Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Różne Dowcipy


Mandara

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

1.Hotel, recepcjonista zagaja do nowo przybyłej pary:

- Urlop?

- Tak...

- A dzieci państwo posiadają?

- Posiadają...

- A to tym razem państwo nie zabrali?

- Nie zabrali...

- Tylko we dwoje? Romantyczny wypad!

- Tak...

- A kto został z dziećmi?

- Żona.

 

2.Dwaj panowie rozmawiają przy kieliszku.

– Ech, życie jest ciężkie... – wzdycha jeden z nich. – Miałem wszystko o czym człowiek może marzyć: cichy dom, pieniądze, dziewczynę...

– I co się stało?!

– Żona wróciła z wczasów tydzień wcześniej...

 

 

3.Niedźwiedź zakazał w lesie się załatwiać. Ale pewnego dnia zajączek był w samym jego środku i nagle mu się strasznie zachciało. Nie wie co zrobić ale jednak musiał, więc się załatwił. Ale słychać, że niedźwiedź idzie. Więc wiele nie myśląc wziął i ukrył kupę w łapkach. Przychodzi niedźwiedź i pyta:

- Ej, Zajączek, a co ty tam trzymasz w tych łapkach?

- Nic takiego, motylka...

- Pokaż go tu. - mówi niedźwiedź.

Zajączek otwiera łapki i powiada:

- Ale świntuch! Aaaaleee kupe nawalił !!!

 

4.Niedźwiadek kupił motorek. Zadowolony jedzie przez las i spotkał zajączka.

Pyta się:

- Ty zając chcesz się przejechać?

- No pewnie.

- Wsiadaj.

Jadą przez las 40 na godzinę, 50, 60. Nagle niedźwiadek poczuł mocny uścisk i mokro. Pyta się:

- Ty zając, zlałeś się ze strachu?

Na to zajączek ze spuszczona głową.

- Tak, zlałem się. Jechałeś bardzo szybko i się bałem.

Zając postanowił się odegrać. Zapożyczył się i kupił szybszy motorek. Szukał niedźwiadka. W końcu szczęśliwy znalazł. I pyta się:

- Ty niedźwiedź chcesz się przejechać?

- No pewnie.

Jadą przez las 40 na godzinę 50, 60, 70, 80. Nagle zajączek poczuł mocny uścisk i mokro. Szczęśliwy pyta się niedźwiadka:

- Ty niedźwiedź, zlałeś się ze strachu?

Na to niedźwiadek ze spuszczoną głową:

- Tak, zlałem się. Jechałeś bardzo szybko i się bałem.

Zając szczęśliwy odpowiada.

- No to się zaraz zesrasz, bo nie mogę dosięgnąć do hamulca.

 

5.Misiu z Zajączkiem złapali złotą rybkę i of coz rybka do ze nich starym tekstem, że 3 życzenia i w ogóle, tylko wypuśćcie ją. Na to Misiu:

- Chciałbym żeby w naszym lesie były same niedźwiedzice tylko ja sam jeden niedźwiedź.

Rybka myk-bzyk i w lesie same niedźwiedzice i żadnego samca prócz Misia.

Teraz kolej Zajączka:

- A ja chciałbym motorek.

Miś na niego gały wywalił, rybka mało orła nie wywinęła, ale cóż. Myk-bzyk i Zajączek już ma motorek. Misiu podjarany, ciągnie dalej:

- Ja to bym chciał, żeby w całej Polsce były same niedźwiedzice, tylko ja sam jeden niedźwiedź.

Rybka myk-bzyk i w Polsce same niedźwiedzice i żadnego samca prócz Misia.

Zajączek skromnie poprosił o kask. Myk-bzyk Zajączek w kasku. Misiu podjarany wali:

- Rybka, ja to bym chciał, żeby na całym świecie były same niedźwiedzice, tylko ja sam jeden niedźwiedź.

Rybka myk-bzyk i na całym świecie same niedźwiedzice i żadnego samca prócz

Misia. Misiu cały happy i napalony jak buhaj po urlopie, leje z Zajączka. Zajączek wsiadając na motorek, rzuca na odchodnym:

- A ja bym chciał, żeby Misiu był pedałem.

 

6.Mąż siedzi przy komputerze, za jego plecami żona.

Żona mówi:

- Puść mnie na chwilę, teraz ja sobie posurfuję po internecie!

A mąż na to:

- No kurwa mać! Czy ja Ci wyrywam gabkę z ręki jak zmywasz naczynia?!

 

Zapraszam do Oceniania ;D

ironmane.png

 

1293724352-U124874.png

Robię sygnatury zlecenia PW

  • 2 tygodnie później...
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Na komendzie policji.

Policjant mówi-Maniek sprawdź czy działa lewy kierunkowskaz.

-Działa...nie działa...działa...nie działa...działa...nie działa

 

 

Babcia przyjechała do Jasia:

- Ale jesteś podobny do mamy!

Jasio biegnie z płaczem do taty:

- Tato babcia mnie straszy!!!

 

- Jasiu dlaczego spóźniłeś się do szkoły?

- Bo pewnej pani zginęło 100 zł.

- I co? Pomagałeś szukać?

- Nie! Stałem przy banknocie i czekałem aż odjedzie

 

-Kowalski ile to 6 razy 6

-Do 36 jeszcze nie liczyliśmy

:P a Bylo Tak Pięknie

 

 

post-382685-0-93987800-1319794609.jpeg

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...