Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Czy warto zagrać w League Of Legends?


DiGGle

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć, chciałbym zadać pytanie wam użytkownikom, którzy poświęcają swój czas na rozgrywkę w League Of Legends. Jakieś 3-4 lata temu pogrywałem sobie czasami randomowo w LoL'a, oczywiście nie wbijając tego 30 poziomu, co było równoznaczne z poznaniem całości wartości gry. Oczywiście nie wytrzymałem nawet na tym +20 poziomie ciągłego trolowania, bądź braku co-op ze strony mojej drużyny. Przerzuciłem się na Dote 2, co było dla mnie doskonałą alternatywą, chociaż po czasie oczekiwanie w lobby na dobranie rozgrywki stało się monotonne więc zrezygnowałem z samej gry w tytuły ze stajenki MOBA. Ostatnio znajomy chciał mnie wkręcić w rozgrywki lol'a razem z nim, lecz nie zdołał mnie przekonać dlaczego właśnie miałbym poświęcić czas na tą gierkę. Oglądam właśnie mecz H2K vs FNC, gdzie widać że jednak z tej gry idzie wyciągnąć dobre co-op, co może pozwoli się lepiej bawić.

 

Wracając do mojego pytania, chciałbym się dowiedzieć jakie aspekty posiada ta gra, które warto jednak przeanalizować i może bardziej się zagłębić w rozgrywki na Summoner Rift. Co według was stawia LoL'a na miejscu gry, który jest wart poświęcenia swojego czasu na zabawę. Nagradzam plusikami fajne wypowiedzi.

Opublikowano

Ta gra jest nieopłacalna. Jeśli nie grasz w zawodowym teamie to skończysz jak 3/4 silver - diament, czyli rage quit z powodu gry i odinstalowania gry xDDD

Co raz więcej jest dzieci, które myślą, że potrafią grać, lecz grają sami co doprowadza do rage quit. Większość polaków to gracze, którzy grają długi czas a grają tylko po to żeby grać, czyli siedzą w brązie i się cieszą ze skina i paru zabić, czyli nie umieją grac. Dochodzi do tego wielki toxic society, czyli gracze, którzy nawet dla swoich śmieszków będą chcieli Ci specjalnie popsuć grę.

 

Więc jeśli nie masz stalowych nerwów oraz teamu, to nie polecam XDD

 

 

 

@Kaktus.

Opublikowano

Ta gra jest nieopłacalna. Jeśli nie grasz w zawodowym teamie to skończysz jak 3/4 silver - diament, czyli rage quit z powodu gry i odinstalowania gry xDDD

Co raz więcej jest dzieci, które myślą, że potrafią grać, lecz grają sami co doprowadza do rage quit. Większość polaków to gracze, którzy grają długi czas a grają tylko po to żeby grać, czyli siedzą w brązie i się cieszą ze skina i paru zabić, czyli nie umieją grac. Dochodzi do tego wielki toxic society, czyli gracze, którzy nawet dla swoich śmieszków będą chcieli Ci specjalnie popsuć grę.

 

Więc jeśli nie masz stalowych nerwów oraz teamu, to nie polecam XDD

Co nerwów, to gra nie powinna być przejawem zachowań człowieka, no ale cóż, zdarza się.  ;)

Doskonale opisałeś problem rozgrywki w League Of Legends, chociaż dla mnie to zabicie czasu i oderwanie się od pracy/zleceń czy nauki. Nie chodzi już tutaj, czy wbije golda, diament i czy tym samym powiększę swoje ego tylko będę mógł dobrze się bawić wygrywając lub przegrywając, no ale jednak współpracując ze swoim zespołem. Co do zespołu, to zawsze się znajdzie. 

Opublikowano

Ta gra jest nieopłacalna. Jeśli nie grasz w zawodowym teamie to skończysz jak 3/4 silver - diament, czyli rage quit z powodu gry i odinstalowania gry xDDD

Co raz więcej jest dzieci, które myślą, że potrafią grać, lecz grają sami co doprowadza do rage quit. Większość polaków to gracze, którzy grają długi czas a grają tylko po to żeby grać, czyli siedzą w brązie i się cieszą ze skina i paru zabić, czyli nie umieją grac. Dochodzi do tego wielki toxic society, czyli gracze, którzy nawet dla swoich śmieszków będą chcieli Ci specjalnie popsuć grę.

 

Więc jeśli nie masz stalowych nerwów oraz teamu, to nie polecam XDD

 

 

 

@Kaktus.

