Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Złamanie piszczeli i powrót do formy.


Smalt

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

3 lata temu złamałem kość piszczelową w prawej nodze,podczas gry w piłkę na boisku szkolnym podczas zajęć wf ( dokładnie 1 września 8S )

nosiłem gips 3 miesiące a po 6 miesiącach mogłem grać już w piłkę,wcześniej miałem taką smykałkę do piłki nożnej i szło mi bardzo dobrze ( grałem i gram w klubie )

jednak po złamaniu juz nie mam tego czegoś siły w nodze kompletnie nie mam,miewam przebłyski gdzie potrafię przejść 5 wyższych kolesi ale mam takie że nic nie potrafię zrobić.

trenuję po złamaniu 2 rok i efekty wciągu tego długiego czasu to z 5,0 %. lekarz kazał mi zaprzestać pić pepsi.ale mimo tego nic mi to nie dało...

 

Co możecie mi polecić żeby wrócić do formy ?.

biegam cały czas.

random.jpg

Opublikowano

Nic z tym nie zrobisz=)

 

Sam miałem złamana 2xrekę i nogę też kość piszczelową(Skakanie z muru,przygniecenie 20kg głazem)

Tylko że ja miałem złamanie otwarte=)

 

Zawsze po złamaniu jak kość ci się zrasta powstaje taka narośl(pomacaj nogę to poczujesz takie zgrubienie.)

i zawsze w tej nodze nigdy nie wróci stara siła:D

A piszczele to najbardziej poważne złamania nie licząc biodra.

 

Dam ci przykład mojej reki która złamałem jak miałem 6lat w łokciu

teraz mam 18 i dalej nie mogę jej zgiąć żeby palcami dotykać barku=)

1354749589-U576612.jpg

By miko213

Opublikowano

No tak,ale w wielu przypadkach wiele piłkarzy miało złamane kości jednak udawało się im jakoś wrócić do grania na dobrym poziomie.

na każdy trening chodzę,wkładam wiele sił trener mówi że efekty powoli są ale ja wiem że mówi to tylko żeby mnie umocnić na duchu,dużo strzelam na bramki boisku szkoły za moim blokiem.

powoli są tam jakieś efekty.

random.jpg

Opublikowano

No tak,ale w wielu przypadkach wiele piłkarzy miało złamane kości jednak udawało się im jakoś wrócić do grania na dobrym poziomie.

na każdy trening chodzę,wkładam wiele sił trener mówi że efekty powoli są ale ja wiem że mówi to tylko żeby mnie umocnić na duchu,dużo strzelam na bramki boisku szkoły za moim blokiem.

powoli są tam jakieś efekty.

No tak ale oni mają profesjonalnych fizjoterapeutów

 

Ale zapewnię cie że nigdy ta nogę nie bd miała takiej sprawności jak kiedyś=)

Może być poprawa ale nigdy nie będzie taka jak kiedyś,zawsze będzie jakaś różnica.

Zobaczysz po roku+ jak cie będzie czasem pobolewać na tzw "zmianę pogody"

1354749589-U576612.jpg

By miko213

Opublikowano

No tak,ale w wielu przypadkach wiele piłkarzy miało złamane kości jednak udawało się im jakoś wrócić do grania na dobrym poziomie.

na każdy trening chodzę,wkładam wiele sił trener mówi że efekty powoli są ale ja wiem że mówi to tylko żeby mnie umocnić na duchu,dużo strzelam na bramki boisku szkoły za moim blokiem.

powoli są tam jakieś efekty.

 

Na dobrym tak jeśli posiadali dobre umiejętności wcześniej, ale na pewno lepiej niż po kontizji nie grają. Też odczuwają zanik siły. Ja bym Ci proponował odpocząć od treningów z miesiąc i tzw. "przespać się z tym" i zacząć po miesiącu na 100% obciążenia.

Opublikowano

3 lata i nadal problemy? Uuu, kiepsko.

Jak któś tam up fizjoterapeuta a w domu kup sobie stoper i na nim cwicz. Na prawdę pomaga ;]

93353141365207679707.png
by kml14

Cytat

I fight for peace, that's what I'm up here for.

