Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Historia Dżonga Pytonga.


Aciek666

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Historia bez sensu, czyli Dżong Pytong.

 

Minus 4562r. przed naszą wersją pegazusa żył Dżong Pyton. Nazywał się Dżong, wszyscy mówili do niego Pytong (nie pytajcie czemu, sam nie wiem), był to wielki smok żyjący w wodzie i jarający ogień. Stwierdził, że się nudził starsznie i postanowił zrobić coś głupiego. Wyszedł z Wodnej Jaskini i kilka chwil potem stracił oddech i zdechł. Ale wyszedł potem z Siebie i stanął mu (on) obok. Nie odrodził się on jako smok, ale jako człowiek. Miał 3 ręce, 1 noge i twarz patyczaków (czyt. Sticków). Pyton postanowił pójść do Wioski w której żyła garstka ludzi, umiał się posługiwać językiem perfekcyjnie, więc postanowił zapytać jakąś kobiete patrząc na jej biust czy nie chce jej czegoś wylizać.

 

Miała na imie Alpha v2. Poszli do jej domku, Alpha rozmawiała dość długo z Dżongiem, wspominała, że jej maż Wersja Beta jest nie miły dla niej,

Jednak Dżong już miał dosyć i spytał się czy nie ma czegoś do wylizania dla niego. Po czym Alpha v2 rozebrała się i dała mu słoik. W środku znajdowała się złocista ciecz. Dżong uznał, że jeszcze takiego czegoś nigdy nie wyzlizywał, było to bardzo słodkie po czym się spytał co to jest. Alpha v2 powiedziała mu, że nazywamy to Miodem. Dżong, gdy już wylizał cały słój, podziękował i pożegnał kobiete po czym ją zabił i zjadł. Ale już mu tak nie smakowała jak ten "Miód". Wyszedł z chaty tej baby, po czym dostał zawału serca i zmarł, odrodził się jako mrówka stworzenie na 7 nogach i z 4 czółkami. Wchodził ludziom pod ubrania i w najgłębsze ich miesjca smerając, były to: Uszy, Oczy, Nos czy też nawet... ... ... [...] Stopy. Kilka dni później robił sobie tyle żartów, że nie zauważył i go zdepytali. Potem już się nie odrodził...

Tak powstały Żarty Dżonga Pytonga.

 

x D > Sam pisałem tą historie na szybko < x D

x D < Bez sensu < x D

Ludzi chcących poprawić sobie nastrój można podzielić na dwie kategorie. Niektórzy szukają kogoś bardziej zdołowanego od nich, by samemu poczuć się lepiej. Inni kierują wzrok ku czemuś ogromnemu, by sobie uświadomić, że ich problemy są bez znaczenia. ~ Madao

Malzahar, Thresh, Klinika pytań oczywistych

  • 6 miesięcy temu...
Opublikowano

heh fajne

zzy9.jpg

29456.jpg

Silkroad= zeus GOKUxXPLxX:70lv Titan= Xx_FokuS_xX:55lv RuSRO=? Metin2= EwenementJP:78lv


  • "Nigdy nie kłuć się z idiotą, nie warto, najpierw sprowadzi cie do swojego poziomu,
    a później pobije doświadczeniem"
  • "Gdyby po ziemi stąpały ideały... Gdyby czyn był godny chwały... Gdyby wielkie nominały
    każdą kieszeń oblężały..."

×
×
  • Dodaj nową pozycję...