Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

[RECENZJA] Killzone 2


Maciek0605

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Killzone2_Box_Art.jpg

1. Ogólnie

 

Killzone 2 jest pierwszoosobowym shooterem stworzonym przez studio Guerilla Games i wydanym 25 lutego 2009 jedynie na PS3.

Tytuł jest grą raczej rzadko widywaną pozycją na różnych topkach i zestawieniach. Warto więc dać szansę temu exclusive'owi biblioteki PS3? Zobaczmy. :)

 

2. Fabuła

 

W kampanii wcielamy się w Sev'a - żołnierza sił ISA; organizacji, która chyba miała być odpowiednikiem NATO; który bierze udział w walkach w ramach kontrofensywy na Helghan, rodzimą planetę głównych złych - Helghastów.

Będąc szczerym, nawet w napisaniu tego jednego zdania o fabule musiałem sobie co nieco przypomnieć z Wikipedii. Co (chyba) powszechne w strzelankach, historia nie zapada w pamięć, mimo iż grę przeszedłem 2 razy. Fabuła stanowi tu raczej tło i usprawiedliwienie faktu iż strzelamy do ubranych na czarno ludzi z czerwonymi LED'ami w oczach.

Nie oznacza to jednak, że singleplayer'a nie przechodzi się przyjemnie. Miodność z rozgrywki wynika głównie za sprawą mechaniki...

 

3. Mechanika

 

... Która jest dosyć nietypowa.

Ruch jest tutaj nieco inny, co wyróżnia KZ2 na tle innych strzelanin nawet dziś. Bardzo odczuwalny jest tutaj ciężar naszej postaci. Przez to steruje się trochę topornie, ale bardzo szybko można się do tego przyzwyczaić, a granie na dłuższą metę i wyższych stopniach trudności może być satysfakcjonujące.

W grze obecna jest także mechanika przyklejania się do osłon. Jest to dosyć nietypowe jak na FPS'a, ale sprawdza się i powoduje, że gra nabiera jeszcze więcej własnego charakteru.

Sporadycznie, przyjdzie nam zasiąść za sterami pojazdów lub CKM'ów. Niestety takich sytuacji jest jak na lekrastwo.

Należy zaznaczyć, że gra jest dosyć trudna. Wcale nie trzeba włączać najwyższego poziomu trudności, aby ginąć nawet pasjami.

Czymś, co nie do końca mi odpowiada jest niestety ilość broni. Co prawda strzela się z nich całkiem przyjemnie, ale z jednego typu broni są najwyżej 2 odpowiedniki. Być może rozpieściła mnie inna, moja ulubiona seria strzelanek - Battlefield.

 

4. Rozwój postaci

 

Rozwój postaci nie istnieje w singlu. W sumie to dobrze, bo nie do końca wyobrażam sobie, jak miałoby to wyglądać.

Co innego w multi. Podczas meczów (które szerzej opisze niżej) zdobywamy punkty (za zabójstwa, leczenia itd.), które działają tutaj jak zwyczajne XP. Dzięki nim awansujemy na coraz to wyższe stopnie, które odblokowują nam różne klasy. Możemy więc być Medykami leczącymi i reanimującymi, snajperami, technikami budującymi wieżyczki i boty latające, strategami ustawiającymi punkty zrzutu itd. Generalnie, każdy znajdzie coś dla siebie.

 

5. Multiplayer

 

Teraz czas na danie główne tej gry.

W meczach może brać udział maksymalnie 32 graczy, nie jest to wcale mało biorąc na uwagę fakt, że jest to gra na PS3. Starcie między 2 drużynami (Helghastów oraz ISA), odbywa się na dosyć rozległych mapach. Rozgrywka opiera się na systemie rund, w założeniu w każdej z tych rund cel jest inny (w założeniu, ponieważ nikt nie zabroni nam założyć meczu z 1 rundą i 1 celem). Same cele są dosyć zróżnicowane, będzie zatem tradycyjny zespołowy Deathmatch, przejmowanie i utrzymywanie punktów na mapie, zabójstwo lub ochrona oznaczonego gracza itd.

Niestety, często niektóre cele o wiele łatwiej zrealizować od innych. Często liczniki czasowe ustawiane są jednakowo dla każdego celu. Przez to np. ochrona gracza przez 20 minut jest praktycznie niemożliwa. Jest to jednak problem, który łatwo jest wyeliminować poprzez dobre przygotowanie zasad meczu.

Nie bardzo podoba mi się także system, jakim przyznawane nam są punkty za mecz. Nie dostajemy ich na bieżąco, ale dopiero po zakończeniu meczu. Jeśli wyjdziemy przed zakończeniem, wszystkie zdobyte wówczas punkty przepadną.

Nie zmienia to jednak faktu, że w multi gra się przyjemnie, jeśli tylko przyzwyczaimy się do mechanik rządzących tą  grą. Dodam jedynie, że w trybie multi nie ma przyklejania się do osłon.

 

6. Oprawa audio i video

 

Seria Killzone zawsze miała pokazać, na co stać konsole Sony. Tak było z Shadow Fall na PS4, tak też było z 2 na PS3. Jak na grę z 2009 roku, KZ2 wygląda i brzmi godnie. W kwestii grafiki gra nie potrafi uciec od szarości mimo, iż sceneria jest raczej zróżnicowana. Nie jest to jednak uciążliwe i nie psuje wrażenia z gry.

Warto też wspomnieć o optymalizacji, która jest naprawdę przyzwoita. Gra nie chrupie wcale na sinlgu, a w multi tylko w wyjątkowo gorących sytuacjach.

 

7. Podsumowanie

 

Killzone 2 nie jest grą, która sprzedawała i dla której warto kupić PS3. W mojej ocenie jednak warto tym tytułem się zainteresować, jeśli już tę konsolę się posiada. Jest to produkcja wyróżniająca się unikalną mechaniką i dosyć fajnym pomysłem na tryb multiplayer.

 

Ocena: 7+/10

 

I3-4130 10GB DDR3 Geforce GTX 760 2GB GDDR5 | PS2 Fat SCPH-30004 FMCB 1.8 | PS3 Super Slim 500GB CECH-4004C | Microsoft Lumia 550

Opublikowano

Trochę grałem w tą gierkę i twoja recenzja mi o niej przypomniała. Dodam że nie jest to raczej gierka do której się wraca. Ale każdy ma różne gusta więc podkreślam że jest to tylko moja opinia.

(')(.)(;)

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...