Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Ponadgimnazjalna dylemat


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witajcie,

Tak naprawdę w dzisiejszych czasach, to po liceum, technikum jest coś lepszego, lepsza praca niż np po zawodówce? Wiem, że zawodówka nie jest jakaś dla idiotów czy coś, też jest dobrą szkołą i można dobrą pracę znalezc, ale czy technikum i liceum zapewniają wgl naprawdę dobrą pracę? Ja jestem w zawodówce profil kucharz, przeniosłem się z Technikum Info, z uwagi, że uświadomiłem sobie,  iż nie chcę się uczyć w tym kierunku. Ale teraz jak już jestem w 1 klasie, za niedługo 2 zawodówki, to do mojej szkoły dodali Technik Spedytor, a mnie właśnie interesuje to najbardziej, również w przyszłosci chciałbym zostać kierowcą ciężarówki co mi się bardzo pewnie przyda. Jest sens zmieniania teraz? Da mi coś, że zakończę Technikum czy już zakończyc tą zawodówkę do końca? xD [tak wiem średnie da, ale po zawodówce 2 lata liceum i też masz] 

Opublikowano
1 godzinę temu, hooligan333 napisał:

ale czy technikum i liceum zapewniają wgl naprawdę dobrą pracę?

Żadna szkoła nie zapewni ci pracy. To by oznaczało, że automatycznie po otrzymaniu świadectwa dostajesz 20 różnych ofert pracy do  wyboru - nie ma tak dobrze.

Po co masz siedzieć na profilu gastronomicznym, skoro ciebie to nie interesuje? Jeśli wolisz inny profil, to zmień obecny, żaden problem.

A co do pracy jako kierowca ciężarówki, dobrze Wojciech.. napisał - wystarczy prawo jazdy, do tego jeszcze pewnie znajomość języka gdybyś wiózł towar do innego kraju, żadne wykształcenie nie potrzebne.

1398258449-U383457.png

Opublikowano
5 godzin temu, TheJeron78 napisał:

pierdol technikum, nic nie warte

 

Nie pierdol, jak się opierdalasz to nic nie warte, trochę własnej inicjatywy i chęci i jest dobrze. 
Jak ktoś jest nieogarnięty i nie potrafi nic sobie załatwić, to wiadomo- zawodówka lepsza. 

 

1377080447-U702970.png

Cristiano.

Opublikowano
1 godzinę temu, Wilczek napisał:

 

Nie pierdol, jak się opierdalasz to nic nie warte, trochę własnej inicjatywy i chęci i jest dobrze. 
Jak ktoś jest nieogarnięty i nie potrafi nic sobie załatwić, to wiadomo- zawodówka lepsza. 

 

ktoś w tych czasach patrzy ma papierek z technikum? kwalifikacje są prawie takie sam jak parenaście lat temu 

 

8can.png

 

|| CPU: I5-2500 || GPU: MSI Gtx 660 Titan || Ram: DDR3 8GB GoodRam || Zasilacz: Antec 500W || Płyta Główna: Asrock H61M ||

Opublikowano

Czy jest sens przerzucić się na technika spedytora? Co ci to da, ty myślisz że się tam czegoś nauczysz? Taka jest niestety prawda, z techników, wiedzy zawodowej się nie wynosi.

Opublikowano

Mogłeś nie rezygnować z informatyka... Na lekcjach z kompami zainstalowałbyś sobie Euro Truck Simulator i zbierałbyś doświadczenie w zawodzie, który chcesz wykonywać :13_upside_down:

185241494535326637230.png

Opublikowano

Powiem tak: Żałuję, że nie poszedłem do zawodówki. Zawodówka jest 30x lepsza od technikum, czy liceum. A to dlaczego? Dlatego, że teraz na rynku pracy, pracodawcy wymagają DOŚWIADCZENI. A po zawodówce np,3 letniej MASZ 3 LATA DOŚWIADCZENIA WE WŁAŚNYM ZAWODZIE. Dodatkowo jakby Ci się nudziło, możesz sobie zrobić średnie z czasem i też studiować. A po LO? Jak baran musisz iść na siłe studiować,bo co masz? Maturę? Śmiech, hehłem dosłownie ;) Po technikum już lepiej, bo masz maturę i dyplom, ale  masz doświadczenie? Miesiąc praktyki WOW <3 

Mam masę znajomych po LO, Tech i zawodówce. I każdy prawie, że znajomy po zawie pracuje od czasu kiedy skończył szkołę, i nikt nie ma poniżej 3 tysięcy netto wypłaty. A po tech, LO ? zapierdzielają za 1300zł za 5ciu.

Takie jest moje zdanie. Zawodówka + zrobienie średniego na weekendówce jest najlepsze, i nie zgadzam się, z opinią, że ludzie po zawodówce, to jakieś ciemniaki. 

