Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Porcja śmiechu by GeRu.


GeRu

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Z więzienia ucieka więzień, który siedział tam przez 15 lat. Włamuje się do domu, szuka pieniędzy i broni, ale tylko znajduje młodą parę w łóżku. Rozkazuje facetowi wyjść z łóżka i przywiązuje go do krzesła. Podczas przywiązywania dziewczyny do łóżka, całuje ją w szyję, wstaje i idzie do łazienki. Kiedy tam siedzi, mąż mówi do żony:

- Słuchaj, ten facet to uciekinier z więzienia, spójrz na jego ubranie. Pewnie spędził mnóstwo czasu w pierdlu i nie widział kobiety przez lata. Widziałem, jak całował cię w szyję. Jeśli będzie chciał seksu, nie opieraj się, nie narzekaj, rób, co ci każe, po prostu spraw mu przyjemność. Ten facet musi być niebezpieczny, jeśli się zezłości, zabije nas. Bądź silna, kotku. Kocham cię.

Na to jego żona:

- Nie całował mnie w szyję, tylko szeptał mi do ucha. Powiedział, że jest gejem i że jesteś śliczny. Spytał, czy mamy jakąś wazelinę w łazience. Bądź silny, kochanie, też cię kocham.

 

 

 

 

Jedzie wypasiony Mercedes na pruszkowskich numerach. W

środku czterech łysych, w bagażniku biznesmen. Gość w bagażniku trzęsie się ze strachu, aż popuścił trochę w spodnie. Nagle samochód zatrzymuje się, otwiera się klapa bagażnika i facetowi ukazuje się policjant. Biznesmen zbolałym głosem:

- O Boże! Jak się cieszę, że pana widzę!

- Z czego się, kur*a, cieszysz?! Posuń się!

 

 

 

 

Była sobie zakochana para. Cały czas spędzali tylko ze sobą. W końcu chłopak oświadczył się swojej dziewczynie. Pobrali się i żyli szczęśliwie.

Zawsze, kiedy mąż szedł spać, odwracał się w łóżku do żony i całował ją w policzek na dobranoc. Po 30 latach małżeństwa mąż przyszedł do domu kompletnie pijany, położył się do łóżka i zasnął. Nagle budzi się w nocy zlany potem i uświadamia sobie, że nie pocałował żony. Odwraca się, całuje ją i czuje na swojej skórze męski zarost. Podrywa się z łóżka i zaczyna krzyczeć:

- Wyłaź cudzołożniku, ty bydlaku, kim jesteś?!

Na to facet:

- Uspokój się, ja jestem św. Piotrem a ty jesteś w niebie.

Mąż rozgląda się i okazuje się, że stoi na chmurach w niebie:

- Ej co jest?! Co ja to robię?! Jak mam wrócić na ziemię?

- Zgrzeszyłeś mój drogi - odpowiada św. Piotr. - Możesz wrocić na ziemię, ale pod jednym warunkiem: ześle cię na ziemię pod postacią psa albo kury. Wybieraj.

Facet myśli sobie:

- Jak będę psem to całe życie spędzę na smyczy przy budzie, a jak będę kurą to przynajmniej mógłbym sobie łazić po całym podwórku.

Po chwili namysłu mówi:

- Dobra, chcę być kurą.

Św Piotr:

- Niech tak się stanie.

Facet nagle budzi się na podwórku pod postacią kury. Rozgląda się i widzi budynki wiejskie, ładny trawnik i stado kur. Nagle coś zaczęło go uwierać w kuprze. Rozgląda się i widzi koguta, podbiega do niego i mówi:

- Hej kogut.

- Hej - odpowiada kogut.

- Ty też tu od św. Piotra?

- Noo.

- Ty mam pytanie, coś mnie uwiera w kuprze, co to może oznaczać?

- To pewnie jajko, spręż się to wyleci.

Facet się spręża i nagle wylatuje jedno jajko i mówi:

- Ale zaje*iste uczucie, ja chcę jeszcze raz!

I ponownie się spręża, po chwili zniósł już 20 jaj. Nagle słyszy głos:

Zenek kur*a wstawaj,zasrałeś całe łóżko!!!

 

 

 

Pewnego razu, przyleciało ufo do Ameryki i mówi

- Jestem Ufo, a to jest mój statek. Przyleciałem was okraść.

Na to Amerykanie

- Ale my nic nie mamy - za to Rosjanie bogaci.

Ufoludek wsiadł i poleciał do Rosjanów.

Ta sama gadka

- Jestem Ufoludkiem, to jest mój statek . Przyleciałem was okraść.

