Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Szukam rad na lepszą grę


kunekunda9

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Aktualnie mam przegrane około 3700 h w csgo. Codziennie gram około 2-3 h w czym 1,5 h spędzam na trenowaniu 20-30 min trening z botami a resztę na serwerach dm  (wszyscy na wszystkich) , lecz od pewnego czasu zobaczyłem że przestałem się rozwijać w csgo. Od roku mam rangę LEM. Nie wiem czemu ale na dm wsiadają mi w większości same one-tapy i mam staty mam na plusie lecz gdy gram turniejówki to mi nic nie siada, czasami wchodzą mi jakieś ładne hedy lecz może kilkana caly mecz. Mam problemy ze zdobyciem łatwego fraga np gdy enemy kuca i się nierusza i go nie moge trafić, lecz na dm na spokojnie umiem zabic bezproblemowa jak na skrzydłowym. Kompletnie nie wiem czemu gram słabo na turniejówkach a na innych trybach wsiadają mi one - tapy oraz ładne fragi i po prostu wchodzi wszystko. Na skrzydłowych potrawie robić clutche only one-tap a czasami gram tylko one-tapami i większości otwieram tabelę z 15-18 fragami tylko one-tapami a na turniejówce nie mogę strzelić czasami nawet jednego one-tapa. Robiłem kilkudniowe przerwy lecz dawało to tylko chwilowe rezultaty a potem to samą było. Zmieniałem celownik,czułość i nic nie dawało. Liczę na jakieś porady może zmiana treningu ? 

Nie chodzi mi żeby strzelać same one - tapy lecz żebym mógł grać turniejówki tak jak na skrzydłowych lecz podałem taki przykład bo widać dużą różnice. Zamierzałem wbić 10 lvl do końca roku na faceit lecz narazie jest to niemożliwe. Gram strasznie słabo turniejówki.

 

Opublikowano

Miałem podobny problem, że na turniejówkach najłatwiejsze fragi mi nie wchodziły a i ogólny problem z trafianiem miałem, gdzie na faceit na levelu 9 karałem wszystkich.

Postanowiłem zrobić sobie przerwę około 2 tygodni a potem przez jakiś czas grałem na serwerach społecznościowych (64 tick) takich ala 4fun gdzie atmosfera była jak za czasów 1.6/source.

Po pewnym czasie jak wróciłem do gry mm'ów to nagle zacząłem wszystko trafiać i powróciłem do globala.

Opublikowano
Dnia 11.04.2019 o 17:55, TheMrPejs123 napisał:

Miałem podobny problem, że na turniejówkach najłatwiejsze fragi mi nie wchodziły a i ogólny problem z trafianiem miałem, gdzie na faceit na levelu 9 karałem wszystkich.

Postanowiłem zrobić sobie przerwę około 2 tygodni a potem przez jakiś czas grałem na serwerach społecznościowych (64 tick) takich ala 4fun gdzie atmosfera była jak za czasów 1.6/source.

Po pewnym czasie jak wróciłem do gry mm'ów to nagle zacząłem wszystko trafiać i powróciłem do globala.

To mi się wydaje przesadzone, ja mając globala ledwo sobie radziłem na 6lv faceit, karając na lvl 9 powinno się pewnie z 40 killi robić na tych mm.

 

 

Co do problemu z łatwymi fragami to wydaje mi się, że to kwestia spraya- wiesz co innego go znać, a co innego wykonywać go dobrze- to trzeba poprawić.

Jeśli chodzi o one tapy- na dmach gra każdy, od początkującego po gości mających tak jak my te 4kh. Nie ma się co dziwić, że zdążysz wycelować i dać głowę na dmach ponieważ refleks twoich oponentów ssie, natomiast grając te mm grasz mniej-więcej na swoim poziomie. To już ten etap gierki gdzie aima będzie ciężko poprawić i trzeba się skupić na jakiś zachowaniach, gamesensie itp (oczywiście inaczej niż dużo grając tego nnie wyćwiczysz, bo niby jak?). Ja radzę Tobie przerzucić się na faceita, tam jest dużo wyższy poziom do którego prędzej czy później się dostosujesz, później możesz wrócić na mm i karać tych botów.

