Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Poemat O Sikaniu


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Poranek wczesny

Jadę pospiesznym

Wprost do warszawy

Załatwić sprawy

Pociąg o czasie

Ja w drugiej klasie

Wagon sie kiwa

Piję trzy piwa

Łódź Niciarniana

W pęcherzu zmiana

Pęcherz nie sługa

A podróż długa

Ruszam z tej racji

Do ubikacji

Kto zna koleje

Wie, jak sie leje

To, co się trzęsie

W Los Angelesie

Formę osiąga

W polskich pociągach

Wyciągam łapę

Podnoszę klapę

Biada mi Biada

Klapa opada

Rzednie mi mina

Trza klapę trzymać

Łokieć , kolano

Trymam skubaną

Celuję w szparkę

Puszczam Niagarkę

Tryska kaskada

Klapa opada

Fatum złowieszcze

Wszak wciąż szcze jeszcze

Organizm płynną

Spełnia powinność

Najgorsze to, że

Przestać nie może

Toszczę z nim boje

Jak Praim o Troje

Chcę się powstrzymać

Ratunku ni ma

Pociąg sie giba

A piwo spływa

Lecę na ścianę

Z mokrym organem

Lecąc na drugą

Zraszam ją strugą

Wagonem szarpie

Leję do skarpet

Tańcząc Czardasza

Nogawki zraszam

O, straszna męko

Kozak, flamenco

Tańczę cholera

Wzorem Astair'a

Miota mną ciska

Ja organ ściskam

Wagon się chwieje

Na lustro leję

Skład się zatacza

Ja sufit zmaczam

Wszędzie łabędzie

Jezioro będzie

Odtańczam z płaczem

La Kukaracze

Zwrotnica, podskok

Spryskuje okno

Nierówne złącza

Buty nasączam

Pociąg hamuje

Drzwi obsikuję

I pasażera

Co drzwi otwiera

Plus dawka spora

Dla konduktora

Reszta mi kapie

Na skrót PKP

Wreszcie pomału

Brnę do przedziału

Pasażerowie

Patrzą spod powiek

Pytania skąpe

Gdzie pan wziął kompiel?

Warszawa , Boże!

Nareszcie dworzec!

Chwila szczęśliwa

Na peron spływam

Walizkę trzymam

Odzież wyżynam

Ach, urlop błogi

Dla fizjologii

Ulga bezbierzna

Pociąg odjeżdża

Rusza maszyna

Po szczy...

Po szynach

MELIUS EST SEDERE BRAVE ET PRAECLARIUS MULTUM AC DIU

Opublikowano

hah dobre :)

Życie jest tylko jedno dlatego codziennie się cieszę życiem ile mogę ponieważ jutro już może mnie nie być

  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...