Idąc twoim tokiem myślenia to każda gra jest nieopłacalna bo nie możesz zostać w niej pro gejmerem xD

tumblr_nu2fu56gEN1tj1rj6o2_500.png&ehk=7

Opublikowano

Zależy jak podchodzisz do gry. Mam znajomych, którzy są strasznie pesymistycznie nastawieni do gry i lądują w jakimś brązie czy srebrze co sezon. Czerp z Ligi przyjemność, śmiej się z własnych błędów i bądz wyrozumiały dla sojusznika, który ma gorszy dzień. Liga legend to piękną gra ale trzeba mieć do niej podejście.

57192e39824c93eb888999c2fd81258e.gif

Opublikowano

Zależy jak podchodzisz do gry. Mam znajomych, którzy są strasznie pesymistycznie nastawieni do gry i lądują w jakimś brązie czy srebrze co sezon. Czerp z Ligi przyjemność, śmiej się z własnych błędów i bądz wyrozumiały dla sojusznika, który ma gorszy dzień. Liga legend to piękną gra ale trzeba mieć do niej podejście.

Świetnie to przedstawiłeś w tych kilku słowach. Czerpanie korzyści z gry, nawet jeżeli przegrywasz, to coś co powinno być na porządku dziennym. Nie do końca wiem, co dokładnie pozwala Tobie czerpać z tego korzyść, ale w jakimś sensie odpowiedziałeś na moje pytanie. Zostawiam plusika.

Opublikowano

 

Ta gra jest nieopłacalna. Jeśli nie grasz w zawodowym teamie to skończysz jak 3/4 silver - diament, czyli rage quit z powodu gry i odinstalowania gry xDDD

Co raz więcej jest dzieci, które myślą, że potrafią grać, lecz grają sami co doprowadza do rage quit. Większość polaków to gracze, którzy grają długi czas a grają tylko po to żeby grać, czyli siedzą w brązie i się cieszą ze skina i paru zabić, czyli nie umieją grac. Dochodzi do tego wielki toxic society, czyli gracze, którzy nawet dla swoich śmieszków będą chcieli Ci specjalnie popsuć grę.

 

Więc jeśli nie masz stalowych nerwów oraz teamu, to nie polecam XDD

 

 

 

@Kaktus.

Idąc twoim tokiem myślenia to każda gra jest nieopłacalna bo nie możesz zostać w niej pro gejmerem xD

 

 

Przedstawiam tylko sytuacje na poziomie silver - niska platyna

Opublikowano

Każda gra, w tym league of legends składa się ze społeczności. Wiadomo jaka jest mentalność ludzka, wiadome jest, że polakom i nie tylko łatwo przychodzi wyzywanie kogoś ze względu na słabszą grę. Stawiam to na pierwszym miejscu minusów dosłownie każdej gry. Czerpanie przyjemności z rozgrywki to najlepsza alternatywa. Jeżeli chcesz uniknąć kontaktu z graczami, którzy zdobycie największej ilości zabójstw stawiają na pierwszym miejscu, to znajdź ekipę do gry, z którą będziesz czuł się dobrze.

Nie mówię tutaj też, że ja jestem bardzo spokojna podczas gry, bo również się denerwuję. Jednak, by każdemu grało się lepiej warto pochwalać dobre akcje sojuszników na czacie, albo pisać im, że nic się nie stało gdy zginą - sama tak robię, randomowi przywoływacze z mojej drużyny stają się wtedy milsi i jakoś lepiej grają.

Podsumowując, jeżeli masz cierpliwość i chęci, to spróbuj.

Opublikowano

Gra niestety od dłuższego czasu dostarcza więcej nerwów niż zabawy. Nie gram i jakoś nie żałuję, wchodzę raz w miesiącu żeby rangi nie stracić i w sumie tyle mojego grania. Czasami zagram coś teamowo ze znajomymi. Niestety ale sama gra już nie dostarcza zabawy, frajdy, etc. 

95% patchy jest ukierunkowane pod profesjonalne drużyny i turnieje bo mają z tego jeszcze więcej $$$ niż ze skinów od szarych graczy w grze. Gra skończyła się w 3/4 sezonie, teraz jest to ciągnięte tylko pod turnieje.

beV5mzZ.png

Opublikowano

Jesteś osobą nerwową? Wolisz tryhardować oraz grać z teamem? Lub wolisz grać solo? Kochasz gry MOBA? XDDD I tak to nic ci nie da.

Ta gra to jest morze tiltu. Popytaj @Kaktus. wie więcej na ten temat niż ktokolwiek grający w tą grę.

Strasznie toxyczne community, gra uzależniona od teamu itp...

