Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Denerwujący gostek


Quarrior

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ignoruj debila odejdź od niego a np jak cie popchnie to popchnij go no i potem on cie pewnie znowu popchnie no i wpierdol mu u mnie to działało a w angli takich debili jest od chuja jeden już mnie wkurwiał bo tez się popisywał ale przed kumplem a bez kumpla normalnie gadał no to tak jak mówiłem za 3 popchnięciem wpierdoliłem mu za gardło złapałem i z siłą na podłogę to słyszałem ze mocno zajebał o ta podłogę głowa xD no i dal se spokój ^^ a taki mały guz nic mu nie zrobi mowie za 3 razem wpierdol mu daj tylko rób jak on zacznie :)

 

@down tak jestem w gimbazie Anglia to nie polska tam takie zachowanie to norma dla byle jakiego dzieciaka a ja nie będę gorszy od jakiegoś pierdolonego anglia

Opublikowano

Kurwa, jaka patologia.

Porozmawiaj z kolesiem, spytaj się go, czemu jest takim debilem, że musi popisać się przed laskami. A jak nie to chuj, alej kolesia. Nie warto na niego tracić energii.

#

widzę, że up''ek ułożył ci już cały scenariusz walki... Ludzie ogarnijcie się, przemoc w gimnazjum nie jest bardzo wskazana

50a8d03627325.png

| Edytor |

 

 

Opublikowano

wyobraź sobie miałem podobną sytuację lecz w podstawówce... (39kg wagi 4 klasa podstawówki) koleś wyrośnięty ciągle coś do mnie miał pewnego dnia spycha mnie ze schodów i co robi skoczył mi na brzuch wylądowałem w szpitalu (lipa nie) po wyjściu ze szpitala oczywiście zabieram sprawy w swoje ręce ostro zaczynam wpie**lać pasze (jedzenie) zapisuję się na zapasy trenuję czuje się na siłach na niego dopiero na koniec 6 klasy podstawówki do tego czasu olewałem skubańca ale w głowie jedna myśl Veritas de santare (zemsty nadejdzie czas), i koniec roku wszyscy się rozchodzą my mieliśmy po drodze w tą samą stronę do domu wystartowałem do niego ale wtedy nas rozdzielili sprzedaliśmy sobie po kilka sztuk pare kopów ziemia i nas rozdziela jakiś koleś koło dzisiejszego sklepu Dino.... Gimnazjum ja ide do nr3 on do nr1 lecz ja nadal trenuje i w głowie mam ze mi jednak napsuł zdrowia spotykamy się kiedyś koło donera (1 technikum ja on nie wiem czy szkołe robił bo to buc jak nic) ja idę z moją dzisiejszą żoną on sam lekko wypity jak go zobaczyłem to mi się tak adrenalina podniosła pełna napinka bar w bar on zaczyna sapać a ja bez żadnego gadania bije go po tym krzywym pysku ile sił w rekach jak leżał naplułem mu na pysk i podziękowałem mu za wizytę w szpitalu, dostał jeszcze raz 2 lata temu tak aby pamiętał ze źle zrobił... do czego zmierzam nie daj sobą pomiatać nie czujesz się na siłach zbierz się w sobie przeczekaj i gdy poczujesz ze to ten dzień ze dasz mu rade skop skur**la tak aby już nikogo nie zaczepiał

 

Pozdrawiam NIE DAJ NIGDY SOBĄ POMIATAĆ

 

P.S. poniżenie musi nastąpić w miejscu publicznym zrób tak aby on pierwszy uderzył zaczepił aby nie było na ciebie ... i te laski które widziały jak ciebie poniża zobaczyły jaki z niego lamus i leszcz

