Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Paczka Humoru


Ermo

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dowcipy o Jasiu

Jasiu chwali się kolegom:

- Jestem silny jak byk, bo jem dużo mięsa.

Na to jeden ze słuchaczy:

- Wątpię. Ja na przykład jem dużo ryb, a nie umiem pływać.

Nauczyciel oddaje Jasiowi klasówkę. Zamiast oceny napisał "Idiota". Jaś spojrzał na kartkę, potem na nauczyciela i powiedział:

- Ależ Pan jest roztargniony. Miał pan napisać ocenę, a nie podpisywać się...

Na lekcji religii ksiądz pyta małego Jasia:

- Jaki grzech popełnili Adam i Ewa?

- Pierwszorzędny, proszę księdza

Dzieci, co jest najprzyjemniejsze na świecie?

- Wakacje!

- Święta!

- Wycieczka!

- Imieniny!

A Jasiu mówi:

- Pogrzeb!

Pani zbaraniała:

- Jasiu, czemu pogrzeb?

- Ja nie wiem proszę pani, ale kiedyś mamusia powiedziała do tatusia - pogrzeb stary, pogrzeb, to takie przyjemne.

Na lekcji religii katecheta pyta:

- Czy któreś z Was wie kim był św. Józef i czym się zajmował?

- Ja wiem - mówi Jaś. Św. Józef był ojcem Jezusa i był kolejarzem.

- Jak to kolejarzem?

- No jest napisane, że św. Józef z kolei wrócił do Maryi.

Dowcipy o Blondynkach

Brunetka widzi, jak blondynka zapala świeczkę i wkłada do akwarium.

- Po co to zrobiłaś? - pyta.

- Żeby rybkom nie było ciemno...

Blondynka skarży się koleżance:

- Wyobraź sobie, moja siostra urodziła dziecko i nie napisała mi czy dziewczynkę, czy chłopca. Teraz nie wiem, czy jestem ciocią czy wujkiem....

Blondynka dzwoni do warsztatu samochodowego:

- Coś mi spod auta kapie, takie ciemne, gęste...

- To olej.

- OK, no to oleję.

Inne Dowcipy

Pewien facet popadł w kłopoty finansowe. Jego firma popadła w długi, stracił samochód, bank chciał zająć dom. Postanowił zagrać w lotto. Niestety nie wygrał. Modli się więc do Boga:

- Boże, moja firma bankrutuje, mogę stracić dom, spraw, żebym wygrał w lotto.

W następnym losowaniu znowu wygrał ktoś inny. Znowu się modli i błaga:

- Boże, za tydzień stracę dom, gdzie się podzieję z rodziną?

Znowu wygrywa jakiś inny gość.

- Boże, nie masz litości? Moja rodzina głoduje, jutro bank nas wyrzuci z domu, pozwól mi wygrać w lotto!

Nagle widzi błysk i staje przed obliczem rozgniewanego Boga:

- Mogę Ci pomóc, ale wykrzesaj też coś z siebie - wypełnij wreszcie ten cholerny kupon!

Żaba do skunksa:

- Czemu taki smutny jesteś?

- Bo nie wiem, kim jestem.

- A śmierdzisz?

- Noo...

- A masz włosy?

- Noo...

- To cipa jesteś.

Polak, Rusek i Niemiec są na zawodach pływackich.

- Rusek nie ma rąk

- Niemiec nie ma nóg

- A polak nie ma ani rak ani nóg

Podchodzi do nich nich trener i mowi:

- Rusek, jak sobie poradzisz ja niemasz rąk?

- A wskocze do wody i sobie jakoś poradze

- Niemiec, jak sobie poradzisz jak nie masz nóg?

- A wskocze do wody i jakos sobie poradze

- Polak, a ty jak sobie poradzisz jak niemasz ani rąk, ani nóg?

- A wskocze do wody i jakoś sobie poradze

Rusek i Niemiec jakoś sobie poradzili a Polak zszedł na dno. Ratownik go wyciągnał a trener mowi do niego:

- A mówiłes, że sobie poradzisz!

A polak na to:

- Zabije tego ch*ja co mi czepek na uszy zalożył!

a42612f26.gif

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...