Mimo wszystko, ciekawa oprawa graficzna, ciekawa paleta picków (teemo, master yi, tryndamere, yasuo) ponad 100 champów (i tak pickują max 20).

 

Polecam zaprzyjaźnić się z Dotą.

 

to tylko moja opinia pis joł

Bez nazwy-2.png

Opublikowano

@1361622928-U485574.pngNieznajoma. Jedynym plusem, za który dziękuję tej społeczności jest to, że stałem się chędożonym mistrzem zen, totalnie odpornym na flame i trolling.

 

Sztuką jest winić siebie za błędy a nie twoją drużynę, w ten sposób wejdziesz na szczyt. Doświadczenie z autopsji.

 

Gra sama w sobie jest świetna, lecz nie każdy rozumie że to tylko gra...

Masa ludzi traktuje ligę jak swoje być lub nie, co jest bardzo smutne, gdyż:

Potrafią zwyzywać osobę od tak, zmieszać ją z błotem tylko dlatego, że ma zły dzień.

Jak napisali poprzednicy, z ekipą grą będzie miała sens, jeśli nie to YOLO życzę stalowych nerwów!

Cześć! Życzę Ci dobrego dnia! Uśmiechaj się!

Opublikowano

No i właśnie tutaj jest czasami pies pogrzebany. Trafić na dobry team, to jednak loteria.

 

Jesteś osobą nerwową? Wolisz tryhardować oraz grać z teamem? Lub wolisz grać solo? Kochasz gry MOBA? XDDD I tak to nic ci nie da.

Ta gra to jest morze tiltu. Popytaj @Kaktus. wie więcej na ten temat niż ktokolwiek grający w tą grę.

Strasznie toxyczne community, gra uzależniona od teamu itp...

Mimo wszystko, ciekawa oprawa graficzna, ciekawa paleta picków (teemo, master yi, tryndamere, yasuo) ponad 100 champów (i tak pickują max 20).

 

Polecam zaprzyjaźnić się z Dotą.

 

to tylko moja opinia pis joł

Co do Doty, to tutaj już od czasu do czasu może jakieś lobby bym zrobił, no ale chodzi mi raczej o regularność.

 

Gra niestety od dłuższego czasu dostarcza więcej nerwów niż zabawy. Nie gram i jakoś nie żałuję, wchodzę raz w miesiącu żeby rangi nie stracić i w sumie tyle mojego grania. Czasami zagram coś teamowo ze znajomymi. Niestety ale sama gra już nie dostarcza zabawy, frajdy, etc. 

95% patchy jest ukierunkowane pod profesjonalne drużyny i turnieje bo mają z tego jeszcze więcej $$$ niż ze skinów od szarych graczy w grze. Gra skończyła się w 3/4 sezonie, teraz jest to ciągnięte tylko pod turnieje.

To już nie kwestia, żeby grać zawodowo, a dobrze się bawić podczas gry. Zgadzam się z tym że większy hype idzie teraz w stronę rozgrywek turniejowych niż tych normalnych w których uczestniczą normalni gracze. Może się to jeszcze zmieni.

 

Każda gra, w tym league of legends składa się ze społeczności. Wiadomo jaka jest mentalność ludzka, wiadome jest, że polakom i nie tylko łatwo przychodzi wyzywanie kogoś ze względu na słabszą grę. Stawiam to na pierwszym miejscu minusów dosłownie każdej gry. Czerpanie przyjemności z rozgrywki to najlepsza alternatywa. Jeżeli chcesz uniknąć kontaktu z graczami, którzy zdobycie największej ilości zabójstw stawiają na pierwszym miejscu, to znajdź ekipę do gry, z którą będziesz czuł się dobrze.

Nie mówię tutaj też, że ja jestem bardzo spokojna podczas gry, bo również się denerwuję. Jednak, by każdemu grało się lepiej warto pochwalać dobre akcje sojuszników na czacie, albo pisać im, że nic się nie stało gdy zginą - sama tak robię, randomowi przywoływacze z mojej drużyny stają się wtedy milsi i jakoś lepiej grają.

Podsumowując, jeżeli masz cierpliwość i chęci, to spróbuj.

Zapewne małymi kroczkami będę szedł solo, a potem już zobaczymy jak pójdzie w pracy zespołowej. 

 

Dziękuje za odpowiedzi. Rozdałem plusiki.

