Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Kilka Różnych Dowcipów


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

1. -Jasiu, jaką częścią mowy jest wyraz "nic"?

- Czasownikiem.

- ?!

- Bo odpowiada na pytanie "Co robi?".

 

2.Ewa w raju nie usłuchała zakazu Stwórcy i za namową węża zerwała jabłko z drzewa. Za ten czyn została wraz z Adamem wyrzucona za bramę raju. Na odchodne Ewa usłyszała głos z góry:

- Za ten czyn zapłacisz krwią!

Po kilku dniach Ewa natknęła się na tego samego węża, który ją namówił do zerwania jabłka i mówi:

- Przez Ciebie teraz będę musiała płacić krwią!

- Oj, nie marudź! - mówi wąż. - Wynegocjowałem Ci to w dogodnych miesięcznych ratach.

 

3.Diabeł kazał Niemcowi, Ruskowi i Polakowi wejść do jaskini pełnej mrówek i wyjść bez żadnego ukąszenia. Mieli do dyspozycji nóż, latarkę lub karabin. Pierwszy Niemiec, wziął nóż: wyszedł cały pogryziony. Potem Rusek, wziął latarkę: wyszedł cały pogryziony. Ostatni Polak, wziął karabin: wyszedł bez żadnego ukąszenia mrówek. Inni się go pytają: jak to zrobiłeś? A on im odpowiedziałiał: zastrzeliłem mrówkę. Ale oni się go nadal pytają: A reszta?? Reszta poszła na pogrzeb!

 

4.

Lądują Amerykanie na księżycu. Są pewni, że są pierwszymi żywymi istotami na księżycu. Przechadzają się po nim. Aż tu nagle widzą,a za górką kryje się jakiś człowiek. Pytają jego kto ty jesteś i skąd się tu znalazłeś?

On: - Jestem Rosjanin, i dostałem się tutaj bo mamy o wiele lepszą technikę od was.

Idą Amerykanie dalej. Widzą kolejnego człowieka i zadają mu to samo pytanie.

On: - Jestem Chińczykiem. Ponieważ jest nas najwięcej na świecie, to weszliśmy jeden na drugiego, a ja byłem na samej górze i tak oto się tutaj dostałem.

Idą dalej i spotykają Polaka i zadają mu te same pytania.

On trzymając się za głowę: - Kurna gdzie ja jestem, byłem wczoraj na imprezie u Heńka i nic nie pamiętam..

 

5.

Rusek, Niemiec i Polak spotkali się na 20 piętrze wieżowca i postanowili zorganizować konkurs. Każdy z nich miał wyrzucić swój zegarek, zbiec na dół po schodach i... złapać go. Pierwszy spróbował Rusek - rzucił zegarek, ale zanim zbiegł na dół, zegarek leżał już roztrzaskany. Potem swój zegarek rzucił Niemiec. Również nie zdążył. Jako trzeci swój zegarek rzucił Polak. Zszedł spokojnie po schodach, po drodze wstąpił do kawiarenki mieszczącej się na ósmym piętrze, a po wypiciu kawy wyszedł przed wieżowiec, chwilkę poczekał, złapał swój zegarek i założył go na rękę.

- Jak to zrobiłeś? - ze zdumieniem pytają Rusek i Niemiec.

- Cofnąłem zegarek o dwie godziny.

 

6.

Spotyka się dwoch facetów, jeden mówi:

- Kurcze, powiedz mi co mam zrobić, mam problem z teściową, wchrzania się do każdej dyskusji, kłócimy się, nie mogę dojść z nią do ładu.

- Spoko, kup jej samochód, teraz jest dużo samochodów, wypadki, zabije się gdzieś.

- Ok.

Spotykają się po dwoch tygodniach:

- Chryste, aleś mi doradził.

- Co się stało?

- Posłuchaj, nie dość, ze strąciłem kasę na samochód, ona żyje i prowadzi jak szatan to jeszcze ma 3 kierowców na sumieniu.

- A jaki jej samochód kupiłeś????

- No, syrenkę.

- Boś głupi, trzeba było jaguara, to by już nie żyła.

- Ok. Teraz kupię jaguara.

Spotykają się po dwoch tygodniach:

- Rany Julek, jaki jestem szczęśliwy!

- Co, nie żyje? A nie mówiłem?

- Ufff, wreszcie nie żyje, a najbardziej mi się podobało, jak jej głowę odgryzał.

 

Jeśli Się Podobało Wsadź Minusa .. ;>>

obrazo.gif

 

 

1117772294.gif

 

PepsiDrinker.png

wwe.png

uprs_cs_fan.gif

6c3mx02.jpg

33983.png

31674.gif

Zbieram delete.png

Opublikowano

1. -Jasiu, jaką częścią mowy jest wyraz "nic"?

