Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Problem z uruchamianiem komputera stacjonarnego


DeQUK

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

mam do Was pytanie dotyczące problemu zawartego w tytule tematu.

Otóż, problem jest następujący. 

Dość niedawno wyłączyłem komputer od zasilania na czas wyładowań atmosferycznych (poprzez wyjęcie wtyczki z gniazdka). Następnie, gdy one ucichły podłączyłem całe zasilanie, próbowałem włączyć komputer, jednak nie dawał "śladu życia". Najczęściej w takim wypadku pomagało wyjęcie baterii z płyty głównej oraz zwarcie dwóch pinów obok bateryjki także tak uczyniłem. Jednak to nie pomogło, udało mi się dojść jedynie do momentu, gdzie komputer wyświetlał komunikat, aby wcisnąć klawisz f1, aby przejść do biosu lub f2, aby kontynuować. Następnie kupiłem nową baterię, gdyż uznałem, że stara już "siadła" (służyła prawie 5 lat). Wykonałem podobne rzeczy jak wcześniej, jednak komunikat nadal taki sam. Do biosu można wejść, ale już do systemu niestety graniczy to z cudem. Zrobiłem już tak kilka razy i niestety system nie może się uruchomić. Dodam jeszcze, że po nocy, gdy komputer ma cały czas dopływ prądu to bios się cały czas restartuje, wracając do początku, czyli komputer nie daje śladu życia.

Czy jest dla niego jeszcze jakaś szansa ? Płyta główna to MSI 970A G43

Pozdrawiam, dequk

CAMDNAx.png

Opublikowano

To w czym problem zainstalować system od nowa.  

Mózg to nie mydło; nie ubędzie Ci go, gdy go użyjesz.

Opublikowano
11 godzin temu, Ktosiu napisał:

To w czym problem zainstalować system od nowa.  

Tylko w czym ma niby pomóc format jak teraz nie możliwe jest nawet wyświetlenie komunikatu wejścia do biosu, a co dopiero zainstalowania systemu? Komputer po każdej nocy "umiera" na nowo. Sprawdziłem cała płytę główną i nie widać żadnych śladów uszkodzeń. 

CAMDNAx.png

Opublikowano

To widocznie jeszcze nie doszedłeś do tego że coś jest uszkodzone w kompie, albo system albo jakaś część.  Nie mam zamiaru zgadywać, twój sprzęt to sobei sprawdzaj wszystko po kolei podmieniając na dobry i znajdź uszkodzenie. 
Problemem wcale nie  musi być płyta tylko zasilacz. 

 

Mózg to nie mydło; nie ubędzie Ci go, gdy go użyjesz.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...