Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Dowcip o blondynce


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jeżeli były to sorry

 

Zatrudnili blondynkę przy malowaniu pasów. W pierwszym dniu namalowała 20 km pasów, w drugim dniu 5 km pasów, a w trzecim tylko 1 km. W tym samym dniu wzywa ją szef i mówi:

- Co się z panią dzieje? Coraz wolniej pani pracuje!

- Że ja wolno pracuję? Po prostu do wiadra z farbą mam coraz dalej.

 

Rozmawiają dwie blondynki i pierwsza mówi do drugiej:

- Wiesz, że nowy rok wypada w tym roku w piątek.

A druga na to:

- Oby nie trzynastego.

 

Dlaczego blondynka kładzie na telewizor papryczkę chili?

Żeby regulować ostrość ekranu.

 

Idą przez las dwie blondynki i jedna z nich pyta:

- Widzisz ten las?

Druga odpowiada:

- Nie, drzewa mi zasłaniają.

 

Wychodzi blondynka od lekarza i zastanawia się:

- Wodnik czy panna, wodnik czy panna?

Wraca do lekarza i pyta go:

- Panie doktorze, to był wodnik czy panna?

Lekarz odpowiada:

- Rak, proszę pani, rak.

 

Spotykają się dwie blondynki. Jedna ma głowę obandażowaną. Druga chcąc jej zaimponować mówi:

- Wiesz, byliśmy z mężem zaproszeni na Wesele Wyspiańskiego. Ale nie poszliśmy. Wysłaliśmy tort.

Druga, nie chcąc być gorsza, mówi:

- A myśmy byli zaproszeni do konserwatorium. Też nie poszliśmy. Wysłaliśmy jako prezent konserwę turystyczną.

Ale ta niezabandażowana nie wytrzymała i pyta drugą:

- Co ci się stało w głowę?

Zabandażowana:

- Och, nic specjalnego. Miałam trądzik na twarzy i lekarz zalecił mi wodę toaletową. Dwa razy mi się udało płukać twarz, ale za trzecim razem spadła mi klapa na głowę.

 

Co oznacza dla blondynki termin "bezpieczny seks"?

- Dokładne zamknięcie drzwi samochodu.

 

Mąż dzwoni do biura, w którym pracuje jego żona blondynka:

– Słuchaj – mówi podekscytowany. Wróciłem wcześniej do domu i wyobraź sobie – tragedia! Twoja mama, a moja teściowa weszła na drzewo a konar, na którym stanęła, złamał się i ona zginęła!

Na to blondynka:

– Niemożliwe. A pod drzewem szukaliście?

 

Zmiencie nazwe na Dowcipy o blondynce

Opublikowano

Kawały nie są zbytnio za śmieszne. Najbardziej spodobał mi się ten:

 

Mąż dzwoni do biura, w którym pracuje jego żona blondynka:

– Słuchaj – mówi podekscytowany. Wróciłem wcześniej do domu i wyobraź sobie – tragedia! Twoja mama, a moja teściowa weszła na drzewo a konar, na którym stanęła, złamał się i ona zginęła!

Na to blondynka:

– Niemożliwe. A pod drzewem szukaliście?

 

:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...