Opublikowano

Na DMach nie grają tylko globale więc łatwo staty na plus zrobić. Ja mam prawie 5k h w CSie więc powiem parę słów od siebie. Globala mam i raczej z niego już nie spadnę choć MMy gram od święta. Cała zabawa zaczyna się na faceitach. Grając drużyną lub z 2 ogarniętymi osobami wbiłem 10 lvl, bywały gorsze lub lepsze mecze ale ogólnie byłem zadowolony z gry. Jak ekipa mi się posypała i zacząłem grać solo, spadłem do 7 lvla. Ruskie, czasem cheaty, ludzie co po przegranych pistoletach wychodzą z gry. No totalne rakowisko. I nie wiem jakbym bardzo się starało poziomu nie utrzymasz. Jeden mecz wykrerujesz i wygrasz. W drugim dostaniesz 2 ruskich co się obrażą i nic tylko ciśnienie Ci podniosą, heady wtedy nie siadają i masz elo w plecy. 

 

Nie jestem jakim super AIMerem. Dobrze gram z AWP ale co najważniejsze potrafię zmotywować i poprowadzić drużynę, dobrze się ustawiam na BSach zdobywając przewagę i zabijając 1-2 czasami więcej. Ta gra to nie same heady. Myślenie, dobre ustawienie i gra zespołowa, o to w tym chodzi. Więc kolego jeśli grasz solo to nie spodziewaj się, że Twój lvl będzie rósł, doświadczyłem tego na swojej skórze. 

 

W każdym meczu statów na + nie zrobisz, czasami i w plecy nie zabijesz to taka gra popsuta :D Więc jak stojącego typa nie zabijesz to się nie przejmuj.

 

Grasz solo mecze czy masz ekipę do gry? Komunikacja w tej grze to podstawa. Ja nie potrafię w to dobrze grać bez infa z 2 BSa i mida. Nie da się.

Opublikowano
Dnia 15.04.2019 o 19:40, Nyggative napisał:

To mi się wydaje przesadzone, ja mając globala ledwo sobie radziłem na 6lv faceit, karając na lvl 9 powinno się pewnie z 40 killi robić na tych mm.

 

 

Co do problemu z łatwymi fragami to wydaje mi się, że to kwestia spraya- wiesz co innego go znać, a co innego wykonywać go dobrze- to trzeba poprawić.

Jeśli chodzi o one tapy- na dmach gra każdy, od początkującego po gości mających tak jak my te 4kh. Nie ma się co dziwić, że zdążysz wycelować i dać głowę na dmach ponieważ refleks twoich oponentów ssie, natomiast grając te mm grasz mniej-więcej na swoim poziomie. To już ten etap gierki gdzie aima będzie ciężko poprawić i trzeba się skupić na jakiś zachowaniach, gamesensie itp (oczywiście inaczej niż dużo grając tego nnie wyćwiczysz, bo niby jak?). Ja radzę Tobie przerzucić się na faceita, tam jest dużo wyższy poziom do którego prędzej czy później się dostosujesz, później możesz wrócić na mm i karać tych botów.

Właśnie nie przesadzone, zachowanie ludzi z mm'ów było dla mnie powiedzmy "nie logiczne", robili mnie głównie timingowo i często pojawiali się tam gdzie bym się ich w ogóle nie spodziewał, było to chyba "zboczenie" z faceit'a gdzie jednak lekko inaczej te mecze wygladały.

Opublikowano

Wg mnie na faceit ludzie prezentują wyższy poziom, mówię o lvlach 5+, bardziej starają się grać jak na pro scenie. Aczkolwiek dzbanów i ruskich też nie brakuje lub osób solo które lecą przez smoke i wywalają się za zero.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...