Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

[Zakończony][Diss] Castile vs. Adicto


Murilz

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wyzywający : Castile

Wyzywany:

Tematyka: Zdrajca (w osobie trzeciej), nie na siebie nawzajem

Czas oddawania i głosowania : 3 dni.

Notatka: Przyjmujesz - zaczynasz.

1390144171-U592769.png


Opublikowano

Spotykam człowieka, okazał się być spoko

Była w nim bieda, a był dla mnie bliską mi opoką

okazało się, że sypiał z mą dziewczyną

A on okazał się wścibską pijaczyną

uciekł mi sprzed oczu

pewnie ze strachu nie trzymał nawet moczu

Byłeś jak ziom, a nie jakiś snob

Okrążam ten glob, aby go dopierdolić

Nie dam rady sam go zapierdolić

Mogę go tylko do sądu pogonić

Nie mam tyle siły, aby z nim walczyć

mogę go jedynie przed ołtarzem sfajczyć

gromadzę twój gniew, jak dziki lew

jest jak chleb, który do gęby mi wszedł

Zrozum od Adicto ową lekcję

Twój rap to zaraźliwe infekcje.

Opublikowano

Na początku chciałem przeprosić, że napisałem tekst a nie diss, bo gdy to utworzyłem,

przypomniałem sobie że miał być to diss :P Wybaczcie!

 

Był jak brat, okazał się fałszywy.

Te wszystkie chwile, wspólnie

przeżyte, się dla niego nie liczyły.

Nie wiem jak to możliwe,

tak bliska ci osoba nagle odwala gnoja...

Wyobrażasz to sobie?

Było coś między nami,

wcale nie byliśmy gejami,

lecz dobrymi kumplami.

 

Okazał się miękki, poszedł

na łatwiznę, poddał się bez walki.

Opuścił i zdradził dla dzieci,

szantażowały go, to jakieś śmieci,

przecież mógł przyjść do mnie,

wiedział że ćwiczę pięści..

Odwrócił się ode mnie,

gdy szedł z nimi to udawał że mnie nie zna,

co za chamstwo, ja bym ich najebał!

Kiedy wyjechali, został sam,

wtedy już mnie gówno on obchodził,

poszedł w niepamięć, stał się moim wrogiem.

 

 

 

Z doświadczeń realnych... nieco zmienione :P

Zapraszam do głosowania.

1390144171-U592769.png


Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...