Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Kilka Ode Mnie


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

O północy dzwoni wariat do wariata:

- Czy to numer 555 555?

- Nie, to numer 55 55 55.

- A, to przepraszam, że Pana obudziłem.

- Nie szkodzi, i tak musiałem wstać, bo ktoś dzwonił...

***

Zajączka goni wkurzony niedźwiadek. Zajączek gna co sil przez las, nagle wpada

na odsłonięta polanę. Na polanie opala się lisica. Zajączek podbiega do niej

i ledwo żywy mówi:

- Lisiczko, schowaj mnie gdzieś. Misio jak mnie dopadnie to ze mnie mokra

plamka zostanie.

- Zajączku, gdzie cię schowam. Na polanie ani krzaczka, tylko ja tu leżę na

ręczniczku.

- Lisiczko, a może ja bym ci wskoczył do dziurki miedzy nogi, co?

- Wiesz zając, lubię cię. Schowaj się tam.

Na polanę wpada niedźwiadek rzucając przekleństwami. Podchodzi do lisicy:

- Ty, lisica, widziałaś tu zajączka?

- No co ty, niedźwiedź, gdzie by się schował. Sama tu jestem.

- A olać zająca. Podobasz mi się i cię przelecę.

- Oj miśku, nie lubię cię i nie dam ci się.

- Jestem silniejszy i cię zgwałcę!

Niedźwiadek rozchylił nogi lisicy, a w dziurce widać dwa przerażone oczka.

Zdziwiony mis pyta:

- A co to?

Na to zajączek piskliwym głosikiem:

- AIDS, AIDS, AIDS!!!

***

Przychodzi facetka do sklepu rybnego i mówi:

-Poproszę węgorza!

Sprzedawczyni wyjmuje rybe daje kobiecie, a ona na to:

-Co to ma być?! Ja chce węgorza nie uklejkę.

Na to sprzedawczyni wyciaga drugą rybę. Daje ją klientce, a ona na to:

-No nie, pani sobie ze mnie jaja robi, czemu on jest taki mały?! - wykrzyczała.

A na to sprzedawczyni mówi zdenerwowana:

-Pani, węgorz nie kutas, w ręku nie urośnie!

***

Jasio wraca ze szkoły z pokrwawionym nosem.

- Co ci się stało? - pyta mama.

- To przez tego magika z cyrku, który podczas przedstawienia

wyciągnął mi z nosa złotą monetę!

- I zostawił cię w takim stanie?

- On nie! Po przedstawieniu moi koledzy szukali następnych

monet!

Jesli sie podobalo prosze o + : ).

Walmart_moonwalk_cart.gif?

Pozdro!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...