Opublikowano

Tak jeszcze wracając, zawsze tę grę można wziąć od innej strony, i grać czysto pod fun aramy, gry niestandardowe, jakieś 1v1. Na 3v3 można szybciej zebrać ekipę do gry, bo potrzeba tylko dwóćh a nie czterech osób i można też się świetnie bawić, jednak summoners rift, gry rankingowe, flexy etc, bez własnego teamu, mają mały sens... niestety :( 

beV5mzZ.png

Opublikowano

Ehh każdy Ci odradza gre bo trolle itp. Jeśli grasz dla siebie miało by sprawiać Ci frajdę to czemu nie?:) komenda /muteall i grasz swoje. Jeśli jesteś typem człowieka, który jak przegra to płacze to nie gra dla Ciebie. 

Opublikowano

Nie no, nie przesadzajmy. Kilka latająch pikseli nie jest powodem do szarpania sobie nerwów, skoro jest wiele innych powodów do uzyskania nerwicy. Bardziej stawiam na tą CO-OP, chociaż czasami gra solo jest lepszym rozwiązaniem. No ale wracając do samej rozgrywki, to nadal jeszcze nikt nie podzielił się dokładnie za co League of Legends można najbardziej cenić. Czarne scenariusze i krytyka zawsze spoko, no ale jasne światło się przyda.

Opublikowano

Jesteś osobą nerwową? Wolisz tryhardować oraz grać z teamem? Lub wolisz grać solo? Kochasz gry MOBA? XDDD I tak to nic ci nie da.

Ta gra to jest morze tiltu. Popytaj @Kaktus. wie więcej na ten temat niż ktokolwiek grający w tą grę.

Strasznie toxyczne community, gra uzależniona od teamu itp...

Mimo wszystko, ciekawa oprawa graficzna, ciekawa paleta picków (teemo, master yi, tryndamere, yasuo) ponad 100 champów (i tak pickują max 20).

 

Polecam zaprzyjaźnić się z Dotą.

 

to tylko moja opinia pis joł

Kaktus jest w d5 on nic nie wie.

 

Gry są po to by grac dla przyjemnosci, w lolu jak najbardziej z ekipa mozna sie dobrze bawic, ale jesli celujesz w esport to polecam inne produkty, najlepiej niszowe.

Albicoolvod->Katatuki

 

d64cee27e8dd47f0bbd3738cee5a7cce.png

 

Opublikowano

Kaktus jest w d5 on nic nie wie.

 

Gry są po to by grac dla przyjemnosci, w lolu jak najbardziej z ekipa mozna sie dobrze bawic, ale jesli celujesz w esport to polecam inne produkty, najlepiej niszowe.

Celowanie w e-sport, to nie moja działka. ;) To raczej zabicie czasu, które niebawem będzie sporo wraz z nadejściem wakacji.
Opublikowano

Jak dla mnie warto do gry wrócić. Nie w każdej grze są trolle, gra stała się bardziej rozbudowana, teraz żeby wygrać nie wystarczy się tylko nafeedować tak jak to było dawno dawno temu, masa ciekawych postaci, mechanik jakie wprowadziły najnowsze champy które sprawiają, że gra staje się przyjemna. Jeżeli znudzi ci się sr, polecam pograć rankedy na mapie 3v3 lub klimatyczny howling abbys. Do tego dochodzą różne tryby gry jak np. nexus siege wyniesienie i inne urfy srurfy. Jeżeli już chodzi o samych graczy to tak jak wyżej napisałem, trolli nie ma w każdej grze a jak ktoś flami czy coś to jest przycisk mute i po gierce zapominasz o istnieniu tego oto pana który sobie fikał na czacie. Solo granie jest w porządku i daje rade, ale żeby wyciągnąć więcej frajdy z gry polecam grać w teamie bądź nawet w zwykłym duo z kumplem co też zwiększy szanse na wygranie bo wiadomo, większe zgranie (jak z tsem czy czymś i mniejsza szansa, że nafeedujecie). Tak więc od siebie serdecznie polecam wrócić ;)

 

 

   

Opublikowano

Jak dla mnie warto do gry wrócić. Nie w każdej grze są trolle, gra stała się bardziej rozbudowana, teraz żeby wygrać nie wystarczy się tylko nafeedować tak jak to było dawno dawno temu, masa ciekawych postaci, mechanik jakie wprowadziły najnowsze champy które sprawiają, że gra staje się przyjemna. Jeżeli znudzi ci się sr, polecam pograć rankedy na mapie 3v3 lub klimatyczny howling abbys. Do tego dochodzą różne tryby gry jak np. nexus siege wyniesienie i inne urfy srurfy. Jeżeli już chodzi o samych graczy to tak jak wyżej napisałem, trolli nie ma w każdej grze a jak ktoś flami czy coś to jest przycisk mute i po gierce zapominasz o istnieniu tego oto pana który sobie fikał na czacie. Solo granie jest w porządku i daje rade, ale żeby wyciągnąć więcej frajdy z gry polecam grać w teamie bądź nawet w zwykłym duo z kumplem co też zwiększy szanse na wygranie bo wiadomo, większe zgranie (jak z tsem czy czymś i mniejsza szansa, że nafeedujecie). Tak więc od siebie serdecznie polecam wrócić ;)

