Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

O Polaku, Rusku I Niemcu.


Wkrętacz

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

1#

Polak, Rusek i Niemiec są na zawodach pływackich.

- Rusek nie ma rąk

- Niemiec nie ma nóg

- A polak nie ma ani rak ani nóg

Podchodzi do nich nich trener i mowi:

- Rusek, jak sobie poradzisz ja niemasz rąk?

- A wskocze do wody i sobie jakoś poradze

- Niemiec, jak sobie poradzisz jak nie masz nóg?

- A wskocze do wody i jakos sobie poradze

- Polak, a ty jak sobie poradzisz jak niemasz ani rąk, ani nóg?

- A wskocze do wody i jakoś sobie poradze

Rusek i Niemiec jakoś sobie poradzili a Polak zszedł na dno. Ratownik go wyciągnał a trener mowi do niego:

- A mówiłes, że sobie poradzisz!

A polak na to:

- Zabije tego ch*ja co mi czepek na uszy zalożył!

 

2#

Polaka, Ruska i Niemca złapał diabeł, i powiedizał:

- Dam wam mase pieniędzy, macie mi otworzyć sklep ze wszystkim, daje wam miesiąc czasu, jak nie to do piekła.

Przychodzi po miesiącu do Niemca, pyta sie o różne rzeczy, niemiec miał wszystko. Diabeł kombinuje, co tu dac, zeby go do tego piekła posłac...no i mowi:

- Dwa kilo ni chuja! - Niemiec myśli, mysli:

- No nie mam! - to do piekła.

Idzie do Ruska, wszystko miał i mowi:

- Dwa kilo ni chuja! - Rusek nie miał, i poszedł do piekła - idzie do Polaka, sytuacja potwarza sie. Diabeł mowi - dwa kilo ni chuja - Polak na to:

- Poczekaj diabeł, mam w piwnicy, bo mi sie nie zmieściło na półkach - schodzą do piwnicy, Polak mowi:

- Diabeł, widzisz cos ??

- Ni chuja!!

- To bierz dwa kilo i spierdalaj!!

 

3#

Niemiec Rusek i Polak wylądowali na bezludnej wyspie...

Nie mieli co jeść, więc wyjedli całą roślinność na wyspie.

Po kilku dniach głodówki wpadli na pomysł, że każdego dnia

jeden z nich będzie musiał poświęcić kawałek swojego ciała, aby wszyscy się mogli najeść.

Pierwszy był Niemiec - uciął sobie nogę - wszyscy się najedli, byli

zadowoleni pomysłem i poszli spać.

Następny był Rusek, ten z kolei myśli sobie,

kurwa kiepsko tak bez nogi - chodzić normalnie nie można.

więc postanowił, że odetnie sobie rękę.

Tak też zrobił, wszyscy się najedli i byli szczęśliwi.

Wreszcie przyszedł czas na Polaka,

ten wyciągnął penisa, a na ten widok Niemiec i Rusek bardzo się ucieszyli i wykrzyczeli:

-Ooo! Polska kiełbasa!

Na to Polak zdziwiony spojrzał się na obu,

uśmiechnął się i powiedział:

-Jaka tam kiełbasa, dzisiaj po jogurcie i do łóżka.

 

4#

Diabeł mówi do Niemca,Ruska i Polaka że

roztopi wszystko to co oni przyniosą.

Niemiec przynosi czołg.

Diabeł dotyka czołg i rozpuszcza go.

Rusek przynosi karabin.

Diabeł rozpuszcza go.

Polak przynosi jakąś dziwną żółtą kulkę.

Diabeł dotyka, ściska i nic się ni dzieje.

Polak mówi:

-To M&M's nie rozpuszcza się w dłoniach tylko w buzi!

Opublikowano

5#

Diabeł złapał polaka, ruska i niemca. Kazał im przyjechać swoim samochodem i mieli kopać, kopać dopóki się nie rozwali, a gdyby tego nie zrobili to poszli by do piekłla.

Pierwszy przyjeżdża Polak Syrenką kopie, kopie i się rozwaliła, drugi przyjeżdża niemiec mercedesem kopie, kopie, płacze i się śmieje. Diabeł się pyta:

-Czemu płaczesz?"

-Bo nie mogę rozwalić samochdu.

-A czemu się śmiejesz?

-Bo rusek czołgiem jedzie.

 

6#

Diabeł złapał Polaka, Ruska i Niemca i mówi do nich:

-Kto powie mi taką liczbę, której nie będę mógł sobie wyobrazić to wypuszczę go na wolność.

