Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

[Q]Co to jest I,II i III linia?


Skipper_

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kurde, ciężko mi to opisać bo to się czuje, lecz postaram się to zrobić:

1. ( I ) linia, to najbardziej wysunięty front na linię wroga, walka bezpośrednia, blisko przeciwnika.

2. ( II ) linia, to pozostanie z tyłu i ostrzał przeciwnika z w miarę bezpiecznej odległości,

3. ( III ) linia, artyleria, daleko od frontu, jednakże dalszy ostrzał przeciwnika.

9c5e8497803a7cb2gen.jpg


Dzięki znajomemu mam teraz zaje**stą nazwę :F


 

Opublikowano

I linia czyli linia zwarcia, tam zazwyczaj pasują czołgi ciężkie, lub inne z dobrym pancerzem i wytrzymałością

 

II linia to linia wsparcia czyli medy które objeżdżają, wspierają ogniem flankowym i niszczyciele

 

III linia to linia nie wiem czego :P Chyba totalnie kampiacych niszczycieli i artki tutaj nie wiem nie chcę wprowadzać w błąd

11cc1be4064edda5addd6e1.png
Opublikowano

omg. to nie są żadne linie tylko top mid bot.

 

Top - czyli pierwsza linia , góra mapy , z ang : góra

 

Mid - środek , tam jeżdzą właśnie medy/midy jak kto woli , z ang : medium , środek

 

Bottom/Bot - dól mapy , arty , z ang dół.

Opublikowano

@up to nie jest LoL tylko WoT ;)

Bloody i Waszka wyjaśnili

"Kiedyś usłyszałem jedną bardzo mądrą rzecz, że na świecie nie ma ludzi normalnych i nienormalnych, tylko są ci pozamykani w zakładach i ci którzy nie zostali przebadani."

~Słoń

Opublikowano

@up to nie jest LoL tylko WoT ;)

Bloody i Waszka wyjaśnili

 

To obowiązuje we wszystkich tego typu , wejdź na klanówkę PTS i posluchaj jak gadaja. We wszystkich takich grach jest top mid bot , to nie zmienia faktu iż lol tez ma mape tego typu.

Opublikowano

Kolego to jest gra wojenna, w której jest front. I to od frontu liczy się linie ;)

"Kiedyś usłyszałem jedną bardzo mądrą rzecz, że na świecie nie ma ludzi normalnych i nienormalnych, tylko są ci pozamykani w zakładach i ci którzy nie zostali przebadani."

~Słoń

Opublikowano

Witam.

A tak z innej beczki... Jak Wy to robicie, ze walczycie w drugiej linii? Ja zawsze sobie obiecuję, że będę w drugiej albo i trzeciej linii a jak już sie skończy odliczanie to pcham sie tam gdzie wróg. Nie potrafię spokojnie stać i czekać aż inni za mnie robotę zrobią. Jedynie artą udaje mi się (ciężko ale jednak udaje) na miejscu zostać. Pozostałym sprzętem pcham się do przodu ile wlezie. Macie jakiś sposób na spokojne stanie i czekanie aż wszyscy sobie pojadą?? Może jak sie gra zaczyna powinienem pójść zrobić sobie herbatką albo np. 30 pompek?? :)

Pozdrówki

Seba

Opublikowano

Albo ogarnij się, albo też warto jeździć wokół własnego terytorium, żeby zabić ten czas :P A jaki masz czołg?


Masz jakiś problem bądź pytanie dotyczące komputera? Napisz do mnie, a postaram się ci pomóc.

Opublikowano

Witam.

A tak z innej beczki... Jak Wy to robicie, ze walczycie w drugiej linii? Ja zawsze sobie obiecuję, że będę w drugiej albo i trzeciej linii a jak już sie skończy odliczanie to pcham sie tam gdzie wróg. Nie potrafię spokojnie stać i czekać aż inni za mnie robotę zrobią. Jedynie artą udaje mi się (ciężko ale jednak udaje) na miejscu zostać. Pozostałym sprzętem pcham się do przodu ile wlezie. Macie jakiś sposób na spokojne stanie i czekanie aż wszyscy sobie pojadą?? Może jak sie gra zaczyna powinienem pójść zrobić sobie herbatką albo np. 30 pompek?? :)

Pozdrówki

Seba

 

Zapewne HT pchasz się na solo 1vs 2-3 , a to pewna przegrana = prędkosc HT prosi o bitch please.

 

Idź w medziki francuskie ^^

Opublikowano

Witam.

