Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

[Q] WoT na single player


askolek

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tak, jak w temacie. Czyli czy jest możliwość grania bez łącza internetowego. obojętnie mi to czy będzie to mod, inna wersja wydana przez twórców gry, czy nawet bardzo podobna gra. w tym ostatnim chciałbym, żeby to była akcja z samymi czołgami, albo chociaż z tyloma trafieniami krytycznymi.

 

p.s

nie znalazłem podobnego tematu na naszym forum czy na "wujku" google :( :(

 

Z góry pozdrawiam i dziękuję, Askolek

Opublikowano

Wiara czyni cuda, ale niestety nie w tym przypadku, nikt ci SI nie zrobi na poczekaniu, abyś mógł przeciw sztucznym przeciwnikom grać, do tego czołgi jakie posiadasz nie są na twoim kompie tylko serwerze wargames, krótko mówiąc nie ma opcji. Ma wejść jakiś tryb treningu, może tam będzie można postrzelać do SI, ale i tak potrzebny będzie do tego net, choć nie wydaje mi się aby trening poszedł w tym kierunku.

Opublikowano

Jest gra osadzona w tych realiach - Red Orchestra i Red Orchestra 2.

Jeździsz czołgiem, bijesz Niemców z różnych pukawek lub to ty jesteś Niemcem. Jak widziałem tą grę to pierwsze co mi na myśl przyszło to Wolfenstein ET.

roomy.png

Wczoraj do ciebie nie należy. Jutro niepewne... Tylko dziś jest twoje.

Opublikowano

Up dam wam łatwy i najbardziej znany wszystkim przykład CS 1.6 dla chcącego nic trudnego

 

ale nikt ci tego nie zrobi bo po co? Znajdź altrernatywną grę

Opublikowano

kup sobie orginal na pudelku pisze ,,Gra wymaga stalego połaczenia z internetem'' i gra zostala do tego stworzona a nie do singleplayer

Opublikowano

Dzięki za wyczerpujące odp.

@up

"Condename: Panzers faza" nie jest podobna do WoT ( przynajmniej moim zdaniem), a pozatym przeszedłem dwie części i moim zdaniem gra fajna, ale za krótka (już lepszy jest "Britzkieg" )

 

 

Jest gra osadzona w tych realiach - Red Orchestra i Red Orchestra 2.
mam Red Orchestra 1 ale to nie to samo. w sumie mało pojazdów do wyboru, przeszkody są niezniszczalne i są tylko 2 strzały krytyczne (sinik, uszkodzony/ zniszczony wciąż działa i w skład ammo) najbardziej boli mnie to, że na łatwym SI mnie na hita bierze strzelając centalnie w przód (ponoć niszcząc mi zbiornik z ammo, co raczej jest nie wykonalne jeśli np. siedzę sobie w Tigerze)
Dzieki łap +
?????? jeśli to nie było do mnie to precyzuj odbiorce.
kup sobie orginal na pudelku pisze ,,Gra wymaga stalego połaczenia z internetem''
jaki ma to związek z tematem? pytałem się o możliwość w grania na SP przy pomocy moda/innej gry, proszę czytaj uważnie, a poza tym gry nie muszę kupić, wystarczy że zobaczę i przeczytam tył opakowania nie wkładając go do koszyka ^_^ :P
Opublikowano

@up

źle mnie zrozumiałeś. napisałem że dziękuję za wasze wyczerpujące odp. , a te gry co mi podaliście mają daleką drogę do WoT'a (oprócz RO 2 bo nie sprawdzałem), a kosarico napisał, bym kupił grę tylko po to żebym przeczytał że gra wymaga internetu (jak ja to wiem). mam nadzieję że mnie zrozumiałeś tym razem, a moderatora prosiłbym o zamknięcie tematu, bo jak wszyscy mówią, że niema WoT'a SP, to znaczy że niema (i raczej nie będzie w najbliższym czasie). Także dzięki wszystkim jeszcze raz, za wasze odpowiedzi.