Aktualnie na kompanii, mam 5 kolegów, którzy są po zawodówkach i po 3 letnich weekendówkach i każdy popiera moje zdanie ;)

 

 

9368_gold.png

Opublikowano

Nie idź do technikum. Jestem na profilu technik-elektronik i powiem, że gówno warte. Szkoła obiecała wykształcenie, kursy, darmowe prawo jazdy - obecnie kończę 3 klasę, prawo jazdy zrobiłem za swoją kasę, żadnego kursu nie mam, z wykształcenia w tym kierunku więcej dowiedziałem się w domu i na własnej skórze (jakieś grzebanie w telewizorach, komputerach, układach scalonych itd.). Sami nauczyciele mówią, że technikum tylko przygotowuje Cię do matury (która Ci pozwoli iść na studia) oraz do egzaminu zawodowego w stopniu tak skrojonym, że i tak z pozytywnym wynikiem egzaminu gówno zrobisz ;) Pamiętaj, że dobra zawodówka, doświadczenie da Ci więcej niż obecne studia nawet. Wydaję mi się, że możesz jedynie coś osiągnąć siedząc w tym, dowiadując się samemu, czytając książki itp. Mam znajomego, który skończył technikum mechanika, studiuje ZAOCZNIE, a pracuje sobie w tygodniu. Po tym wszystkim zostanie inż., z 5 letnim doświadczeniem. Kierownik już zaciera ręce i szykuje miejsce dla takiego pracownika. W technikum uczą Cię tylko teorii, 0 praktyki. Przez 4 lata kształcenia miałem bodajże 1msc praktyk, przez które więcej się nauczyłem o swoim zawodzie, niż przez cały okres nauczania. Dziękuje za uwagę. 

Opublikowano

Ja polecam LO. Nauczyłem się dużo przydatnych i praktycznych rzeczy, takich jak obliczanie długości odcinka w układzie współrzędnych itp.

I zdana maturka, teraz idę na studia z filozofii

A później ciepła posadka w mcd :lenny:

_______

A tak na serio, to roboty jest pełno. Wystarczy się rozejrzeć, bo praca sama z nieba ci nie spadnie. Chcesz iść do technikum to idź, pracę znajdziesz bez problemu, nawet z podstawowym. Według mnie technikum to najlepsza opcja, elo

Opublikowano

Może najpierw zastanów się czy chcesz studiować :) Dużo osób tutaj mówi, że technikum nic nie nauczy ale to zależy przede wszystkim od samego ucznia, a w drugiej kolejności czy jest to szkoła która chce uczyć czy chce wyników. Ja jestem po technikum inf, studiuję informatykę na politechnice, nie na uniwerku, bo tam są kierunki pseudo-informatyczne i dwa pierwsze semestry bez żadnych problemów mam praktycznie za sobą, a z ogólniaczków dają radę tylko na matematyce, więc nikt mi nie powie że technikum nie uczy. Oczywiście poza nauką dorabiam sobie pisząc strony, a planujemy ze znajomym założyć własną działalność, więc praca zależy też od Twojego zaangażowania. Druga sprawa to rozbawił mnie post wyżej, że żeby być kierowcą wystarczy prawo jazdy ;) Wystarczy ale jeśli chcesz rozwozić pizze. Jeśli ktoś nie miał z tym styczności to może się bardzo zdziwić choćby w momencie kiedy będzie trzeba coś zabezpieczyć albo naprawić jakąś usterkę. Sądzę że jeśli poważnie chcesz jeździć to zastanów się lepiej nad profilem związanym z mechaniką. Spedytora to Ty będziesz miał nad sobą zapewne. Oczywiście sam zdecyduj co będziesz w życiu robił, znasz się najlepiej :)

Opublikowano
20 godzin temu, TheJeron78 napisał:

ktoś w tych czasach patrzy ma papierek z technikum? kwalifikacje są prawie takie sam jak parenaście lat temu 

 

Tylko że na każde stanowisko wymagają albo wykształcenia wyższego albo technika. 

8 godzin temu, Homelo napisał:

 Przez 4 lata kształcenia miałem bodajże 1msc praktyk, przez które więcej się nauczyłem o swoim zawodzie, niż przez cały okres nauczania. Dziękuje za uwagę. 

Nie mogę się z tobą zgodzić. Prócz miesięcznych praktyk szkoła normalnie zapewnia praktyki który przygotowują do zdania egzaminu. Ja normalnie miałem praktyki w 2/3/4 klasie do egzaminu + laborki szkolne. 

Deus vult

Opublikowano
Dnia 2.06.2017 o 18:29, Wojciech.. napisał:

Nie mogę się z tobą zgodzić. Prócz miesięcznych praktyk szkoła normalnie zapewnia praktyki który przygotowują do zdania egzaminu. Ja normalnie miałem praktyki w 2/3/4 klasie do egzaminu + laborki szkolne. 

To chyba Twoja. Ja żadnych dodatkowych praktyk nie mam, żadnych "laborków", a dodatkowo egzamin zawodowy to śmiech, więc nie wiem do czego Cie przygotowywali :D

Opublikowano
18 minut temu, Homelo napisał:

To chyba Twoja. Ja żadnych dodatkowych praktyk nie mam, żadnych "laborków", a dodatkowo egzamin zawodowy to śmiech, więc nie wiem do czego Cie przygotowywali :D

Nie możliwe że w technikum nie miałeś laborek na pracowniach elektroniki, elektrotechniki czy techniki mikroprocesorowej.  Jeśli szkoła nie ma warunków to zazwyczaj wysyłają na CKP(centrum kształcenia praktycznego). 

