Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Problem z kartą graficzną i/lub portem PCI-E x16


MrWinex66

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Piszę bo już zaczynam tracić cierpliwość... 
Kilka dni temu zrobiłem gruntowne czyszczenie komputera. Odkręciłem wszystko, przedmuchałem, skręciłem itd.
Wszystko szło dobrze aż do samego włączenia wyczyszczonego już komputera.
Podczas włączania pojawił się kłopot - "awaria" karty graficznej (prawdopodobnie)
Na płycie głównej mam 3 diody - jedna z podpisem "CPU", druga z "VGA", ostatnia z "DRAM". Jeśli podczas uruchamiania komputera wystąpi błąd (z np. procesorem), na płycie zapala się odpowiednia dioda. 
W tym momencie (po uruchomieniu komputera) zapaliła się dioda z podpisem "VGA", a więc był jakiś problem. Na monitorach nic się nie pojawiało, dopiero jak zmieniłem wejście z tego idącego od karty graficznej na to idące od płyty głównej coś się pojawiło (spróbowałem uruchomić komputer na grafice zintegrowanej - to akurat się udało).
Identyczna sytuacja zdarzała mi się już kilka razy, zatem "przerabiałem to" w przeszłości, głównie jak wyjmowałem kartę z gniazda. Stwierdziłem, że nic się nie stało bo zazwyczaj po kilkudziesięciu minutach wszystko znów ruszało (ew. pomagała zmiana kabla z HDMI na DVI-D).
Tym razem było inaczej. Karta wciąż odmawiała posłuszeństwa, chociaż "eklektycznie" działała - podczas uruchamiania kręciły się w niej wiatraki. 
Przełożyłem ją do drugiego wejścia (na płycie mam dwa sloty na karty graficzne). W teorii wszystko zadziałało, ale mam wrażenie że nagle karta utraciła swoją wydajność. Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że o "jeden poziom" (mam 1060 a mam wrażenie jakby wydajność spadła do poziomu 1050Ti albo jeszcze niżej). Poza tym drugie wejście nie jest dla mnie najbardziej optymalne - bardzo blisko wiatraczków od karty biegną kable od panelu przedniego, poza tym karta w tym miejscu zawadza trochę o porty SATA.


Czy wie ktoś w czym tkwi błąd albo czy może ktoś przerabiał coś podobnego i wie jak to naprawić? Jeśli chodzi o wejście na płycie głównej, to wygląda na sprawne. Przed czyszczeniem komputera karta była właśnie w nim i wszystko (jeśli przy karcie się nie grzebało, tak jak wcześniej wspominałem) było dobrze. Wydaje mi się, że nie uszkodziłem wejścia podczas czyszczenia. Jednak wszystko wskazuje na to, że to właśnie z nim jest problem. Co uważacie?

Z góry dzięki za każdą pomoc :)
Jeśli za bardzo się rozpisałem, przepraszam. Chciałem wszystko opisać jak najdokładniej.

Specyfikacja:
GPU: Gigabyte GTX1060 6GB OC
MOBO: MSI B150 PCMATE
CPU: Intel Core i5-6500
RAM: HyperX Fury 2x 8GB 2133MHz
PSU: SilentiumPC Vero M2
 

Opublikowano
18 godzin temu, MrWinex66 napisał:

Piszę bo już zaczynam tracić cierpliwość... 
Kilka dni temu zrobiłem gruntowne czyszczenie komputera. Odkręciłem wszystko, przedmuchałem, skręciłem itd.
Wszystko szło dobrze aż do samego włączenia wyczyszczonego już komputera.
Podczas włączania pojawił się kłopot - "awaria" karty graficznej (prawdopodobnie)
Na płycie głównej mam 3 diody - jedna z podpisem "CPU", druga z "VGA", ostatnia z "DRAM". Jeśli podczas uruchamiania komputera wystąpi błąd (z np. procesorem), na płycie zapala się odpowiednia dioda. 
W tym momencie (po uruchomieniu komputera) zapaliła się dioda z podpisem "VGA", a więc był jakiś problem. Na monitorach nic się nie pojawiało, dopiero jak zmieniłem wejście z tego idącego od karty graficznej na to idące od płyty głównej coś się pojawiło (spróbowałem uruchomić komputer na grafice zintegrowanej - to akurat się udało).
Identyczna sytuacja zdarzała mi się już kilka razy, zatem "przerabiałem to" w przeszłości, głównie jak wyjmowałem kartę z gniazda. Stwierdziłem, że nic się nie stało bo zazwyczaj po kilkudziesięciu minutach wszystko znów ruszało (ew. pomagała zmiana kabla z HDMI na DVI-D).
Tym razem było inaczej. Karta wciąż odmawiała posłuszeństwa, chociaż "eklektycznie" działała - podczas uruchamiania kręciły się w niej wiatraki. 
Przełożyłem ją do drugiego wejścia (na płycie mam dwa sloty na karty graficzne). W teorii wszystko zadziałało, ale mam wrażenie że nagle karta utraciła swoją wydajność. Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że o "jeden poziom" (mam 1060 a mam wrażenie jakby wydajność spadła do poziomu 1050Ti albo jeszcze niżej). Poza tym drugie wejście nie jest dla mnie najbardziej optymalne - bardzo blisko wiatraczków od karty biegną kable od panelu przedniego, poza tym karta w tym miejscu zawadza trochę o porty SATA.


