Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

[Diss] Benek0708 Vs Dwa Razy R


benek0708

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wyzywający: benek0708

Wyzywany: Dwa Razy R

Kategoria: Diss

Tematyka: Dowolna

Czas: 2 dni

Notka: :)

 

 

 

Napisz czy przyjmujesz a jeszcze dzisiaj spróbuje coś wstawić ;]

Nie zamkniesz mnie w schematach, wykraczam poza nawiasy,
Potęguję siłę działań, choć żaden ze mnie matematyk.

Opublikowano

No to zaczynam:

 

 

To mój pierwszy diss, pierwsza moja zbrodnia

 

Tymi wersami spalę Cię jak Pochodnia.

 

Jestem jak lucyfer, spalę cię mym dissem

 

a ty ze strachu przedemną zostaniesz hippisem.

 

Psychiczny koszmar mych słów w net cię otumani

 

tak że po mojej wizycie będziesz potrzebował superniani.

 

Pośmieję ci się w twarz, potem pomyślę nad skręceniem karku

 

to że wygram jest tak oczywiste jak pedobear przesiadujący w parku.

 

Usiądź i się zastanów czy stanie pod sklepem się opłaca

 

bo znalezienie pracy często się popłaca.

 

Tym że to przyjąłeś wkroczyłeś na me terytorium

 

i gdy cię dopadnę spotkamy się dopiero w prosektorium.

 

Z moich ust z każdym słowem wylatuje Syfilis

 

jeżeli ze mną wygrasz to będzie to prima aprilis.

 

Kiedy po tym wszystkim jebniesz na atak serca

 

od razu pojawie się nad tobą jak rasowy padlinożerca.

 

Po wszyskim oleje twe zmasakrowane ciało

 

i zostawie ję żeby się do końca rozleciało.

 

 

 

 

 

 

 

Trochę mało i słabe ale teraz nie mam za dużo czasu na pisanie a chciałem coś wstawić B)

Nie zamkniesz mnie w schematach, wykraczam poza nawiasy,
Potęguję siłę działań, choć żaden ze mnie matematyk.

Opublikowano

Hehe :) spoko nawet dobrze nawiles :]

 

Odpowiedz dam Ci jutro bo tak jak wspominalem w innym temacie dzisiaj juz nic nie bede nawijal ze wzgledu na swieta.

 

 

 

Wesolych Benek i pozdro!

 

 

15784770.png
Opublikowano

Będę Czekał :) Dzięki i Wzajemnie. Strzałka :D

Nie zamkniesz mnie w schematach, wykraczam poza nawiasy,
Potęguję siłę działań, choć żaden ze mnie matematyk.

Opublikowano

Benek naprawdę to twój pierwszy diss ? no,no ładnie czekamy na odpowiedź : )

 

Pomogłem? Daj + i 5*

 

Nic nie jest prawdziwe,wszystko jest dozwolone

 

 

xpr00g4mer112.gif

Opublikowano

No wiec weszlem i twe teksty przeczytalem,

 

Mnie nie obchodzi czy jakas wojne wygralem,

 

Najwazniejsze ze ja przetrwalem,

 

Ty niestety temu zadaniu nie podolales.

 

Zaplanowales to sobie wszystko bardzo ladnie,

 

Wiec dam Ci jedna prosta rade.

 

Zaczeles rymowac,to lepiej juz przestan,

 

Niemasz pojecia co pisales w swoich wersach.

 

Widze ze jestes oblepiony potem,

 

Wyjdz na dwor bo zalatujesz domestosem,

 

Nie jestes chlopem inteligentnym,

 

Raczej facetem z chuja wyciagnietym,

 

Twoja nowa ksywa to po prostu kretyn,

 

Chcial sie po dissowac a zrobil kurwa festyn,

 

Jestes tepym burakiem na polu zebrany,

 

Chlopakiem nieco troche zle poukladanym,

 

Naogladales sie jakis dziwnych bajek,

 

Potem na forum to powtarzales,

 

Znow kolesko mowisz ze dupy dales?

 

Czemu tak latwo sie sprzedales,

 

Od razu Cie ruchac nawet dupy nie pocalowales,

 

Gdy Cie ruchalem tak pieknie jeczales,

 

To mial byc diss a Ty o tym zapomniales.

 

Nawinoles teksty z jakiegos komiksa,

 

Zrobiles z siebie debilu komika,

 

Twoj czas powoli tutaj przemija.