- Patrick ,,PJ" James

Opublikowano

znaczy nie problemy,mi dokładnie chodzi co mogę robić żeby wrócić do formy w piłce nożnej,z nogą wszystko w porządku :)

random.jpg

Opublikowano

@Up ty mu piszesz jak ma kondycje złapać nie formę.

 

Na przykładzie Wasyla, upierdolili mu pół nogi i powrócił i się dobrze trzyma. Kiedyś gdy nie było takiej techniki bo złamaniu piszczela ludzie nie wracali do gry w ogóle. Teraz przy dobrej opiece medycznej wszystko jest możliwe. Ale póki co musisz po prostu od podstaw zacząć.

Z tego co piszesz to u Ciebie kiepsko z techniką i panowaniem nad piłką, to normalne po takim złamaniu. Musisz trenować, trenować i jeszcze raz trenować. I nie przejmuj się bo 3 lata nie grałeś a ludzie z czasem też się robią lepsi i może ty masz taki poziom jaki miałeś tylko Ci "duzi" odskoczyli od Ciebie?

1xbQbvo.png

 

"Znalazłem w sobie radość wynikającą  ze świadomości, że chcę wałczyć" - Witold Pilecki

Opublikowano

Nie właśnie chodzi oto że mój poziom zmalał,zawodnicy więksi zawsze przewyższali mnie warunkami fizycznymi ale nie o to chodzi.

 

Mój poziom w grę spadł i to problem,robię wszystko od podstaw,brzuszki pompki a dietę zaczynam od jutra ( zero pepsi itp )

trenuję ciężko ale mi to nic nie daje oto chodzi.

random.jpg

Opublikowano

Skoro czasem potrafisz przejść 5 wyższych kolesi to czego byś jeszcze oczekiwał? Po prostu graj i tyle. Z czasem będzie lepiej. I nie myśl o tym złamanym piszczelu.

fjlw0o.jpg

Opublikowano

Niestety na złamanie nic nie poradzisz ewentualnie 'możesz' rehabilitować nogę.

Ja miałem podobnie z ręką miałem podczas przypadku w szkole złamaną rękę w 3 miejscach po czym nie cwiczyłem na siłowni ponad pól roku.

Wcześniej podnosiłem 70 kg ( nie śmiejcie się ^^ młody jestem^^) wyciskałem max 5/7 a niekiedy przy dobrym pocisku serie 10.

Po złamanej ręce podnoszę z trudem 50 kg;/

Opublikowano

Nie chce cie dobijac ale z tego co ja wiem to po zlamaniu ciezko jest powrocic do formy..

Ja ogl. nie mialem nic zlamanego ale mój kumpel zlamal reke 5 lat temu kiedys pileczka palantowa zucal jakies 50 m teraz ledwo 28m wiec jest róznica a powrót do formy nie bedzie prosty poprostu cwicz i jeszcze raz cwicz

zle rozumiecie z ta noga

'Noga nie odzyska dawnej siły'- tu chodzi o to ze noge mozesz wicwiczyc na duzo duzo silniejsza i sprawniejsza niz przed zlamaniem tylko ze gdyby twoja noga nie byla zlamana i za ten czas co poswieciles na treningi po zlamaniu bylo by duzo lepiej

A to ze dlugo chodzisz i małe efekty to normalne..

Pozdro :]

1341833700-U255743.jpg
Opublikowano

Nie czytałem postów powyżej. Ale mam własne doświadczenie po prawie rok temu miałem złamaną kość udową.

Leżałem 2 msc w gipsie = zaniki mięśni i przykurcze ścięgien. Jeśli nie miałbym rehabilitacji zostałbym inwalidą do końca życia. Ty chodziłeś na rehabilitację? Bo takie bieganie to co innego od np mobilizacji rzepki, ćwiczenia odpowiednich mięśni, naciąganie odpowiednich ścięgien itd. Z pepsi lekarz miał rację - nie pij ani pepsi, coli itd, bo to rozpuszcza kości oraz zęby, nieznacznie ale jednak (cola to świetny odrdzewiacz). Ja bym ewentualnie do lekarza poszedł i się go poradził, a on mógłby Cię wysłać na fizjoterapię. Niestety w tym kraju na takie zabiegi trzeba czekać minimum 3 miesiące (zależy od miasta itd)


Masz jakiś problem bądź pytanie dotyczące komputera? Napisz do mnie, a postaram się ci pomóc.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...