Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Laptop Lenovo Y510P - bardzo słaba, pogarszająca się wydajność


zafiriusz

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć,

 

od jakiegoś czasu zaobserwowałem stale spadającą wydajność swojego laptopa. Laptop kupiony w 3 kwartale 2015 roku.  Na wstępie zaznaczę, że pomimo używania podkładki chłodzącej przez cały czas (nawet jak nie gram) komputer niestety, ale trochę się nagrzewa. W sumie poza tym, że ciepło w łapki, a nie przekładało się to na spadek wydajności w grach, to stwierdziłem, że ten model po prostu już tak ma (z resztą w recenzjach też o tym pisali, więc uznaję, że to nie nagrzewanie stwarza problemy, ponieważ wcześniej nawet jak był mega gorący nie powodowało to spadku wydajności).

Parametry: 

  • Procek: i7 4700MQ 2.4GHz
  • RAM 8Gb
  • Grafika: GeForce 755M 2Gb
  • Dysk SSD 512 Gb

Pierwsze co mnie zaniepokoiło - to, że gierki, które mają znikome dla tego laptopa wymagania (np. z 2008r.) zaczęły się ciąć (na maksymalnych detalach) do tego stopnia, że uniemożliwiało to kompletnie granie. Po zredukowaniu ustawień graficznych (wyłączeniu tych najbardziej obciążających tj.: cienie, shaddery, wygładzanie itd.) jakoś działały, ale były to najczęściej już ustawienia średnie czy minimalne. Niedługo potem zaczęły się problemy nawet z grami które były wydawane jeszcze wcześniej i z jeszcze niższymi wymaganiami. Tyle, że tu już jakiekolwiek zmiany nie wnoszą nic nowego do sytuacji. Jeśli chodzi o nowsze produkcje to np. LoL, który działał mi stabilnie na najwyższych (bez cieni i FPS cap'a), zaczął gubić FPS'y i ciąć się bez żadnego większego powodu, po ograniczeniu FPS'ów do 60 chwila spokoju i znowu pogorszenie sytuacji. 

Laptop był nawet ostatnio czyszczony z kurzu (bez większego rozkręcania), nie zmieniło to faktu, że się grzeje. Nie było żadnego podkręcania, uszkodzeń mechanicznych itp. Skanowałem go dziś 3 różnymi antywirusami - nic istotnego nie wyłapały. Uruchamia się, błyskawicznie, inne programy włączające się przy rozruchu lub działające w tle zostały wyłączone już dawno - chodzi tylko to co powinno i musi co działać.

 

Jaka może być przyczyna takiego stanu rzeczy? Czy to oznacza, że lapek powoli dogorywa i trzeba się liczyć niedługo z wymianą sprzętu na nowy?

 

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...