Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Fobia!?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć mam 17 lat

Przełamałem się w końcu i postanowiłem poszukać pomocy by rozwiązać mój problem największym moim problemem, który uprzykrza i nie pozwala mi żyć jest to że nie potrafię rozmawiać z ludźmi a mianowicie jak już zaczynam rozmawiać to zaczyna mi bić szybciej serce robią się zimne ręce ( nie zawsze) nawet jak rozmawiam z kimś przez telefon wgl nie potrafię do kogoś zagadać nie potrafię się bawić w grupie ludzi bo mam wrażenie że wszyscy się na mnie patrzą śmieją obgadują boję się że mnie wyśmieją że np: źle tańczę że coś nie tak zrobię że coś głupiego powiem także unikam rozmów w grupie ludzi nie potrafię się otworzyć przed rodziną bliskimi nie potrafię mówić o swoich problemach bo mam wrażenie że wezmą mnie za kretyna

boję się krytyki na mój temat od 1 roku nie wychodzę z domu Bardzo chciałbym wyjść ale nie potrafię boję się pytań ludzi typu : dlaczego siedziałeś tyle czasu w domu co się z tobą działo itd. po prostu nie wiedziałbym co miałbym im powiedzieć lecz wyszedł bym na dwór w innym miejscu zamieszkania tam gdzie mnie nikt nie zna i nie wiedział że tyle czasu siedziałem w domu ale miał bym problem z zapoznaniem się z innymi rówieśnikami jest mi łatwiej coś napisać jak komuś powiedzieć chodziłem do Psychologa-Psychiatry ale nie potrafiłem im tego powiedzieć co napisałem tu zawszę mówiłem ze wszystko jest dobrze nic się nie dzieje (kłamałem) bo miałem wrażenie że mnie nie zrozumie i wyśmieje rodzina się mnie pyta dlaczego nie chcę wyjść z domu to odpowiadam głośnym tonem "ŻE MI SIĘ CHCE" po prostu nie umiem im powiedzieć całej prawdy wszystko duszę w sobie nie otwieram się przed nikim także Wstydzę się swojego głosu śmiechu wyglądu itd. praktycznie od dziecka jestem zamknięty w sobie ale potrafiłem jeszcze z kimś porozmawiać itd. można powiedzieć że stopniowo z roku na rok to wszystko się pogarszało aż do dziś nie okaleczam się ale mam myśli samobójcze lecz nie potrafiłbym sobie coś zrobić nie mam tyle odwagi

 

Może ktoś się z was spotkał z podobnym przypadkiem bądź jest tu jakiś psychiatra-psycholog i mógł by mi powiedzieć co to za FOBIA i doradzić co ja mam dalej zrobić wiem że tego się nie wyleczy w 1-2 dni to trzeba czasy ale nie chce tak żyć nawet nie wiecie jakie to dla mnie trudne : ( a jeszcze trudniejsze komuś to powiedzieć

 

Prosiłbym również o podanie linka na PW do Dobrego forum Psychologicznego-Psychiatrycznego

Dziękuje :)

Opublikowano

Cześć mam 17 lat

Przełamałem się w końcu i postanowiłem poszukać pomocy by rozwiązać mój problem największym moim problemem, który uprzykrza i nie pozwala mi żyć jest to że nie potrafię rozmawiać z ludźmi a mianowicie jak już zaczynam rozmawiać to zaczyna mi bić szybciej serce robią się zimne ręce ( nie zawsze) nawet jak rozmawiam z kimś przez telefon wgl nie potrafię do kogoś zagadać nie potrafię się bawić w grupie ludzi bo mam wrażenie że wszyscy się na mnie patrzą śmieją obgadują boję się że mnie wyśmieją że np: źle tańczę że coś nie tak zrobię że coś głupiego powiem także unikam rozmów w grupie ludzi nie potrafię się otworzyć przed rodziną bliskimi nie potrafię mówić o swoich problemach bo mam wrażenie że wezmą mnie za kretyna

boję się krytyki na mój temat od 1 roku nie wychodzę z domu Bardzo chciałbym wyjść ale nie potrafię boję się pytań ludzi typu : dlaczego siedziałeś tyle czasu w domu co się z tobą działo itd. po prostu nie wiedziałbym co miałbym im powiedzieć lecz wyszedł bym na dwór w innym miejscu zamieszkania tam gdzie mnie nikt nie zna i nie wiedział że tyle czasu siedziałem w domu ale miał bym problem z zapoznaniem się z innymi rówieśnikami jest mi łatwiej coś napisać jak komuś powiedzieć chodziłem do Psychologa-Psychiatry ale nie potrafiłem im tego powiedzieć co napisałem tu zawszę mówiłem ze wszystko jest dobrze nic się nie dzieje (kłamałem) bo miałem wrażenie że mnie nie zrozumie i wyśmieje rodzina się mnie pyta dlaczego nie chcę wyjść z domu to odpowiadam głośnym tonem "ŻE MI SIĘ CHCE" po prostu nie umiem im powiedzieć całej prawdy wszystko duszę w sobie nie otwieram się przed nikim także Wstydzę się swojego głosu śmiechu wyglądu itd. praktycznie od dziecka jestem zamknięty w sobie ale potrafiłem jeszcze z kimś porozmawiać itd. można powiedzieć że stopniowo z roku na rok to wszystko się pogarszało aż do dziś nie okaleczam się ale mam myśli samobójcze lecz nie potrafiłbym sobie coś zrobić nie mam tyle odwagi