Opublikowano

wyobraź sobie miałem podobną sytuację lecz w podstawówce... (39kg wagi 4 klasa podstawówki) koleś wyrośnięty ciągle coś do mnie miał pewnego dnia spycha mnie ze schodów i co robi skoczył mi na brzuch wylądowałem w szpitalu (lipa nie) po wyjściu ze szpitala oczywiście zabieram sprawy w swoje ręce ostro zaczynam wpie**lać pasze (jedzenie) zapisuję się na zapasy trenuję czuje się na siłach na niego dopiero na koniec 6 klasy podstawówki do tego czasu olewałem skubańca ale w głowie jedna myśl Veritas de santare (zemsty nadejdzie czas), i koniec roku wszyscy się rozchodzą my mieliśmy po drodze w tą samą stronę do domu wystartowałem do niego ale wtedy nas rozdzielili sprzedaliśmy sobie po kilka sztuk pare kopów ziemia i nas rozdziela jakiś koleś koło dzisiejszego sklepu Dino.... Gimnazjum ja ide do nr3 on do nr1 lecz ja nadal trenuje i w głowie mam ze mi jednak napsuł zdrowia spotykamy się kiedyś koło donera (1 technikum ja on nie wiem czy szkołe robił bo to buc jak nic) ja idę z moją dzisiejszą żoną on sam lekko wypity jak go zobaczyłem to mi się tak adrenalina podniosła pełna napinka bar w bar on zaczyna sapać a ja bez żadnego gadania bije go po tym krzywym pysku ile sił w rekach jak leżał naplułem mu na pysk i podziękowałem mu za wizytę w szpitalu, dostał jeszcze raz 2 lata temu tak aby pamiętał ze źle zrobił... do czego zmierzam nie daj sobą pomiatać nie czujesz się na siłach zbierz się w sobie przeczekaj i gdy poczujesz ze to ten dzień ze dasz mu rade skop skur**la tak aby już nikogo nie zaczepiał

 

Pozdrawiam NIE DAJ NIGDY SOBĄ POMIATAĆ

 

P.S. poniżenie musi nastąpić w miejscu publicznym zrób tak aby on pierwszy uderzył zaczepił aby nie było na ciebie ... i te laski które widziały jak ciebie poniża zobaczyły jaki z niego lamus i leszcz

 

Aha

Opublikowano

Ja bym mu wpierdolił i by się odczepił wpierdol mu i powiedz, żeby więcej nie zaczepiał ..

Opublikowano

Każdy podrywa na swój sposób ;3

Ja bym ci radził jak już będziesz miał rączkę zdrową podejść do niego,

złapać za szpyty, wziąć go do góry nogami i wbić kołka ;D

 

Nie no, ale na serio to wymyśl sobie jakieś słowo tak jak ja, dam ci przykład.

Mam takiego głupszego, ale mocniejszego durnia w klasie,

cała szkoła go nie lubi bo jest debilem, śmieją się z niego że nie ma kolegów.

Mimo wszystko łazi za naszą grupą kumpli i chce mieć przyjaciół,

mówiliśmy mu "wpierdalaj", "Zamknij mordę bo ci wpierdolimy"

Nic nie pomagało, teraz za każdym razem jak się odezwie mówimy "Tak" powiem ci że skutkuje ;D

On mówi:

 

- Siema

- Tak

- Jesteście głupi!

- Tak

- Nie macie jaj?

- Tak

- Dajecie dupy?

- Tak

- Co było zadane?

- Tak

 

itd...

 

Na początku sprawia mu to radochę że mówi nam coś co mogłoby nas zawstydzić,

a my odpowiadamy że "Tak"...

Oczywiście normalny człowiek pomyśli że się z niego nabijamy.

Ale z czasem staje mu się nudzić i idzie dalej przemierzać szkołę w poszukiwaniu innych kolegów,

jak wraca to znowu "Tak" i znowu idzie....

 

Nie rozwiązuj problemów fizycznie, tylko psychicznie ;D

Psychicznie możesz człowiekowi tak we łbie namieszać że będzie srał pod siebie,

a fizycznie możesz mu tylko najebać, jak wyzdrowieje to cię będzie bardziej wkurwiał,

bo zwykły wpierdal go tylko nakręca.

Opublikowano

Pieprzynij mu w ten ryj , i nakop mu do tej dupy aby zrozumiał bo jak na razie chce się popisać przed dziffkami ,wtedy zrozumie ..