I rusek odpowiada pierwszy:

-Sekstylion.

Diabeł myśli, myśli ale wykombinował i wtrącił ruska do piekła. Następny był niemiec.

-Centylion.

Diabeł myśli, myśli, poci się, ale wykombinował. Wtrącił niemca do piekła. Teraz polak. Polak myśli, myśli i mówi:

-"W chuj"

Diabeł myśli, myśli, poci się, trudzi, ale nie wykombinował. Wypuścił więc polaka. Lecz diabeł nie wiedząc dalej, jaka to liczba, zszedł na ziemię. Zobaczył pijaczka stającego przy spożywczym i się go pyta:

-Ty, ile to jest "w chuj"?

A on odpowiedział:

-Diabeł, widzisz to drzewo?

-Widzę - odpowiedział diabeł.

-To jak stąd do tego drzewa i jeszcze w pizdu dalej.

 

7#

Polak, Niemiec i Rusek lecą samolotem. Pali się lewe skrzydło.

Muszą wyrzucać wszystko co jest w samolocie. Niemiec wyrzuca telewizor,Rusek lodówkę, a Polak bombę.

Wszystko się udało. Lądują.

Niemiec widzi że kobieta płacze więc się pyta co się stało. odpowiedziała mu:

- Telewizor przygniótł mojego męża.

Rusek widzi to samo. Pyta jej co się stało:

- Lodówka przygniotła mojego męża.

Polak widzi kobietę która się śmieje. Pyta ją co się stało, a ona odpowiedziała:

- Dziadek jak był w kiblu i pierdnął to cała stodoła poszła.

 

8#

Diabeł kazał Polakowi Niemcowi i Ruskowi zamieszkać w bloku dwu piętrowym przez 2 tygodnie bez wychodzenia z niego. Polak na 2 piętrze niemiec na 1 piętrze, a rusek na parterze. Polakowi zachciało się sikać, więc wziął wywiercił dziurkę i leje. Niemiec patrzy, a tam coś z góry kapie mu na głowę, więc wywiercił dziurkę w podłodze i już mu nie kapało do tej dziurki tak samo jak polak też lał. po 2 tygodniach diabeł mówi:

-Polak idziesz?

-Idę.

-Niemiec idziesz?

-Idę.

-Rusek idziesz?

-PŁYNĘ!

 

9#

Polak, Ruski i Francuz lecą samolotem. Awaria, trzeba skakać. Są tylko dwa spadochrony. Polak łapie spadochron - Ruskiemu na plecy, poszedł. Następny Francuzowi na plecy... Dżentelmen Francuz próbuje zwrócić spadochron Polakowi (w rewanżu za 39-ty). Polak na to:

- Nie bądź frajer. Ruskiego wysadziłem z gaśnicą.

 

10#

Był Polak, Rusek i Niemiec. Chcieli przejść przez tunel pełen komarów. Przechodzi Rusek, pach cały pogryziony, przechodzi Niemiec, pach cały pogryziony, przechodz Polak nie pogryziony. Tamci zdziwieni pytają:

-A Ty Polak dlaczego nie jesteś pogryziony?

-Zabiłem jednego komara, reszta poszła na pogrzeb - odpowiada im polak.

 

11#

Polak, Niemiec i Rusek poszli na jabłka. Natrzęśli jabłek i nie wiedzieli, jak je między sobą podzielić. Naraz Niemiec mówi:

-Zrobimy tak: jak ktoś z nas coś powie do rymu, to będzie mógł sobie wziąść jabłko.

Wszyscy chodzą i myślą, nagle Polak mówi:

-Mam rym.

-To mów.

-Mickiewicz pisał wiersze, ja biorę jabłko pierwsze - powiedział i wziął jabłko.

Nadal chodzą i myślą. Upłynęło trochę czasu, Polak mówi:

-Mam rym.

-To mów.

-Mickiewicz pisał wiersze długie, ja biorę jabłko drugie.

Dalej chodzą i myślą, znów upłynęło trochę czasu. Polak mówi:

-Mam rym.

-To mów, mów.

-A wy cymbały nic nie umiecie, ja biorę jabłko trzecie.

Oni zdenerwowali się, chodzą i myślą. Po pewnym czasie Polak mówi:

-Mam rym.

-No to mów.

-A wy gnojki obdarte, ja biorę jabłko czwarte.

Rusek zdenerwował się:

-A job wasza mat ja biorę jabłek piat.

Na to Polak:

-A kij wam wszystkim w dupę, ja biorę jabłek całą kupę.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...