Rosjanie zaś mu odpowiedzieli

- My nic nie mamy, ale Polacy mają

Ufo wsiadło i poleciało do Polski, wychodzi i mówi

- Jestem Ufoludkiem, to jest mój.. KUR*A! Gdzie jest mój statek?!

 

 

 

Przychodzi baba do lekarza. Po badaniu lekarz mówi:

- Ma Pani raka.

Baba na to:

- Niech Pan coś zaradzi doktorze...

- Niech Pani spróbuje robić okłady z błota.

- Z błota? - dziwi się baba. - Myśli Pan, że pomogą?

- Nie wiem czy pomogą, ale niech się Pani pomału przyzwyczaja do ziemi.

 

 

 

Na lekcji plastyki pani mówi do dzieci:

- narysujcie swojego ulubieńca.

Wszyscy podchodzą do pani a Jasiu jedyny z klasy nic nie narysował.

Pani się pyta:

- Jasiu kogo narysowałeś?

- Adama Małysza.

- A gdzie on jest?

- Odleciał...

 

 

 

Polak, Niemiec i Rusek jadą na safari. Po powrocie Rusek pyta Niemca:

- Niemiec, co upolowałeś?

- 10 surykatek i 1 bawoła afrykańskiego, a ty?

- Ja zabiłem 2 lwy, 20 surykatek, 5 bawołów afrykańskich i 1 żyrafę. A Ty Polaku co upolowałeś?

- 50 surykatek, 5 lwów i 9 nokilli.

- Co to nokille?

- Takie czarne, macha rękami i wrzeszczy: "no kill! no kill!".

 

 

 

Turyści poszli sobie w góry. Po pewnym czasie znaleźli studnię. Chcąc sprawdzić, czy jest w niej woda, wrzucili do niej mały kamyczek. Nasłuchują, a tam nic.

- No nic... - pomyśleli - wrzucimy większy kamień.

Przynieśli jakiegoś wielkiego kamola, wrzucili, a tam dalej nic. Zobaczyli szynę kolejową.

- Jak to wrzucimy, to na pewno będzie słychać.

Wspólnym wysiłkiem przytachali tę szynę i wrzucili ją do studni. Nagle widzą barana, który biegnie przez pole dupą do przodu i wpada do studni. Zdziwieni patrzą w głąb studni, gdy podchodzi do nich baca:

- Panocki, a nie widzieli wy mojego barana?

- No, przed chwilą widzieliśmy go jak biegł przez pole i wskoczył do studni.

Baca zdziwiony kręci głową i mówi:

- Jakże mógł mi uciec, jak był do szyny przywiązany..

 

 

 

W celi więziennej siedzi szczerbaty i ślepy.

Szczerbaty mówi:

- Masz pomysł jak się stąd wydostać?

- Nie, nic mi nie przychodzi na myśl. - przytakuje ślepy.

Na to szczerbaty odpowiada:

Dobra, ja przegryzę kraty, a ty patrz czy nikt nie idzie.

 

 

 

Jasiu wchodzi do łazienki gdzie kąpie się goła mama i pyta:

- Mamo co ty masz miedzy nogami?

- Yy... szczoteczkę.

- Łee tato ma lepszą, bo na patyku.

- Skąd wiesz?

- Widziałem jak zęby sąsiadce czyścił!

 

 

 

Do sklepu wbiega facet i pyta sprzedawcy:

- Jest cukier w kostkach?

- Nie ma.

- A jakaś inna, tania bombonierka dla teściowej?

 

 

 

Czteroletni Jasiu wraca z rodzicami z wesela rodzinnego. Nagle zatrzymuje ich policja:

- Dzień dobry. Kontrola drogowa, proszę przygotować dokumenty do kontroli.

- Proszę bardzo - mówi ojciec Jasia po czym wychyla się przez szybę i podaje dokumęty.

- Ocho, ale widze że pan coś pił a nawet czuć.

Ojciec Jasia dmucha. Alkomat wykazuje 2promile.

- Jest pan zatrzymany, za jazdę pod wpływem.

- Ale panie władzo ja jestem trzeźwy, pan sprawdzi moją żonę.

Mama Jasia dmucha.... 2promile

Panie władzo alkomat jest zepsuty naprawdę, pan Jasia sprawdzi.

Jasiu dmucha... 2promile

- No faktycznie alkomat jest zepsuty. Proszę jechać dalej - mówi policjant.

Jasiu z rodzicami odjeżdża i nagle mówi tata Jasia:

- A mówiłaś żeby dziecku nie dawać pić...

egq3SFm.png

 

 

 

 

  • 2 tygodnie później...
  • 2 miesiące temu...

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...