Czy wie ktoś w czym tkwi błąd albo czy może ktoś przerabiał coś podobnego i wie jak to naprawić? Jeśli chodzi o wejście na płycie głównej, to wygląda na sprawne. Przed czyszczeniem komputera karta była właśnie w nim i wszystko (jeśli przy karcie się nie grzebało, tak jak wcześniej wspominałem) było dobrze. Wydaje mi się, że nie uszkodziłem wejścia podczas czyszczenia. Jednak wszystko wskazuje na to, że to właśnie z nim jest problem. Co uważacie?

Z góry dzięki za każdą pomoc :)
Jeśli za bardzo się rozpisałem, przepraszam. Chciałem wszystko opisać jak najdokładniej.

Specyfikacja:
GPU: Gigabyte GTX1060 6GB OC
MOBO: MSI B150 PCMATE
CPU: Intel Core i5-6500
RAM: HyperX Fury 2x 8GB 2133MHz
PSU: SilentiumPC Vero M2
 

Skoro karta działa bez problemu na drugim slocie PCI-E to myślę, że na 99% pierwsze gniazdo jest uszkodzone. Płytę masz dosyć nową, więc pewnie masz jeszcze gwarancję. 

Moje Konsole:

PS3 FAT CECHL04 YLOD - CFW DARKNET 4.66 V1.02 CEX

PS3 SLIM CECH-2004A YLOD- CFW REBUG 4.76.1 + COBRA 7.2 + WebMAN MOD 1.43.21 REBUG EDTION DEX

PS3 SLIM CECH-2504B - CFW REBUG 4.81.2 + COBRA 7.5+ WebMAN MOD 1.45.09 CEX

XBOX ONE S

Mój komputer:

 Procesor: Ryzen 5 2600, Płyta Główna: MSI X470 Gaming Pro Carbon, Karta Graficzna: Sapphire RX 5700 XT Nitro+Zasilacz: Seasonic Focus Plus Gold 650W, SSD: ADATA SX8200 Pro 256GB + Crucial MX500 250GB, HDD: HGST 500GB + HGST 500GB + TOSHIBA 1TB, Obudowa: BeQuiet Silent Base 601, Chłodzenie: NZXT Kraken X62,
RAM: 4x 4GB HyperX DDR4 2133MHz CL14 (OC 3000MHz CL16)

DAC: Audiotrak Prodigy Cube Black Edition, Słuchawki: ISK MDH8500, Głośniki: EDIFIER R1280DB, Mikrofon: Trust Starzz

 

Opublikowano
6 godzin temu, miszkurkam napisał:

Skoro karta działa bez problemu na drugim slocie PCI-E to myślę, że na 99% pierwsze gniazdo jest uszkodzone. Płytę masz dosyć nową, więc pewnie masz jeszcze gwarancję. 

Też coraz bardziej jestem przekonany że to jakiś fizyczny, nazwijmy to, defekt. 

Przygotuję chyba rzeczywiście płytę na zwrot. Gwarancja jest jeszcze na chyba 2 lata, więc mam chwilę czasu

Opublikowano

//aktualizacja/edit

Zresetowałem BIOS i, o dziwo, dioda pod VGA przestała się świecić (trochę później niż normalnie), a brzęczyk przestał piszczeć. Jednak nic nie pojawiało się na monitorze, zarówno spod złącza HDMI, jak i obu DVI-D. Na obu monitorach nie pojawiało się nic. Zupełnie tak, jakby cały komputer był wyłączony.

Wróciłem do punktu wyjścia czyli przełożyłem kartę do drugiego slotu i tutaj już wszystko ruszyło normalnie. 

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...