 

Może ktoś się z was spotkał z podobnym przypadkiem bądź jest tu jakiś psychiatra-psycholog i mógł by mi powiedzieć co to za FOBIA i doradzić co ja mam dalej zrobić wiem że tego się nie wyleczy w 1-2 dni to trzeba czasy ale nie chce tak żyć nawet nie wiecie jakie to dla mnie trudne : ( a jeszcze trudniejsze komuś to powiedzieć

 

Prosiłbym również o podanie linka na PW do Dobrego forum Psychologicznego-Psychiatrycznego

Dziękuje :)

 

Marny troll... Czyli od cały czas w chałupie siedzisz nie chodząc do szkoły?

sygnauf.png



by Valky


Opublikowano

Jestem psychiatro-psychologiem. Witaj, twój przypadek jest mi bardzo dobrze znany, miałem wiele takich przypadków. Zawsze im radziłem to: wypierdalaj marny trollu. Za przeczytanie tego biorę zawsze 1000 zł + gwałcę, ale ciebie oszczędzę i poproszę tylko 1000 zł. Dziękuję, pozdrawiam :)

pozdrawiam heniuś

Opublikowano

Jestem psychiatro-psychologiem. Witaj, twój przypadek jest mi bardzo dobrze znany, miałem wiele takich przypadków. Zawsze im radziłem to: wypierdalaj marny trollu. Za przeczytanie tego biorę zawsze 1000 zł + gwałcę, ale ciebie oszczędzę i poproszę tylko 1000 zł. Dziękuję, pozdrawiam :)

 

propsy.

dobrze gada, polać heniusiowi!

201581433273810245187.jpeg

Opublikowano

Wy jako trola go bierzecie, a jest szansa że kolo na serio pisze c_c Osobiście polecam terapie-psychologiczno-pedagogiczno-dydaktyczną :)

Nikt tutaj Ci nie pomoże jak widzisz..

Opublikowano

Hm, czy wy we wszystkim widzicie trolling?

Akurat znam osobę, która ma identycznie tak jak ty.

Idź do psychologa.

 

owszem iść mogę ale nie będę potrafił mu opowiedzieć o moich problemach

sam widziałeś jak Użytkownicy wyżej zareagowali

 

dlatego boję się mówić o tym

Opublikowano

Człowieku, nawet jeśli mówisz prawdę, to co Ty szukasz na takim forum? Tutaj większość podobnych tematów to TROLLE, także nie dziw się, że tak reagują tutejsi użytkownicy. Co myślisz, że CI tu poradzimy? Większość to są dzieci po 12-16lat i co od nich oczekujesz, że Ci dadzą profesjonalne rady? Proszę Cię, wyjdź.

Mimo wszystko, uważam to za troll.

Opublikowano

Psycholog cie zrozumie i pomoże :P Nie to co debile na tym forum (oczywiście nie wszyscy ^^) którzy wszystko uważają za troll

 

krótko tu jesteś ; /

2cql8d2.png
Opublikowano

Psychiartów odradzam dziwni oni są....

 

 

Z Psychologiem.... co tydzień na godzinne rozmowę po 2 miesiącach się już nie chce chodzić :D

ElGownino .... bo dodam rozmowy z GG :D


Opublikowano

Jestem psychiatra. Stwierdzam ze masz najebane w głowie i matka cię nie kocha.

Naj lepiej skocz z okna. Ale z parteru.

"Jeżeli coś chcesz, to powiedz, i tak tego nie dostaniesz"

Opublikowano

Piszesz o takich problemach w samym epicentrum GimbuZone?

Psycholog albo znajdź sobie koleżankę o złotym sercu ,która by Ci pomogła rozmowami jakimiś (na dziś taka koleżanka to unikat).

Opublikowano

Może spróbuj na razie gadać, po wbijaj na jakieś serwery team speak gadaj z ludzmi :) Taki pierwszy krok :) Czy to troll z jednej strony jak można pisać o swoich problem właśnie jak to poprzednik ujął w centrum gimbuzZONE.... ?? Tutaj są tylko dzieci mało jest osób w wieku prawie 18 czy powyżej....

