Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Ludzie z zagranicy? - Smiechu warci


Somerdays

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@ CO DO TYTUŁU TEMATU - NIE MOGŁEM SMORMUŁOWAĆ NAZWY ABY NIE BYŁA ZA DŁUGA WIĘC MOŻESZ NIE ZROZUMIEĆ

 

Czesc, w tym temacie bedziemy sie smiali z ludzi zzagranicy. Chodzi o to że Polak jest wyzwany zagranicą a tak na prawdę Polak jest mądry, piękny i zajebisty.

 

Piszemy swoje przypadki w rozmowach z ludzmi zzagranicy itp.

 

Jako przykład jak to ma wyglądać, np.

 

 

Jako iż pracowałem w Anglii to wiem za kogo nas mają - za debili. Myślą że mieszkamy w kraju 100 lat za murzynami, że mieszkamy w szałasach. Kiedyś jak typowi pokazałem (Angolowi) pocztówki z mojego miasta (Bydgoszczy) to zaniemówił z zazdrości. Satysfakcje miałem jak nigdy. Prawda jest taka że oni są debilami. Jak pracowałem i pomyliłem się w liczeniu na palecie towaru (o 2-3 sztuki) typek podszedł do mnie i powiedział "ty głupi polaczku matematyki się naucz" Wiecie co zrobiłem? Narysowałem mu na kartonie pierwiastek 3 stopnia z 27, wiecie co on na to? "Co to za domek mi tu rysujesz" heheh śmiechu było co nie miara

 

- wypowiedz z innego tematu uzytkownika "adix112"

 

JAK DA RADE PROSZĘ O PODPIĘCIE

Opublikowano

Polak jest głupi, brzydki, nietolerancyjny, leniwy i kierujący się ogólnikami i stereotypami. To ostatnie takie tematy potwierdzają aż nader dobrze...

 

TOPIC

Mają się z czego śmiać. Polacy zasługują sobie na miana jakie dostają kulturą podczas pobytu za granicą...

PS: Człowiek nie czujący więzi i nienawidzący tego kraju nie jest Polakiem, więc nie wytykajcie mi błędów logicznych :)

742611478555387739101.jpeg

Opublikowano

Kilka lat temu wyjechałem do Holandii, bo w Polsce nie widziałem dla siebie przyszłości. Na początku było trudno ze względu na barierę językową, lecz po jakichś paru miesiącach wszystko się zaczęło układać. Od września 2012 roku mieszkam w Belgii i uczę się na kierunku handlowo-informatycznym. To co mam teraz na lekcjach, przerabiałem po części w Polsce, więc niby dyplomy, doktoraty, itp. liczą się w całej Europie, ale poziom nie jest wyższy. Jedyne co tutaj jest innego to system nauczania - nie dostaniesz tutaj pytania teoretycznego, które nie przyda Ci się w życiu, bo tutaj skupiają się na praktyce. Niby wszyscy starsi ludzie uważają polaków za nieogarniętych wyrzutków, którzy wyjechali do Beneluxu w poszukiwaniu pieniędzy i czasem widząc jak idzie takich pięciu w grupie, co drugie słowo k*rwa, to aż mi się nie dobrze robi i tylko wyciągam telefon udając, że z kimś rozmawiam - wtedy im jest głupio iż tak przeklinają myśląc, że nikt ich nie rozumie. Ja staram się zawyżać średnią tych wszystkich "polaczków", ale i tak największy szacunek zdobyłem tutaj po Euro, jak inni uczniowie zobaczyli jak mocna jest polska siła. ;-)

Opublikowano

No to jako iż czasu mam jeszcze trochę to napiszę wam o Angolach (hehe uczepiłem się debili)

 

Angole uznają 2 osoby jako te najważniejsze w państwie - królową co może i nikogo nie dziwi oraz ... Rooneya. Typek w pracy pokazywał mi zdjęcia w portfelu jakie miał tak patrze przeglądam - jego żona, syn wyciągam kolejne zdjęcie a tam... Rooney.

 

O tym jak mnie zatrzymali na komendzie już chyba wspominałem. O! Tak tym debilom się odpłaciłem:

 

 

599444_175989735866700_85939986_n.jpg

 

 

"Poranna toaleta"

 

Rano jak będę miał jakieś historie to jeszcze opiszę. A dodam że w Anglii byłem ...3 miesiące a historii z ich debilizmami jest wiele

1xbQbvo.png

 

"Znalazłem w sobie radość wynikającą  ze świadomości, że chcę wałczyć" - Witold Pilecki

Opublikowano

U mnie na klatce mieszkał Arab. Chodził w długiej, białej szacie i po polsku nic nie umiał. Zagadał mnie kiedyś, bo nie wiedział co pisze na ogłoszeniu. A później chyba wypatrywał mnie jak wracam, bo zawsze go spotykałam na klatce. Powiedział mniej więcej coś w stylu, że u nich tam mało takich życzliwych ludzi jest, że on nie wiedział, że tutaj kogoś tak miłego spotka itp. itd. A po jakiś trzech tygodniach się wyniósł, bo mu żyć nie dawali. xD

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...