Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

3 Kawaly O Jasiu :)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

1.

Przychodzi ksiądz po kolędzie do rodziny Jasia i oczywiście zadaje

Jasiowi standardowy zestaw pytań :

- A ile masz lat ?

- Siedem ...

- A do kościółka chodzisz ?

- Chodzę ...

- Co niedziela ?

- Co niedziela ..

- Z całą rodziną ?

- Z całą ...

- A do którego ?

- Do Carrefoura ...

 

___________

2.

Pani w szkole nakazała dzieciom napisać wypracowanie, które miało by się kończyć zdaniem: "Matka jest tylko jedna". Na drugi dzień pani pyta się dzieci.

- No dzieci przeczytajcie co napisaliście - może zaczniemy od Małgosi.

- Mama jest kochająca przytula nas, układa do snu. Matka jest tylko jedna.

- Gosiu 5 siadaj. Teraz Pawełek

- Mam wyprowadza nas na spacery kupuje nam rowery. Matka jest tylko jedna.

- Pawełku 5 siadaj.

Wreszcie Pani przepytała prawie całą klasę. Pozostał tylko Jasiu.

- Jasiu a ty, co napisałeś?

- W domu balanga, a wódka leje się litrami, goście rzygają na dywan.

Nagle wódka się skończyła, więc matka do mnie: Jasiek skocz do lodówki przynieś dwie wódki. Idę do kuchni, otwieram lodówkę i drę się z kuchni:

Matka! Jest tylko jedna!

___________

3.

Około północy mama i tata Jasia odbywają stosunek. Mama strasznie skacze po tacie, wtedy wchodzi Jasiu po czym wybiega i zaczyna płakać. Mama wybiegła za nim. Zaskoczona mama mówi do Jasia:

- Nie płacz Jasiu, tatuś jest gruby ja musiałam mu wcisnąć brzuch z powrotem żeby był chudy.

- Nie da rady mamo! Jak Ty wychodzisz to przychodzi sąsiadka i zaczyna tatę nadmuchiwać.

jA Nop

  • 3 lata później...
Opublikowano

asio spóźnił się do szkoły.

- Bo mój dziadek, ten co lubił żartować, nie żyje - wyjaśnił Jasio na pytanie nauczycielki o powód spóźnienia.

- Ojej, jak to się stało? - zmartwiła się nauczycielka.

- Paliło się u nas.

- I co, zginął w pożarze?

- Nie, on taki figlarz był, wyskoczył - odpowiedział Jasio.

- Zabił się?

- Przecież mówię, że on żartowniś był - strażacy rozciągnęli taką plachtę, on na nią zeskoczył i wskoczył z powrotem.

- I co, zginał w pożarze?

- Nie, figlarz był, wyskoczył z powrotem.

- I wtedy się zabił?

- Mówię przecie - płachta była, zeskoczył na nią i wskoczył z powrotem.

- I zginął w pożarze?

- Ojej, pani nic nie rozumie, on taki figlarz był, znowu wyskoczył!

- No to czemu nie żyje?

- Bo się w końcu strażacy zdenerwowali i go zastrzelili.

_______________________________________________________________________________________

I Wszystko Jasne

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...