/zakaz handlu

Opublikowano

Powiedz tak posłuchaj frajerze jeszcze raz tak zrobisz a zapierdole ci tak ze orężada ci się z komunii odbije. Po czym mu potem wpierdol

Wysyłam Zaproszenia na lockerz pisac PW Email

Opublikowano

Może uderz go w przepone aby nie mógł złapać powietrza, uderz średnią siłą w jego prawego bicka,

zaciągnij jego rękę do tyłu i podnoś pod kątem prostym do góry (na policjanta xD) to bardzo boli, bardzo trudno się z tego wydostać i możesz mu zadawać ból stopniowo i mówić do niego jednocześnie...mówisz, że jesteś wyższy i do tego jest was 2ch

Opublikowano

"zajebać , zakurwić , przyjebać" ogarnijcie się pierdolone posuchy. Taka prawda że kozak w necie pizda w świecie, nigdy się na poważnie nie biliście albo poważnie wpierdol nie dostaliście a na forum gadacie tylko o tym jak byście komu nie najebali, trochę pokory bo PRAWDZIWYM świecie taka prawda że tak nie przeżyjecie ani jednego jebanego dnia..

 

TEMAT:

Pogadaj z nim jak nie będzie z koleżankami i wyjaśnij mu że sobie nie życzysz, jak nie pomoże to go zlewajcie i tyle. To jest szkoła tutaj biciem nic nie załatwicie

 

Przykro mi, lecz żyjemy w takim kraju i w takich czasach gdzie użycie siły jest nawet potrzebne...

 

Szczerze? Lepiej się raz postawić i nawet dostać w tą mordę niż całe życie pomiatać sobą.

Opublikowano

Och jakbym widzial historie o moim koledze tylko ze on sie nie popisuje przed dziewczynami xD Poprostu bije i ucieka i tak ciagle wiec zalatwiamy to tak trzymamy go a jeden niby ze go bd bil i jest spokoj na tydzien czy tam dwa bo sie boi ; p

?????

Opublikowano

Temat do zamknięcia... Zaczą wyzywać moją rodzinę więc zajebałem mu 1 kopa w nogę (czułe miejsce, 2 lata na karate) zgiął się momentalnie a potem mu w gonga w twarz i się popłakał i pobiegł do domu...

Btw: próbowałem tymi sposobami psychicznymi ale się cały czas śmiał, wyzywał, i szpanował. Po całej akcji te dziffki się z niego śmiały ;P

Pozdrawiam.

Opublikowano

na takich jest dobra metoda. W 2 gimbazjum był taki typ, zarywał do dziewczyn, przy nich koxu, a stając sam był normalny.

Pewnego dnia dawał popis. Kopał mnie w nogę, gdy nagle wstałem, podniosłem za bluzę i specjalnie głośno powiedziałem. Jeszcze raz kurwa dostaniesz autyzmu przy dziewczynach, to pogadamy inaczej, romeo pierdolony się znalazł, spierdalaj pantoflu Po tym stracił trochę reputacji, i odjebał się. polecam

sygnatg.jpg
Opublikowano

na takich jest dobra metoda. W 2 gimbazjum był taki typ, zarywał do dziewczyn, przy nich koxu, a stając sam był normalny.

Pewnego dnia dawał popis. Kopał mnie w nogę, gdy nagle wstałem, podniosłem za bluzę i specjalnie głośno powiedziałem. Jeszcze raz kurwa dostaniesz autyzmu przy dziewczynach, to pogadamy inaczej, romeo pierdolony się znalazł, spierdalaj pantoflu Po tym stracił trochę reputacji, i odjebał się. polecam

 

Rozumiem, że promotorem walki był Adam Małysz? A sponsorem Jogobella?

Opublikowano

Zrób mu z twarzy jesień średniowiecza, pierdolnij go tak ze straci przytomność i po kłopocie. Kiedyś sie do mnie taki jeden przyczepił to musiał na pogotowie jechać nos nastawiać.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...