Skocz do zawartości

Samochód-napęd na tył


hooligan333

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

Mam na oku pewien model bmw, jednak mają napęd na tył, i związku z tym mam pytanie do posiadaczy aut z tylnym napędem, faktycznie da się łatwo wpaść w poślizg np na zakręcie czy to np w zimie na prostej nawet? itd? Bo to moje 2 autko będzie, 1 miałem przez miesiąc, miał napęd na przód, teraz kupuję inny ale na tył, jakieś rady?

Odnośnik do komentarza

Mam tył napęd jak popada to troszkę mnie ponosi ale to temu że mam jeszcze zimówki. A tak ogl to daje rade musisz sie przyzwyczaić i tyle no będziesz jeździł to bd widział jak jest no. Ja gdy pada albo droga jest po deszczu to staram sie jechac na tyle na ile pozwalaja warunki tzn. nie szalec 

oDYVDfv.gif
Odnośnik do komentarza

hmm, według mnie jest to bezpieczniejsze, jeżdżę e39 z 3.0d i na suchym gubie trakcje.. tył napęd zawsze cię wyprowadzi z tego poślizgu, skontruje, tylko musisz mieć włączoną trakcję. poza tym w zimie każdy szybszy zakręt to bok. do przyzwyczajenia, wszystko trzeba opanowac. ale nie polecam dla początkujących kierowców, pojeździj gulfem 3, a za rok przesiądź się na coś mocniejszego z tylnym napędem

2009 - słyszysz mnie?

Odnośnik do komentarza
  • 3 miesiące temu...
Dnia 17.09.2018 o 12:10, hooligan333 napisał:

A to prawda, że podczas zimy niektórzy obciążają tył wkładając do bagażnika np worki z piaskiem? Ostatnio czytałem, że niektórzy tak robią z tylnym. 

Robią to po to żeby dociążyć auto, aby trzymało się lepiej drogi, ale to raczej sebixy aby driftować.

Co do prowadzenia w porze letniej, a w porze zimowej to jest różnica, nie ważne czy to tył, czy przód napęd. Poczytaj o nadsterowności i podsterowności. To że kupujesz drugie auto i to z napędem na tylne koła, to nie zmienia faktu że przednim byś nie wyjeba* gdzieś w mur bez uwagi. Jak umiesz ruszać, zachować ostrożność, to tylni napęd nic Ci nie zrobi. Aczkolwiek w zimie na oblodzonych drogach trzeba zachować dużo, dużo większą ostrożność z gazem. ;)

 

Odnośnik do komentarza
Gość マルセル

Ja Smartem Fortwo z napędem na tył potrafiłem wpaść w poślizg konkretny jak depnąłem w nieodpowiednim momencie. Zimą to można beczki robić jak wciśniesz gaz nie wtedy gdy trzeba. Ogólnie jeździ się według mnie łatwiej na tylnym napędzie, tylko przy ostrym gazowaniu można faktycznie w taki poślizg wpaść. Zimą należy ciut delikatniej używać gazu, bo przyczepność jest znacznie pogorszona. Napęd na przód to dla mnie udręka. Zbyt często przy ruszaniu koła boksowały. Na tylnym napędzie trudniej takie coś uzyskać.

Odnośnik do komentarza
  • 4 tygodnie później...

Kupuj śmiało tył napęd, pojeździsz dosłownie chwile i nie będziesz chciał więcej auta FWD :D No chyba, że samochód postrzegasz tylko jako dojazd 1km do sklepu.

 

Moim pierwszym autem był przednionapędowy civic (chciałem szybko kupić auto i nie było nic w danej kasie w okolicy innego). Aktualnie jeżdżę szóstym z kolei tylnonapędowcem, a jeszcze jeden stoi w garażu na weekendy.

 

Polecam jeszcze raz, co do jazdy w zimie jak ''popróbujesz'' wprowadzanie auta w poślizg to będziesz umiał z każdej sytuacji wyjść, a mirki i janusze będą walić w drzewa passatami :)

201581433273810245187.jpeg

Odnośnik do komentarza

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

  • Ostatnio przeglądający forum Samochód   0 użytkowników
    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...