 

@Edit

jednak nie zamykać tematu, może jakieś kółko historyczne się zrobi ;):DxD

Opublikowano

@askolek, a jak myślisz? Odwołując się do wcześniejszej wypowiedzi - Red Orchestra jest bardziej realistyczna niż World of Tanks. W 'prawdziwym świecie' to właśnie 1 strzał decydował o tym, czy czołg będzie rozwalony, czy nie.

Takie Tygrysy wygrywały z Shermanami, by miały dużo mocniejszy pancerz (no i działka :)), także taki Sherman nie miał szans się przebić w tygrysa, ale jeśli by się przebił to tygrys by padł. Taki pocisk zrobiłby masakrę wśród załogi.

Jest gdzieś materiał, jak chyba dowódca Shermana opowiada, jak dostali strzał od Tygrysa gdzieś w wieże, ale pocisk przeleciał na wylot i nic się nie stało - cudem przeżyli.

W prawdziwym świecie wszystko pada na 1 udany strzał!

Sam nie grałem w Red Orchestrę, więc się nie zagłębiałem co i jak, ale zapewne waliłeś ruskiego T-34/85 - taki czołg miał szanse przebić Tygrysa.

 

@askolek Wydaje mi się, że T-34/76 to zwykłe T-34, więc nie ma potrzeby pisać ukośników :)

roomy.png

Wczoraj do ciebie nie należy. Jutro niepewne... Tylko dziś jest twoje.

Opublikowano

@up

w tej grze raz strzeliłem w T34/85 pocisk zrykoszetował, nic w tym dziwnego prawda? a jednak ten oto rykoszet, tak poleciał, że rozjebał mnie... widziałem jak nieubłaganie leciał w tył mego czołgu, totalne upokorzenie ;D

jeśli chodzi o twoją wypowiedź. akurat to nie był T34/85 tylko T34/76 a ten oto pojazd ma dużo słabszą armatą. poza tym ja tygryskiem mam problem z przebiciem miejsca takie jak tył, bok czy tą przestrzeń co jest między wieżą a korpusem (to chyba najsłabsze miejsce) mimo iż tam trafiam . a jeśli chodzi o realizm, to ja nie mówiłem że gra ma być realistyczna, tylko podobna do WoT ;)

 

poza tym w RO nie podoba mi się to że nie ma haubic w tej grze, a załoga czołgu jest nie kompetentna tzw. że jak wydaję rozkaz "Z wozu!" to znaczy że mają wysiąść i nie wsiadać, a oni wsiadają, do upadłego

Opublikowano

"

Jest gdzieś materiał, jak chyba dowódca Shermana opowiada, jak dostali strzał od Tygrysa gdzieś w wieże, ale pocisk przeleciał na wylot i nic się nie stało"

 

Słyszałem o czymś takim. Sherman wyjeżdża zza budynku i wjeżdża prosto na tygrysa, byli od siebie parę metrów. Dowódca każe ładować odłamkowe i parę wystrzelili po czym tygrys strzelił w wieżę shermana i dosłownie przepalił środek dachu wieży. Dowódca kazał cofać na pełnym gazie i przeżyli. To się nazywa szczęście.

 

Co do niszczenia pojazdów jednym strzałem to zależało w tamtych czasach od pocisku i czołgu który dostał. Pocisk taki mógł przelecieć dołem zabijając kierowcę i unieruchamiając czołg ale jak ładowniczy i celowniczy dalej żyli, amunicja była cała, a czołg nie stanął w płomieniach (co było bardzo częste) to mógł strzelać dalej.

W dzisiejszych czasach po trafieniu fala uderzeniowa z pocisku, robi paćkę z załogi i rozwala amunicję przez co każde trafienie oznacza eksplozję czołgu.