Konkretnie i na temat, to mi się podoba. ;) Mam kilku znajomych z zajęć, którzy może zrobią z siebie coach'a w stosunku do mnie więc nie będę na straconej pozycji. Ciekawią mnie jeszcze te nowości, które zbierają swoich zwolenników więc muszę podrążyć temat. Grunt żeby dobrze się bawić.

Opublikowano

 Coop zależy od drużyny, jeśli masz z kim grać dołożysz do tego ts i jakieś postacie które mają synergie możecie dobrze rozgrywać gierki. Gra z randomami- gra siada albo nie, ludzie często obwiniają innych za błędy, wyzywają etc. Na niskich dywizjach ciężko o combo ludzie pikują co chcą i gdzie chcą. A trolle i afki zdarzają się w każdej dywizji :)

Opublikowano

Może dla osób, które grają już kilka sezonów widzą zmiany jako "nieodpowiednie" i wolałyby wrócić do czasów s3, ale nowy gracz nie grał w czasach wcześniejszych sezonów, więc taki argument jest inwalidą.

 

Powiem tak: morze tiltu, godziny nauki gry, a koniec końców pomimo stworzonej zrazy do tej gry będziesz w nią cały czas grać, tak jak te wszystkie duszyczki, które dodały swoje kilka groszy do tematu. Jakikolwiek fun jest z ekipą, solo możesz jedynie popsuć sobie humorek.

"Człowiek człowiekowi człowiekiem, a kiwi kiwi kiwi" ~ Paulo Coelho

Opublikowano

Oplaca sie i to baaaardzo, tylko przygotuj sobie leki uspokajajace, czy cos na tej bazie. Wiaderko i bedziesz miec taki fun z gry, ze o chlopie nie pytaj sie :D

Generalnie nie wem czy tylko tak w poczatkwych dwyijach  jest, ale lduzie kompletnie nei ogarniaja adc i suppa (auto fill etc), wiec przygotuj sie na liczna codzienna dawke wyjebek na bocie

Nie czaruj.

Opublikowano

Miejmy nadzieje, że jednak nie poniesie mnie fala tzw. "emocji", chociaż wątpię żebym się przejął przegraną. Dzisiaj zapewne odpale pobieranie i zaczynamy zabawe w przywoływacza. ;)

Opublikowano

Nie polecam tej gry. Skandaliczne zachowanie tejże firmy o nazwie Riot "kurwa" Games. 

Nie dość, że banują mnie, gdy zwyzywam zwierzaków z EUNE to jeszcze dają mi te swoje swoje restricty na czat. A ja chciałem tylko uświadomić im jak bardzo są beznadziejni i żeby wrócili do jakichś gier typu DOTA2 czy Metin2.

Poza tym w tej grze nie da się już ani chwili dłużej cheatować! Co kilka miesięcy wbijam na przestrzeni tygodni tę platynę/diament, aby za kilka dni zobaczyć napis.

"Twoje konto zostało zablokowane. Wypierdalaj."

 

Jeszcze wydają te swoje śmieszne update'y co 2 tygodni. Nie da się przyzwyczaić do nich! To już chyba 4 nerf na kota. Jak wcześniej nim nie grałem to oczywiście niszczył mi WSZYSTKIE gry w diamencie. Doprowadziło mnie to do momentu, że jak widzę na high elo Rengara w enemy to wychodzę z champion selectu.

 

Poza tym gra zawiera masę postaci, które nie wymagają myślenia. Przykładem gracza takich postaci jest oczywiście @Kaktus., który gra swoim tym broken samurajem BEZ ŻADNYCH SKILLSHOTÓW, wydając przy jakieś chore dźwięki "fiu, fiu zadymka" jak rzuca R. No powiedzcie, czy to jest normalne? Najgorsze jest to, że takich osobników jest masa.

Abstrahując od tego moderatora, gry rankingowe można podsumować jednym wyznaniem @Katatuki - "I don't need sex, cause soloQ fucks me everyday".

 

 

Pozdrawiam,

jedyna słuszna postać w grze.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...