Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Dow*Cipy ;)


Oziii

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Idzie króliczek do sklepu i widzi ogromną kolejkę.

Zaczyna się wpychać i po chwili na sam koniec wyrzuca go małpa:

- Ty mały, spadaj na koniec!

Króliczek znowu zaczyna się wpychać i tym razem wyrzuca go zebra:

- Spieprzaj na koniec nie widzisz kolejki!

Królik wkurzony ponownie próbuje dostać się na sam przód i wypycha go żyrafa:

- Won na koniec!

Na to króliczek:

- Kur*a, nie otworzę dzisiaj tego sklepu.

 

 

 

 

 

 

Przychodzi pijak do domu, ale żona go nie chce wpuścić.

Puka więc do sąsiadów, a tam otwiera mu ich mały synek i mówi:

- Rodziców nie ma w domu.

- To nic, czy przyniósłbyś mi szklankę wody?

Chłopiec po chwili przychodzi ze szklanką, pijak wypił duszkiem, ale mówi:

- Przynieś jeszcze jedną.

Chłopiec przyniósł tylko pół. Na to pijak:

- Chciałem całą szklankę, dlaczego przyniosłeś pół?

- Bo do kranu nie dosięgnę, a z sedesu już wszystko wybrałem.

33876.png

 

Uważasz, że pomogłem i chcesz mi się jakoś odwdzięczyć

Wystarczy, że dasz +

Opublikowano

Wędrują dwa żółwie przez pustynię niosąc ze sobą arbuza. Wędrują tak i wędrują, wody wciąż nie widać. Idą tak przez jakieś pół roku, w końcu jeden mówi do drugiego:

- Ty, wziął byś poszedł sam poszukał jakieś oazy, a jak ją znajdziesz to wrócisz tu po mnie, dobra? Bo jak taszczymy ze sobą tego arbuza to strasznie wolno nam to idzie, ja tu zostanę i poczekam na Ciebie.

- Ni ch**a! Ja pójdę a Ty sam zeżresz arbuza!

- Nie no stary, co Ty. Nie zjem go, naprawdę. Poczekam aż wrócisz to zjemy razem.

Żółw zdołał przekonać kolegę, który poszedł dalej.

Mija pierwszy tydzień, mija drugi tydzień, mija miesiąc, kwartał, rok..

Mijają dwa lata, trzy lata, pięć lat..

Żółw wciąż cierpliwie czeka, twardo trzyma się obietnicy i nie je arbuza.

Mija dziesięć lat, skwar przytłacza żółwia, strasznie chce mu się tego arbuza, ale woli zginąć niż złamać obietnicę..

Mija dwadzieścia lat, żółw ledwo żyje, prawie na wykończeniu, myśli, że kolega o nim zapomniał, zdecydował się w końcu zjeść tego arbuza. Zaczyna się do niego dobierać, a tu z za wydmy wygląda jego kolega żółw:

- Ee eeee ee! Nie zaczynaj bo nie pójdę!

Opublikowano

Wraca żona do domu i widzi kartkę na drzwiach:

- "Sprzedam żonę za 360 zł". I Mówi do męża:

- Czyś Ty zwariował, mnie sprzedasz i to za 360 zł, skąd to wziąłeś?

Mąż na to:

- Wiesz, 80 kilo wagi razy 2zł, kilo żywca plus 200 zł obrączka.

Na drugi dzień mąż wraca i widzi kartkę:

- "Sprzedam męża za 1,10zł". Mąż zdenerwowany mówi:

- Ja wszystko rozumiem ale za 1,10? Skąd to wzięłaś? A żona mówi:

- 2 jajka po 0,30 groszy i rurka bez kremu po 0,50 groszy!

 

 

 

Facet budzi się w południe na potwornym kacu.

Patrzy, na stole cztery schłodzone butelki piwa i list

następującej treści:

"Kochanie, wypoczywaj. Jakbyś czegoś potrzebował to zadzwoń.

Zwolnię się z pracy i przyjadę. Twoja kochająca żona".

Facet pyta syna:

- Co się wczoraj stało? Nic nie pamiętam. Czyżbym wrócił w nocy z kwiatami albo pierścionkiem?

Syn na to:

- Przyszedłeś o piątej nad ranem kompletnie pijany,

awanturowałeś się, a gdy matka chcąc cię rozebrać ściągała ci spodnie,

powiedziałeś:

"Spadaj , jestem żonaty!".

 

33876.png

 

Uważasz, że pomogłem i chcesz mi się jakoś odwdzięczyć

Wystarczy, że dasz +

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...