Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Paczka Humory 2


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dowcipy o Polaku,Rusku i Niemcu

Polaka, Ruska i Niemca złapał diabeł, i powiedizał:

- Dam wam mase pieniędzy, macie mi otworzyć sklep ze wszystkim, daje wam miesiąc czasu, jak nie to do piekła.

Przychodzi po miesiącu do Niemca, pyta sie o różne rzeczy, niemiec miał wszystko. Diabeł kombinuje, co tu dac, zeby go do tego piekła posłac...no i mowi:

- Dwa kilo ni chuja! - Niemiec myśli, mysli:

- No nie mam! - to do piekła.

Idzie do Ruska, wszystko miał i mowi:

- Dwa kilo ni chuja! - Rusek nie miał, i poszedł do piekła - idzie do Polaka, sytuacja potwarza sie. Diabeł mowi - dwa kilo ni chuja - Polak na to:

- Poczekaj diabeł, mam w piwnicy, bo mi sie nie zmieściło na półkach - schodzą do piwnicy, Polak mowi:

- Diabeł, widzisz cos ??

- Ni chuja!!

- To bierz dwa kilo i spierdalaj!!

Niemiec Rusek i Polak wylądowali na bezludnej wyspie......

nie mieli co jeść, więc wyjedli całą roślinność na

wyspie....

po kilku dniach głodówki wpadli na pomysł, że każdego dnia

jeden z nich będzie musiał poświęcić kawałek swojego ciała, aby wszyscy

mogli się

najeść...

pierwszy był Niemiec - uciął sobie nogę - wszyscy się najedli, byli

zadowoleni i poszli spać...

następny był Rusek, ten z kolei myśli sobie...

kurwa kiepsko tak bez nogi - chodzić normalnie nie można...

więc postanowił,że obetnie sobie rękę...

tak też zrobił, wszyscy się najedli i byli szczęśliwi...

wreszcie przyszedł czas na Polaka...

ten wyciągnął penisa, a na ten widok Niemiec i Rusek

bardzo się

ucieszyli

i zaczęli krzyczeć....

ooooo Polską kiełbasa!!!

na to Polak żdziwiony spojrzał się na obu...

uśmiechnął się i powiedział:

Jaka tam kiełbasa, dzisiaj po jogurcie i do łóżka.

Diabeł mówi do Niemca,Ruska i Polaka że

roztopi wszystko to co oni przyniosą.

Niemiec przynosi czołg.

Diabeł dotyka czołg i rozpuszcza go.

Rusek przynosi karabin.

Diabeł rozpuszcza go.

Polak przynosi jakąś dziwną

kulkę.

Diabeł dotyka,ściska i nic się ni dzieje.

Polak mówi: To Ememens nie rozpuszcza się w dłoniach tylko w buzi!

Polak Niemiec i Rusek założyli się który z nich przepłynie samochodem jezioro gówna. Pierwszy pojechał Niemiec limuzyną i utoną. Potem Rusek pojechał ciężarówką i też utoną. Na końcy Polak przyjechał trabantem i Niemiec się go pyta:

- chcesz tym gównem przejechać???

- tak -powiedział Polak i przepłyną.

Jaki z tego morał? - Gówno w gównie nie utonie!

Dowcipy o Blondynce

Policjant zatrzymuje samochód na autostradzie. Okno uchyla roztrzęsiona blondynka.

- Co pani wyprawia? Jeździ pani od prawej do lewej krawędzi jezdni jak pijana!

- Panie władzo - coś strasznego, tak się przeraziłam! Jadę sobie spokojnie, aż tu nagle przede mną drzewo! No bałam się potwornie, że w nie uderzę, więc skręciłam gwałtownie w prawo. A tam kolejne drzewo na wprost, a ja na nie jadę! Więc skręciłam jeszcze mocniej w lewo, a tam kolejne drzewo, więc znowu skręciłam, żeby nie uderzyć...

Policjant zagląda do samochodu i mówi:

- Spokojnie, proszę pani. To tylko odświeżacz powietrza!

Dwie blondynki rozmawiają ze sobą i jedna się chwali

- pomalowałam sobie paznokcie korektorem

a druga na to:

- fajnie a na jaki kolor ?

Dlaczego blondynka poprzestała na trzecim dziecku?

- Bo słyszała, że co czwarty urodzony człowiek to Chińczyk.

Dowcipy o Jasiu

Jasio zwierza się potajemnie koledze:

- Wydaje mi się, że moi rodzice już mnie nie kochają.

- Dlaczego tak twierdzisz?!

- Dają mi dziwne zabawki do kąpieli…

- Spokojnie, do kąpieli różne rzeczy się bierze.

- Tak? Toster, suszarkę, przedłużacz?!

Jasiu zakończył szkołę średnią z najlepszymi wynikami i jemu przypadł zaszczyt przemówienia podczas rozdania świadectw. Stanął na podeście i zaczyna:

- Chciałbym bardzo podziękować mojej kochanej mamie za ten wspaniały wpływ, jaki na mnie miała. Za to że zawsze była przy mnie, cały czas mogłem na nią liczyć i że pomagała mi kiedy tylko tej pomocy potrzebowałem. Kocham ją nad życie i nie wiem, kim bym był gdyby nie ona....

Nagle Jasio stęknął, zatrzymał się i zaczął z trudnością literować słowo. Jednak przerwał na chwilkę i w końcu przemówił:

- Przepraszam bardzo za przerwę, ale pismo mojej mamy jest takie niewyraźne!

Stoi Jasiu na holu i powtarza: to bez sensu, bez sensu!

Podchodzi sprzątaczka i pyta:

- O co Ci chodzi Jasiu?

Jasiu na to:

- Jak byłem w klasie pusciłem bąka i pani kazała mi wyjść z klasy a

sami siedzą w tym smrodzie.

a42612f26.gif

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...