 

Jeszcze coś nie wiem czy zauważyliście, ale w wocie czołg zniszczony przez eksplozję amunicji inaczej wybucha. Miałem okazję już zobaczyć parę wrogich pojazdów, które trafiłem w amunicję i wybuch był mocniejszy + wylatywały z niego ogniste kule.

xD

Opublikowano

@up

ja w WoT'cie nie zginołem od takiego wybuchu i nikogo w ten sposób nie rozwaliłem, a szkoda bo chciałbym zobaczyć takie kule ognia ;] miałem w WoT'cie tak że ktoś zabił mi kogoś z załogi nie uszkadzając czołg o.O . z tego wynika, że można wybić całą załogę nie niszcząc czołgu o.O O.o . cieka czy wciąż możnaby było jechać, strzelać i niszczyć B)

Opublikowano

Też już parę razy tak rozwaliłem przeciwników i wtedy wrogi czołg zostaje zniszczony, ale w bitwie ciągle wygląda na cały. Trochę to głupio strasznie w wocie zrobili, że jeden moduł, czy załogant może zatrzymać na sobie całą energię pocisku. No na przykład sprawa z gąsiennicami, ile to już razy miałem, że trafiłem kogoś i tylko gąski mu spadły. Mogliby to zmienić.

Opublikowano

Też mnie to wkurwia. jak ktoś strzela prosto w armatę to i wieża powinna paść, a każdy strzał w koło w gąsienicy powinien się skończyć trwałym uszkodzeniem gąsienicy, bo przecież jak zmienisz takie koło będąc pod ostrzałem wroga? powinni dodać taką odmianę czołgu jak "Recon" czyli zwiad (bo skoro są takie jak "tank destroyed" czy "atyllery" to czemu nie?). nie wiem jak wam ale mi się bardzo podobają francuzkie czołgi <3 ja os. miałem tak że na takim czołgu ( II lvl ) chyba z 4 czołgi wyższego poziomu strzelało z 5 min (ja stałem, bo zawsze gąsienica mi pada) i czekałem aż mnie rozdupią (miedzy czasie sobie kanapkę zrobiłem ^_^ ) dosłownie te czołgi to bajka, samie rykoszety były, a co 5 hit zadał max 15 DMG, a critical nic mi nie zabierał, jeśli tak było naprawdę to się dziwię czemu francuzi zdechli pod sedanem Jedyna wada tych czołgów to to że są woooolne

Opublikowano

Co do uszkodzeń to chodzi mi o to, że uszkadza przykładowo gąsiennice, ale hp czołgowi nie zabiera. Żeby były trwałe uszkodzenia to bez przesady, aż tak realistyczna ta gra nie jest.

 

Co do czołgów na zwiad to istnieją takie czołgi i to całkiem dużo, jedne z najlepszych to T-50 i VK2801

 

Co do francuskich to po IV poziomie zmieni się sprawa zupełnie. Mały pancerz i w miarę szybkie.

 

Co do przegranej francuzów (to była tragedia). Problemem tych czołgów był brak radiostacji w większości i jednoosobowe wieże, przez co dowódca musiał być: dowódcą, ładowniczym, celowniczym i radiooperatorem co było dość przytłaczające. Problemem natomiast francuskich wojsk było bardzo złe zorganizowanie, które w połączeniu z nielicznymi radiostacjami uniemożliwiały współpracę wojsk. To trochę jakby III Rzesza walczyła z potężniejszym przeciwnikiem, który ma zawiązane oczy. Jeszcze na dodatek Francuzi wiedzieli, że będzie atak przez Belgię i mieli wsparcie korpusu ekspedycyjnego z Wielkiej Brytanii. Tragedia co tu dużo pisać.

Opublikowano

@up

To co napisałeś to zwykle lekkie czołgi, a mi chodzilo o wozy rozpoznawcze, które mialy by bonus do zasięgu widzenia. To tak jak byś chcial żeby zwykły tank był TD

 

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...