 

Zachowujesz sie jak na zemi zmija,

 

Lecz to ja dzis kasam i powoli Cie wyniszczam,

 

Bo najsilniejszy jad jest w postasci mego wersa,

 

Ten pojedynek to dla mnie jest pestka,

 

Poszukaj lepiej gdzie jest od napoju nakretka,

 

Chyba znajduje sie w twoich spodenkach,

 

Powoli wychodzi z tego piosenka,

 

Na Ciebie niestety zla przyszlosc czeka,

 

Idz juz na dwor tam czeka twoj kolega,

 

Ze rapujesz,idz to innym powkrecaj,

 

Masz juz korek?Tam stoi butelka,

 

Napisales beef zrobiles z siebie frajera,

 

Dlatego koncze tu na tych tekstach.

 

Z dobrego serca zycze Ci powodzenia,

 

Chce Ci powiedz krotkie dowidzenia.

 

 

15784770.png
Opublikowano

Dam ci tu kilka wersów choć mógłbym jeszcze więcej

 

lecz niechcę za bardzo zmaskarować twej mordy chłopięcej.

 

Czytając te słowa dopadnie Cię ma zabójcza liryka

 

i nie wiedząc co ze sobą zrobić zgłosisz się do psychiatryka.

 

Lecz takich jak ty już nic nie uratuje

 

dobijając cię jeszcze trochę porymuje.

 

Przestań ćpać bo twój wikary da o sobie znać

 

lubi chłopców którzy za darmo chcą mu fiuta ssać.

 

To nie sen choć wiem że chcesz się obudzić

 

przestań się trudzić już nikt cię nie przebudzi.

 

Takich jak ty zjadam na pierwsze śniadanie

 

koniec dobrych manier czas na prawdziwe nawijanie.

 

Nie wierze że takie pokraki chodzą po tej ziemi

 

za plecami śmieją się nawet z ciebie głuchoniemi.

 

Chcesz to przerwij lecz nie wiem czy dasz radę

 

nie masz innej rady obejrz się lepiej za cmentarzem.

 

Nie wiesz nawet jak bardzo lubię rozpierdalać takie ścierwa

 

Gdy z Tobą skończę zostanie z ciebie konserwa.

 

To nie ściema, Dwa Razy R poległ

 

A benek0708 znów odzyskał koronę.

 

 

 

 

 

 

Jeszcze jeden daj ty i możemy dać do głosowania ;)

Nie zamkniesz mnie w schematach, wykraczam poza nawiasy,
Potęguję siłę działań, choć żaden ze mnie matematyk.

Opublikowano

Zobacz kolesko odpowiadam na twego dissa,

 

Doslownie kurwa po kilku minutach,

 

Pierdolisz glupoty od ucha do ucha,

 

Powiedz mi szczerze kto Cie poslucha,

 

To twa liryka wyciagnieta z kibla,

 

Najlepiej bedzie jak bedziesz milczal,

 

Rozwalila mnie twoja prostota,

 

Zlapala Cie chyba osteoporoza,

 

Mowisz mi chlopcze mam isc do psychiatryka,

 

Bo slyszysz mego beefa w glosnikach.

 

Ja tej bitwy nie zaczynalem,

 

Wybacz ze skompromitowac Cie musialem,

 

Chodz na poczatku ja to olalem,

 

To jednak pozniej na Ciebie diss napisalem.

 

Ja tego niechcialem,zmusiles mnie wiec odpowiedziec Ci dalem.

 

Pierwsza moja zwrotka dla ciebie to przestroga,

 

Niewiem dokad prowadzi twoja droga,

 

W sumiem mam kaca i boli mnie glowa,

 

Sa swieta a z baranem sie dissowalem,

 

Chodz z rodzina te chwile spedzac wolalem.

 

To co Ci teraz kurwa zapodalem,

 

Bedziesz to wspominal nawet latem,

 

Dwa razy R jestem twoim postrachem,

 

Mozesz przywitac sie z moim kutasem,

 

Zrobisz mi laske i bedzie wporzadku,

 

Po calej zabawie pojdziesz do domku.

 

Posluchaj glupku,jestes za slaby,

 

Nie rymuj to sa moje dobre rady,

 

Dzisiaj za oknem sa duze opady,

 

Dosc juz mam kurwa tej zjebanej zabawy.

 

Ide sie teraz w spokoju napic kawy,

 

Twoj pierwszy diss wiec niedales kurwa rady.

 

Chcesz to oddaj sobie to do glosowania,

 

A potem z tej lekcji rozwiazuj zadania.

 

Masz jeszcze jakies pytania?

 

Nie,wiec koniec tego gadania.

 

 

 

 

 

Dzieki i pozdro.!

 

 

15784770.png
Opublikowano

Dzięki za Beef i pozdro :)

 

Można Głosować

Nie zamkniesz mnie w schematach, wykraczam poza nawiasy,
Potęguję siłę działań, choć żaden ze mnie matematyk.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...