Trochę się zagalopowaliście z tym botem.

Aby ten bot coś robił to potrzeba było by mu zaprogramować jakieś trasy po których się ma poruszać na danej mapie, punkt po punkcie a jak wiemy map jest sporo a każda ma dwa start-pointy. Namierzanie czołgu odbywało by się za pomocą autoaima, ręczne celowanie raczej odpada. Namierzanie przeciwnika za pomocą współrzędnych - bot by musiał mieć zakodowane miejsca z których nie da się ostrzeliwać danych współrzędnych bo inaczej by strzelał przez przeszkody.

 

Można wymieniać cały dzień :)

76561198001815076.png
Opublikowano

Program piszę się miesiącami poświęcając większość dnia i nocy na to. Taka jest natura programisty. Oczywiście mówię o średnio złożonych projektach, a nie o drugorzędnych gierkach 2D, które można napisać w ciągu tygodnia przy podobnym nakładzie pracy.

 

Wystarczy, że bot zna pozycję obiektów których nie zniszczy, swoją pozycję i wroga oraz przewidywaną trajektorię lotu pocisku. Tyle styknie by uniknąć ostrzeliwania budynków.

Trasy też łatwo zaprogramować. Można to robić punktowo, a nie współrzędnie. tzn. Żeby dojechać z punku A (np. o współrzędnych Y:15 X:140) do punktu D (Y: 17 X:145) to wystarczy podać współrzędne B i C, a nie lecieć tak: Y:15 X:141; Y:15 X:142; Y:16 X:143 itp.. bo to by zajęło latami.

Co do czasu projektowania trasy, wystarczy kilka kumpli to pomocy i im wytłumaczyć co mają napisać w notatniku, a potem to przekopiować do IDE (środowiska programistycznego) i już można sb pozwolić na sen w nocy :P

Opublikowano

Program piszę się miesiącami poświęcając większość dnia i nocy na to. Taka jest natura programisty. Oczywiście mówię o średnio złożonych projektach, a nie o drugorzędnych gierkach 2D, które można napisać w ciągu tygodnia przy podobnym nakładzie pracy.

 

Wystarczy, że bot zna pozycję obiektów których nie zniszczy, swoją pozycję i wroga oraz przewidywaną trajektorię lotu pocisku. Tyle styknie by uniknąć ostrzeliwania budynków.

Trasy też łatwo zaprogramować. Można to robić punktowo, a nie współrzędnie. tzn. Żeby dojechać z punku A (np. o współrzędnych Y:15 X:140) do punktu D (Y: 17 X:145) to wystarczy podać współrzędne B i C, a nie lecieć tak: Y:15 X:141; Y:15 X:142; Y:16 X:143 itp.. bo to by zajęło latami.

Co do czasu projektowania trasy, wystarczy kilka kumpli to pomocy i im wytłumaczyć co mają napisać w notatniku, a potem to przekopiować do IDE (środowiska programistycznego) i już można sb pozwolić na sen w nocy :P

Jednak trzeba całe trasy, wątpię aby pogram sam sobie wyliczył trasę na podstawie współrzędnych miejsc w których się nie da osiągnąć. Za dużo zmiennych aby bot mógł sam sobie hulać.

76561198001815076.png

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...