- Czasownikiem.

- ?!

- Bo odpowiada na pytanie "Co robi?".

 

2.Ewa w raju nie usłuchała zakazu Stwórcy i za namową węża zerwała jabłko z drzewa. Za ten czyn została wraz z Adamem wyrzucona za bramę raju. Na odchodne Ewa usłyszała głos z góry:

- Za ten czyn zapłacisz krwią!

Po kilku dniach Ewa natknęła się na tego samego węża, który ją namówił do zerwania jabłka i mówi:

- Przez Ciebie teraz będę musiała płacić krwią!

- Oj, nie marudź! - mówi wąż. - Wynegocjowałem Ci to w dogodnych miesięcznych ratach.

 

3.Diabeł kazał Niemcowi, Ruskowi i Polakowi wejść do jaskini pełnej mrówek i wyjść bez żadnego ukąszenia. Mieli do dyspozycji nóż, latarkę lub karabin. Pierwszy Niemiec, wziął nóż: wyszedł cały pogryziony. Potem Rusek, wziął latarkę: wyszedł cały pogryziony. Ostatni Polak, wziął karabin: wyszedł bez żadnego ukąszenia mrówek. Inni się go pytają: jak to zrobiłeś? A on im odpowiedziałiał: zastrzeliłem mrówkę. Ale oni się go nadal pytają: A reszta?? Reszta poszła na pogrzeb!

 

4.

Lądują Amerykanie na księżycu. Są pewni, że są pierwszymi żywymi istotami na księżycu. Przechadzają się po nim. Aż tu nagle widzą,a za górką kryje się jakiś człowiek. Pytają jego kto ty jesteś i skąd się tu znalazłeś?

On: - Jestem Rosjanin, i dostałem się tutaj bo mamy o wiele lepszą technikę od was.

Idą Amerykanie dalej. Widzą kolejnego człowieka i zadają mu to samo pytanie.

On: - Jestem Chińczykiem. Ponieważ jest nas najwięcej na świecie, to weszliśmy jeden na drugiego, a ja byłem na samej górze i tak oto się tutaj dostałem.

Idą dalej i spotykają Polaka i zadają mu te same pytania.

On trzymając się za głowę: - Kurna gdzie ja jestem, byłem wczoraj na imprezie u Heńka i nic nie pamiętam..

 

5.

Rusek, Niemiec i Polak spotkali się na 20 piętrze wieżowca i postanowili zorganizować konkurs. Każdy z nich miał wyrzucić swój zegarek, zbiec na dół po schodach i... złapać go. Pierwszy spróbował Rusek - rzucił zegarek, ale zanim zbiegł na dół, zegarek leżał już roztrzaskany. Potem swój zegarek rzucił Niemiec. Również nie zdążył. Jako trzeci swój zegarek rzucił Polak. Zszedł spokojnie po schodach, po drodze wstąpił do kawiarenki mieszczącej się na ósmym piętrze, a po wypiciu kawy wyszedł przed wieżowiec, chwilkę poczekał, złapał swój zegarek i założył go na rękę.

- Jak to zrobiłeś? - ze zdumieniem pytają Rusek i Niemiec.

- Cofnąłem zegarek o dwie godziny.

 

6.

Spotyka się dwoch facetów, jeden mówi:

- Kurcze, powiedz mi co mam zrobić, mam problem z teściową, wchrzania się do każdej dyskusji, kłócimy się, nie mogę dojść z nią do ładu.

- Spoko, kup jej samochód, teraz jest dużo samochodów, wypadki, zabije się gdzieś.

- Ok.

Spotykają się po dwoch tygodniach:

- Chryste, aleś mi doradził.

- Co się stało?

- Posłuchaj, nie dość, ze strąciłem kasę na samochód, ona żyje i prowadzi jak szatan to jeszcze ma 3 kierowców na sumieniu.

- A jaki jej samochód kupiłeś????

- No, syrenkę.

- Boś głupi, trzeba było jaguara, to by już nie żyła.

- Ok. Teraz kupię jaguara.

Spotykają się po dwoch tygodniach:

- Rany Julek, jaki jestem szczęśliwy!

- Co, nie żyje? A nie mówiłem?

- Ufff, wreszcie nie żyje, a najbardziej mi się podobało, jak jej głowę odgryzał.

 

Jeśli Się Podobało Wsadź Minusa .. ;>>

Mi nie chodzi o + , mi chodzi tylko o to zeby byla dobra zabawa :D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...