Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

I Rozdział


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tytułu jeszcze nie wymyśliłem, ale co powiecie?

 

"Początek"

 

Finin był niziołkiem, zamieszkiwał skromną wioskę Mibera.

Wieś ów była rodzinnym siedliskiem niziołków. Co roku obchodzone były huczne przyjęcia na cześc narodzin nowego potomka bądź urodzin kogoś wysoko postawionego.

-Fininie! - zawołał Sadar

-Będziesz dziś bawił się razem z nami ? Narodził się długo oczekiwany dziedzic Ramarów. Najciekawsze jest to że jego matką jest Gibina, córka Abinorda - władcy Elfickich jezior i krain. Nie wydaje ci się dziwne że niziołek zakochał się w elfie? Nie mamy zbyt dobrych stosunków z tymi istotami.

-Sadarze, zadziwiasz mnie. Czyżbyś nie wiedział kto tu jest duszą towarzystwa? Zapomniałeś już kto wypija najwięcej pint piwa w naszej ulubionej karczmie? Jestem bardzo zawiedziony twoim pytaniem - z tajemniczym uśmiechem na twarzy oznajmił Finin.

-Wiedziałem że się zgodzisz, będę czekał na Ciebie tam gdzie zawsze - powiedział Sadar, po czym pobiegł pomagac w przygotowaniach.

Mibera, wieś oddalona najbardziej na zachód gdzie nawet słońce z trudnością dochodzi, nie często odwiedzane jest przez tubylców z okolicznych wsi. Jednak gdy ktoś ich odwiedzi, gotowi są zawsze należycie przyjąc gościa. Niziołki ranne ptaszki, wstawały tak wcześnie jak słońce by wraz z nim zabrac się za prace ogrodowe. Bardzo dbali o swoje rośliny, uprawiali przeróżne warzywa by potem zastawic sowicie nimi stół.

I nadszedł ten dzień. Jesienne przyjęcie nie było jeszcze tak piękne i starannie przygotowane. Stoły poustawiane w rzędzie, a na nich obfite posiłki. Lampiony porozwieszane dookoła ogrodów dawały wrażenie że jest się gdzieś po za ziemią. Tak długie przygotowania po to, by po kilku godzinach tańczyc na stole i narobic bałaganu. Mimo to dbali o Miberę, nie byli zbyt odważni i woleli nie ryzykowac spotkania z kimś groźnym poza horyzontem. Pokojowo nastawionym małym plemieńcom nawet przez myśl nie przyszło walczyc o życie. Zebrali się goście z prawie całej wsi. Nie było ich zbyt wielu na armię, ale wystarczająco dużo by dobrze się bawic. Przed rozpoczęciem długo oczekiwanego przyjęcia nadszedł czas na powitanie gości i przemowę Imanera Ramara, wysoko postawionego członka starszyzny Mibery.

- Witajcie, rad jestem że przybyliście. - oznajmił Imaner

- Bez was ta zabawa nie miała by sensu, jeśli pozwolicie chciałbym przedstawic wam moją żonę Gibinę. Wiem, że mieliśmy nie miłe chwile spędzone z elfami ale nie zraźcie się do mojej pięknej małżonki. Pragnął bym także pokazac wam mojego syna Wamara.

W ten czas skromny tłum niziołków zaczęło głośno krzyczec i klaskac. W końcu to dzięki niemu będą tak dobrze dziś się bawic. Wtem rozbrzmiała muzyka, goście zasiedli do stołów. Nie minęła chwila a złapawszy dwóch małych plemieńców za jeden kęs mięsa rozpoczęła się bójka. Goście nie robili z tego wielkiego hałasu, doskonale wiedzieli że zabawa bez potyczek to żadna zabawa. Już po krótkim czasie, bojowo nastawieni niziołkowie podali sobie ręce i zasiedli z powrotem do stołu.

 

To dopiero skrawek I rozdziału.

C.D.N.

 

Zastrzegam sobie prawo kopiowania.

Opublikowano

"Zastrzegam sobie prawo kopiowania"...zobaczysz znajdzie się taki który to poprostu skopiuje i wrzuci gdzieś indziej.Ładnie napisane choć widze parę błędów, ale i tak nieźle..oby tak dalej

gg1212503410113.jpg

Gierki, w które aktualnie gram to:

-Left 4 Dead

-Left 4 Dead 2

-Fallout 3

-Battlefield Bad Company 2

-Gta IV

Opublikowano

Nawet jeśli skopiuje to wątpię by myślał tym samym tokiem jak ja ;).

To ja ustalam dalsze przygody, podrobic - rozwinąc czyjąś pracę jest bardzo trudno. Udało to się jedynie synowi Tolkiena - dokończył Dzieci Hurina bo Tolkien już zmarł. Tolkien napisał też Władcę Pierścieni

Opublikowano

heh jakoś mi sie trochę kojarzy z władcom pierścieni ale bardzo ładnie napisane gz dla ciebie

zzy9.jpg

29456.jpg

Silkroad= zeus GOKUxXPLxX:70lv Titan= Xx_FokuS_xX:55lv RuSRO=? Metin2= EwenementJP:78lv


  • "Nigdy nie kłuć się z idiotą, nie warto, najpierw sprowadzi cie do swojego poziomu,
    a później pobije doświadczeniem"
  • "Gdyby po ziemi stąpały ideały... Gdyby czyn był godny chwały... Gdyby wielkie nominały
    każdą kieszeń oblężały..."

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...