Anteny satelitarnej też nie ustawialiście? :D 

Deus vult

Opublikowano
5 minut temu, Wojciech.. napisał:

Nie możliwe że w technikum nie miałeś laborek na pracowniach elektroniki, elektrotechniki czy techniki mikroprocesorowej.  Jeśli szkoła nie ma warunków to zazwyczaj wysyłają na CKP(centrum kształcenia praktycznego). 

Anteny satelitarnej też nie ustawialiście? :D 

Nie wiem czy można laborkiem, nazwać składanie zamka szyfrowego lub domofonu. Przecież to dziecko z instrukcją poskłada -.-

Opublikowano
12 minut temu, Homelo napisał:

Nie wiem czy można laborkiem, nazwać składanie zamka szyfrowego lub domofonu. Przecież to dziecko z instrukcją poskłada -.-

Spokojnie, jeszcze jest 4 klasa i myślę że coś ciekawego będziecie robić :) Przynajmniej ty wiesz jak działa taki domofon i umiesz go zaprojektować a co takie dziecko o scalakach i krzemie może wiedzieć? :)

Deus vult

Opublikowano
58 minut temu, Wojciech.. napisał:

Spokojnie, jeszcze jest 4 klasa i myślę że coś ciekawego będziecie robić :) Przynajmniej ty wiesz jak działa taki domofon i umiesz go zaprojektować a co takie dziecko o scalakach i krzemie może wiedzieć? :)

Będziemy coś ciekawego robić - przygotowywać się do matury i kolejnego egzaminu zawodowego, z którego nic nie będziesz miał. Gdybym sam nie siedział na stronach typu satel, na których oglądałem różne przedmioty dt. central alarmowych, instrukcji itp. to nigdy bym nie wiedział jak je podpiąć u prawdziwego zleceniobiorcy.

Opublikowano
14 godzin temu, Homelo napisał:

Będziemy coś ciekawego robić - przygotowywać się do matury i kolejnego egzaminu zawodowego, z którego nic nie będziesz miał. Gdybym sam nie siedział na stronach typu satel, na których oglądałem różne przedmioty dt. central alarmowych, instrukcji itp. to nigdy bym nie wiedział jak je podpiąć u prawdziwego zleceniobiorcy.

Nikt nie obiecywał, że technik, inżynier przygotuje kogoś to pracy. W ogóle szkolne realia a przemysłowe to są dwie różne bajki. Ja się dużo nauczyłem na zajęciach praktycznych bo raczej na sprzęt za kilka tysięcy nie stać mnie kupić do domu. 

Deus vult

Opublikowano
8 godzin temu, Wojciech.. napisał:

Nikt nie obiecywał, że technik, inżynier przygotuje kogoś to pracy. W ogóle szkolne realia a przemysłowe to są dwie różne bajki. Ja się dużo nauczyłem na zajęciach praktycznych bo raczej na sprzęt za kilka tysięcy nie stać mnie kupić do domu. 

Ale o ile się nie mylę, po technikum można iść do pracy. Tylko jakiej skoro nie kształcą w kierunku przemysłowym?

Opublikowano
15 godzin temu, Homelo napisał:

Ale o ile się nie mylę, po technikum można iść do pracy. Tylko jakiej skoro nie kształcą w kierunku przemysłowym?

Powiem Ci, że elektronik to średnie wyjscie jak na ten moment rynku pracy. Do przemysłu ogólnie poszukują elektryków, mechatroników, automatyków, mechanikow. Stanowiska są różne od utrzymania ruchu do programowania robotów, manipulatorów. 

Deus vult

Opublikowano
3 godziny temu, Wojciech.. napisał:

Powiem Ci, że elektronik to średnie wyjscie jak na ten moment rynku pracy. Do przemysłu ogólnie poszukują elektryków, mechatroników, automatyków, mechanikow. Stanowiska są różne od utrzymania ruchu do programowania robotów, manipulatorów. 

Tak, ale większość idzie na ten kierunek, aby później kształcić się w kierunki automatyki lub robotyki ;)

Opublikowano
20 godzin temu, Homelo napisał:

Tak, ale większość idzie na ten kierunek, aby później kształcić się w kierunki automatyki lub robotyki ;)

Automatyka i Robotyka to dobry kierunek, ale studia nic Cię ciekawego nie nauczą. Problem jest bardzo prosty, uczelnie nie stać na sprzęt bo jest cholernie drogi, ceny jak do przemysłu. Wszystko robi się w matlabie, symulacje itd. Ja przykładowo w technikum miałem więcej godzin programowania sterowników PLC niż pewnie przez całe studia+ doktorat z automatyki. Ciekawe jest również to, że te słabe instytuty techniczne w porównaniu np z AGH mają lepszy sprzęt :D Byłem widziałem i nie wiem jak oni tą kasę dzielą. 

Deus vult

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...