O co chodzi z tym programowaniem? Gdy programujesz, uczysz najprawdopodobniej najgłupszą rzecz na świecie, czyli komputer, jak ma coś zrobić.

Opublikowano

Fobia społeczna/hikkomori. O dziwo, da się z tym żyć. Wystarczy mieć na wszystko wyjebane(sam tak robie i jest spoko).

 

 

P.S. Ten post to nie trolling :O

"Just because I'm weaker doesn't make you stronger".

krul | władca | mangozjeb | technik Ascarialu s2

Last.fm

Zainteresowanych fixami na source'owe game 40250 zapraszam PW.

Opublikowano

Miałem podobnie (troche łagodniej) ale spróbuj złamać blokadę i zrób coś czego się obawiasz i nie myśl później o tym ,spróbuj robić to coraz częściej i dasz radę ,szczerze ci powiem że nie licz za bardzo na innych ,trzeba być twardym i samemu sobie dać radę mimo że to nie za dobra wiadomość tak właśnie jest ,bo pomyśl sobie że to odbije się na twoim przyszłym życiu , a jakoś pracę będziesz musiał znaleźć i się dogadać. Kup jakieś napoje chipsy cokolwiek i wleć do kumpla albo go zaproś ,pogracie w coś to możę sytuacja się poprawi,Musisz też wierzyć w siebie ,jak się na czymś znasz a jeżeli nie to ucz się tego co cie interesuję to albo komuś doradzisz i staniesz się bardziej zadowolony że pomogłeś komuś ,chociażby na twoich zajęciach indywidualnych jak zaangażujesz się w lekcje porozmawiasz z nauczycielem na temat lekcji zapytasz się czegoś ,nie wiem co tu dodać jeszcze ale powodzenia I pomyśl tak logicznie że to że się denerwujesz nie pomaga niczemu, bo nic się nie zmieni i wprowadza cię w ruinę aż w końcu już może być za późno na terapie i z tym nie skończysz, chcesz tak żyć? Życze zmian na lepsze i to serio.

Opublikowano

Fobia społeczna/hikkomori. O dziwo, da się z tym żyć. Wystarczy mieć na wszystko wyjebane(sam tak robie i jest spoko).

 

 

P.S. Ten post to nie trolling :O

no nie wiem czy da się tak żyć nie chce całego życia przesiedzieć w domu

chce normalnie funkcjonować no ale jak na razie to nie jest Realne : (

Opublikowano

Miałem podobnie (troche łagodniej) ale spróbuj złamać blokadę i zrób coś czego się obawiasz i nie myśl później o tym ,spróbuj robić to coraz częściej i dasz radę ,szczerze ci powiem że nie licz za bardzo na innych ,trzeba być twardym i samemu sobie dać radę mimo że to nie za dobra wiadomość tak właśnie jest ,bo pomyśl sobie że to odbije się na twoim przyszłym życiu , a jakoś pracę będziesz musiał znaleźć i się dogadać. Kup jakieś napoje chipsy cokolwiek i wleć do kumpla albo go zaproś ,pogracie w coś to możę sytuacja się poprawi,Musisz też wierzyć w siebie ,jak się na czymś znasz a jeżeli nie to ucz się tego co cie interesuję to albo komuś doradzisz i staniesz się bardziej zadowolony że pomogłeś komuś ,chociażby na twoich zajęciach indywidualnych jak zaangażujesz się w lekcje porozmawiasz z nauczycielem na temat lekcji zapytasz się czegoś ,nie wiem co tu dodać jeszcze ale powodzenia I pomyśl tak logicznie że to że się denerwujesz nie pomaga niczemu, bo nic się nie zmieni i wprowadza cię w ruinę aż w końcu już może być za późno na terapie i z tym nie skończysz, chcesz tak żyć? Życze zmian na lepsze i to serio.

Osoby cierpiace na tę fobię zazwyczaj nie są w stanie zrobić czegos takiego. Ja, żeby nie popaść w paranoję, wychodzę z założenia, że chuj mnie obchodzi to co myśli o mnie reszta. I w sumie nie bardzo spieszy mi się do zmiany tego stanu rzeczy.

"Robie swoje i zgarniam za to pensję"

 

 

no nie wiem czy da się tak żyć nie chce całego życia przesiedzieć w domu

chce normalnie funkcjonować no ale jak na razie to nie jest Realne : (

To wszystko zależy od podejścia. Jeśli ci to przeszkadza, to bez wizyty u psychologa raczej się nie obejdzie.

P.S. Jak cie psycholog wyśmieje, to zażadaj zwrotu kasy. :O

"Just because I'm weaker doesn't make you stronger".

krul | władca | mangozjeb | technik Ascarialu s2

Last.fm

Zainteresowanych fixami na source'owe game 40250 zapraszam PW.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...