Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

[Zakończony][Diss] Nieprzytomny vs Ciasteczkowy ;D


Nieprzytomny

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wyzywający:Nieprzytomny

Wyzwany:Ciasteczkowy ;D

Wstawianie prac do: do 3 dni

Głosowanie do: do 3 dni

Tematyka: dowolna

Notatka: beef 4x 16 wersów + ref jak na PW :)

 

Pozdro i powodzenia.

"Od dziś nazywaj mnie sprzątającym fenomenem

bo jak zechcę, to jednym wersem zamiatam scenę..."

Opublikowano

Biorę się kurwa za pisanie, cztery zwortki przede mną,

Zasiane plony dzięki twemu talentu, przez te zwrotki zwiędną.

Niech Twoją nauczką będą, nie zadzieraj z kimś jak ja,

Bo wystarczy kilka punchy, żebyś wiedział kto ten fach w ręku ma.

Piszesz mi na Pw czy chcę pojedynku, kurwa totalna głupota,

Żeby zniszczyć Cie dziwko, wciąż rośnie mi kurwa ochota!

Pogonie Ci kota, zdołam kurwa choć nie wiem co by się działo,

A po wygranym pojedynku, do rzeki wpierdole Twoje ciało.

Kurwa tego jeszcze mało, wyślę po palcu całej rodzinie,

Lepiej wyjdź do psychiatry, kiedy masz ciężką rozkmine.

Widzisz tą złowieszczą mine ? Ponury wyraz mojego pyska,

Jesteś wrakiem człowieka, zostaję Ci tylko psia karma i miska!

Diss ze mną to samobójstwo, kurwa głupota niesamowita,

A uczta z Twojego ciała, raczej będzie wyśmienita.

Nie wiem co Ci odwaliło, co sobie myślałeś pisząc do mnie,

Nie próbuj takich rzeczy, bo zawiśniesz na sznurze nieprzytomnie!

 

 

Ref.

Boleśnie jak lewatywa, zwłowieszczo jak umarli,

Żaden śmieć Twojego typu, tego forum już nie z hańbi.

Jesteś niczym jelonek bambi, bezbronny i narażony,

Po to by niczszyć takich leszczy, zostałem stworzony!

 

 

Już straciłeś wiarę w siebie? Wiesz, że to już koniec?

Twój dom z całą rodziną, dzisiejszej nocy kurwa spłonie.

Krwią splamione dłonie, nie przeszkadza mi to w niczym,

W pewnym sensie jestem szczęśliwy, że dałem nauczkę takiej piczy.

Skurwysyn już milczy , boi się wymierzonej kary,

Myślałeś, że jesteś kox, bo masz kurwa sztuczne dziary.

Ja nie tracę w siebie wiary, wiem, że wygrana do wzięcia,

Jeśli mi w tym przeszkodzisz, będę zmuszony do chirurskiego cięcia!

A jeśli to nie wyjdzie, urzyję ciężkiej antylerii,

Z Twojego jebanego auto, nie zostanie kawałek karoserii.

Jestem niczym taran, w walce nie pomoże Ci nawet M4,

Przykro mi szmato bardzo, to już koniec Twojej pseudo kariery.

Myślisz, że nie mam co robić ? Tylko pisać na Ciebie dissy,

Mylisz się i jesteś, kurwa w tym słaby jak skurwysyn.

Daj sobie z tym spokój, to nie dla Ciebie to przeznaczone,

Sram i mam wyjebane, na te cipki co po pierwszej zwrotce są spocone.

 

 

Ref.

Boleśnie jak lewatywa, zwłowieszczo jak umarli,

Żaden śmieć Twojego typu, tego forum już nie z hańbi.

Jesteś niczym jelonek bambi, bezbronny i narażony,

Po to by niczszyć takich leszczy, zostałem stworzony!

 

 

Gdy ja bawię się skillsami, Ty w kolegów rzucasz klockami,

Wale w Ciebie punchami, tak jak Zeus piorunami,

Ze mną Ci zaufani, z Tobą banda głupich hejterów,

Gdy ja robię dobry rap, kurwa nie słychać ich szmerów.

Nie strzelam z giwerów, strzelam wersami w sukinsyna

Jeśli kurwa się powiesisz, mówie nie moja wina.

To jak czarne na bieli, widać ,że spadam jak bomba na Hiroszime

A Ty z obesranymi gaciami na innych teraz zwalasz winę.

Szykuję rymów lawinę, i spuszczam ją samego szczytu,

A każdego fałszywego jak Ty, łapię piekący ból odbyty.

Jesteś w moich oczach nikim, me pięty to dla Ciebie wzgórza,

Skurwysynu gleba ! Nadchodzi liryczna burza.

Na przedramieniu tatuarz, sadystyczne symbole,

Gdy ze swoim stylem pne się w górę, tacy jak ty leża na samym dole.

Spełnie Twą ostatnią wolę, ostatnie rzyczenie hejtera,

By na jego pseudo pogrzebie, zagrali kawałki Bibera !

 

 

 

Ref.

Boleśnie jak lewatywa, zwłowieszczo jak umarli,

Żaden śmieć Twojego typu, tego forum już nie z hańbi.

Jesteś niczym jelonek bambi, bezbronny i narażony,

Po to by niczszyć takich leszczy, zostałem stworzony!

 

 

To już ostatnia zwrotka, na Twoje jebane szczęście,

Bo na takich leszczy, tekstów mam znacznie więcej.

Życię pędzi prędzej, Twoje trafiło w złą strone,

Wyjechałeś do mnie z dissem, przygotuj sobie ochronę.

Z zapałem płonę, chęci mam kurwa jak nikt,

Skurwysyn wystartował, no i nagle znikł.

To tylko jest szkic, słowa nie obrócą się czyny,

Nie znamy się ziomomek, z niczyjej kurwa winy.

Nie da się bez spiny, to w końcu jest pojazd po przeciwniku,

Gdy tylko diss się rozpoczął, byłem pewny wyniku.

Proszę kurwa bez krzyku, nie umiem zabijać bezboleśnie,

Ale żebyś startował do mnie, ziomek jest za wcześnie.

Nie masz kurwa skillsa, nie masz tego czegoś w sobie,

Wylądujesz zmarnowany, kurwa w przydrożnym rowie.

Kto by kurwa się spodziewał, że go zjade tak ostro,

A teraz przepraszam, ide jebać się z Twoją siostrą!

 

Ref.

Boleśnie jak lewatywa, zwłowieszczo jak umarli,

Żaden śmieć Twojego typu, tego forum już nie z hańbi.

Jesteś niczym jelonek bambi, bezbronny i narażony,

Po to by niczszyć takich leszczy, zostałem stworzony!

 

 

Moja praca, większość pisana na siłę, brak weny po prostu. Zwrotki jako całość nie trzymają się kupy, lipnie to wszyło jako tekst 4 zwrotkowy ogólnie. Czekam na pracę przeciwnika i oczywiście życzę mu powodzenie ;)

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...