A tak z innej beczki... Jak Wy to robicie, ze walczycie w drugiej linii? Ja zawsze sobie obiecuję, że będę w drugiej albo i trzeciej linii a jak już sie skończy odliczanie to pcham sie tam gdzie wróg. Nie potrafię spokojnie stać i czekać aż inni za mnie robotę zrobią. Jedynie artą udaje mi się (ciężko ale jednak udaje) na miejscu zostać. Pozostałym sprzętem pcham się do przodu ile wlezie. Macie jakiś sposób na spokojne stanie i czekanie aż wszyscy sobie pojadą?? Może jak sie gra zaczyna powinienem pójść zrobić sobie herbatką albo np. 30 pompek?? :)

Pozdrówki

Seba

W przypadku kiedy trafiasz na spód tabeli/grasz delikatniejszym td/francuskim medem/czymkolwiek innym :D druga linia polega przede wszystkim na oczekiwaniu. Twoim zadaniem jest punktować przeciwników którzy się zanadto , chronić tyłki ht trzymających natarcie przeciwnika, wyłapywać wrogich scoutów i medy które się "prześlizgnął" przez linie natarcia twojej drużyny i zagrażają arty/td/czemukolwiek co się jeszcze rusza. Ciężko mi wyodrębnić dokładny podział między 2 a 3 linią, w przypadku tej drugiej skłaniał bym się do artylerii, jej obrońców i ewentualnego obrońcy bazy. Za pojazdy drugiej linii osobiście uważam wszystkie medy i lt. Ich zadaniem nie jest prowadzenie/utrzymanie natarcia a pomoc w odpowiednim momencie. Dzięki swojej prędkości są wstanie oflankować atakujących przez co odciążają własne ht. Pod pojęciem druga/trzecia linia widział bym też "blokowanie" przejazdów z jednej strony dany pojazd [np. T95 w mieście] jest w pierwszej linii w danym punkcie mapy, z drugiej znajduje się znacznie w tyle chroniąc jakiś przejazd/uliczkę. Co do twojego pytania, spróbuj wytrzymać pierwsze 3min bitwy bez zbędnego angażowania się w walkę [poza bitwami po 7min] następnie udaj się tam gdzie siły wroga przeważają. Osobiście nie potrafię zostawać w tyle [zdarzało się nawet td rush prowadzić ;]] Jeśli nie odpowiada ci kampienie za plecami 1 linii nie raj tak. To gra ma służyć tobie, dawać ci przyjemność, rozluźniać. Jeśli coś ci się nie podoba nie ma sensu tego robić, nie zwżaj na team wyzywający cię od noobów :D

Opublikowano

Albo ogarnij się, albo też warto jeździć wokół własnego terytorium, żeby zabić ten czas A jaki masz czołg?

Ano mam Tygrysa, VK3607H, T1, PZ III/IV, M4, M4A3E8, T46, Su 76 i Hummela. I oprócz Hummela wszystkim się pcham do przodu choć wiem, że nie powinienem. Może to sie nazywa "szał bitewny" a może głupota :)

Postaram się z tymi kółkami wokół bazy przetestować... 5 kółek i do roboty :)

Zapewne HT pchasz się na solo 1vs 2-3 , a to pewna przegrana = prędkosc HT prosi o bitch please.

Wszystkim się pcham :(. A jak już kiepsko jest ze mną, to okazuje się, że jestem sam, albo że współtowarzysze broni widząc co się święci wycofują się i pozostawiają mnie na pastwę wroga :( Czasem prowadzę atak kończący się sukcesem i wtedy mam cholerna satysfakcje, czasem prowadzę atak który kończący się porażką i mam Tygryskiem kilka kilo kredek do tyłu a czasem jadę sam jak kamikadze i jest w ogóle kiepsko...ale rzadko, naprawdę rzadko pozostaję w tyle i kontroluję sytuacje... Jedynie Su76 takie cos mi czasem wychodzi bo po prostu boję się nim gdziekolwiek wjeżdżać J Oj dużo się jeszcze musze nauczyć .... to mój syn już lepiej gra bo on to potrafi całą bitwę w krzakach przesiedzieć i kilka fragów zebrać :) Może rzeczywiście czas się ogarnąć...

A już w ogóle nie wyobrażam sobie całą bitwę stać przy bazie i np. artę chronić... Chyba jednak zainwestuję we francuskie albo sobie T-50 kupię co by się wyszaleć i mi przejdzie :)

Pozdrówki

Seba

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...