Skocz do zawartości

Usztywniacz, stabilizator na palec


Ni0sz3K

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

Jakieś 2-3 miesiące temu podczas treningu spadłem na wyprostowany duży palec u nogi razem z kolegą i cały czas odczuwam ból, znawcą nie jestem, ale może jest lekko wybity? więc pomyślałem o jakimś usztywniaczu czy stabilizatorze, ale czy to coś da ? Czy w trakcie treningów będzie mi to pomagało ? 

Odnośnik do komentarza

Skoro leczysz się sam to nawet wsadzenie palca w cztery litery może pomóc tak samo jak założenie usztywniacza czy cokolwiek innego tam ktoś ci wymyśli. 

 

Byleś przynajmniej u lekarza, zrobiłeś prześwietlenie,  masz diagnozę uszkodzenia i zalecenia dalszego leczenia/rekonwalescencji? 

Mózg to nie mydło; nie ubędzie Ci go, gdy go użyjesz.

Odnośnik do komentarza

Jakich treningów ? Może lekarz pomoże skoro 2-3 miesiące temu.

mma

 

Skoro leczysz się sam to nawet wsadzenie palca w cztery litery może pomóc tak samo jak założenie usztywniacza czy cokolwiek innego tam ktoś ci wymyśli. 

 

Byleś przynajmniej u lekarza, zrobiłeś prześwietlenie,  masz diagnozę uszkodzenia i zalecenia dalszego leczenia/rekonwalescencji? 

Nie byłem u żadnego lekarza i nie mam zamiaru,bo według mnie nie jest to zbędne, choć oczywiście specjalistą nie jestem, palec boli jedynie podczas wysiłku gdy mocno go zginam i pomyślałem o takich właśnie usztywniaczach czy to coś da 

Odnośnik do komentarza

K***a mać, ja się podciągałem na drążku, drążek luzowałem i zapomniałem o tym, upadłem całym ciężarem na wielki palec, walnąłem w podłogę - palec spuchnięty, ból jak cholera, czucia zero, byłem pewien, że złamany.

Od razu na prześwietlenie, szedłem na jednej nodze, dotknięcie palca było dla mnie ogromnym bólem, okazało się że stłuczony i po 1.5 miesiąca nie było śladu. Tak się załatwia sprawy, a nie siedzisz na dupie i na forum piszesz,

że cię boli. Jak boli już 3 miesiąc to coś jest na rzeczy, ciężko mózgownicą ruszyć? Żaden stabilizator tylko zapieprzaj do lekarza. Co jest zbędne? Weź się w garść trochę.

343731479829004887779.png

Odnośnik do komentarza

K***a mać, ja się podciągałem na drążku, drążek luzowałem i zapomniałem o tym, upadłem całym ciężarem na wielki palec, walnąłem w podłogę - palec spuchnięty, ból jak cholera, czucia zero, byłem pewien, że złamany.

Od razu na prześwietlenie, szedłem na jednej nodze, dotknięcie palca było dla mnie ogromnym bólem, okazało się że stłuczony i po 1.5 miesiąca nie było śladu. Tak się załatwia sprawy, a nie siedzisz na dupie i na forum piszesz,

że cię boli. Jak boli już 3 miesiąc to coś jest na rzeczy, ciężko mózgownicą ruszyć? Żaden stabilizator tylko zapieprzaj do lekarza. Co jest zbędne? Weź się w garść trochę.

dobra k***a gościu przestań się pruć jak stare gacie, nie mam opuchlizny, mam czucie, nie jest złamany i i nie będę szedł do lekarza, bo mi wpiszę maść za dychę albo inne gówno, które c***a da a stracę tylko czas. Szukałem odpowiedzi co co usztywniaczy czy ktoś miał, używał, ale widzę, że nie ma sensu pytać się o cokolwiek. 

Odnośnik do komentarza

 

dobra k***a gościu przestań się pruć jak stare gacie, nie mam opuchlizny, mam czucie, nie jest złamany i i nie będę szedł do lekarza, bo mi wpiszę maść za dychę albo inne gówno, które c***a da a stracę tylko czas. Szukałem odpowiedzi co co usztywniaczy czy ktoś miał, używał, ale widzę, że nie ma sensu pytać się o cokolwiek. 

 

A skąd wiesz, masz rentgen w oczach? Nawet lekarz by tego pewnie na oko nie stwierdził, bez żadnego prześwietlenia. 

Sam miałem kiedyś złamaną rękę - miałem w niej czucie, nie miałem żadnej opuchlizny. Teraz mi uświadomiłeś, że lekarz nie miał pojęcia o tym, co mi się stało - nie musiałem do niego iść, bo przecież wystarczyłby stabilizator.

1398258449-U383457.png

Odnośnik do komentarza

 

 

dobra k***a gościu przestań się pruć jak stare gacie, nie mam opuchlizny, mam czucie, nie jest złamany i i nie będę szedł do lekarza, bo mi wpiszę maść za dychę albo inne gówno, które c***a da a stracę tylko czas. Szukałem odpowiedzi co co usztywniaczy czy ktoś miał, używał, ale widzę, że nie ma sensu pytać się o cokolwiek. 

 

A skąd wiesz, masz rentgen w oczach? Nawet lekarz by tego pewnie na oko nie stwierdził, bez żadnego prześwietlenia. 

Sam miałem kiedyś złamaną rękę - miałem w niej czucie, nie miałem żadnej opuchlizny. Teraz mi uświadomiłeś, że lekarz nie miał pojęcia o tym, co mi się stało - nie musiałem do niego iść, bo przecież wystarczyłby stabilizator.

 

Nie no, przecież stabilizator rozwiązuje wszystkie problemy...

343731479829004887779.png

Odnośnik do komentarza

Nie koniecznie stabilizator  to forum rozwiązuje mu wszystkie problemy, przecież diagnozę sobie już sam ustalił. My się przeciez na tym nie znamy. 

Pewnie  tylko czekał na aprobatę z naszej strony zamiast od razu przejść się do lekarza. 

 

Wsadź sobie palec w stabilizator, smaruj maściami jakie tam znajdziesz do smarowania bolącego palucha.

 

Równie dobrze bolący palec może być objawem dna moczanowa, więc możesz sobie go moczyć w szarym mydle Biały Jeleń. ;) 

Mózg to nie mydło; nie ubędzie Ci go, gdy go użyjesz.

Odnośnik do komentarza

Skoro jesteś taki twardziel, że 3 miesiące boli i boisz się z tym pójść do lekarza to na kołek i go siekierą upierdol. Nie będziesz miał palca to cie nie będzie bolał. 

Wszyscy się chwalą, to i ja się pochwalę:

 

PC:
  CPU: 
Intel Core i7 6700K @ 4.5GHz
  COOLER: SilentiumPC Fortis 3 v2
  MOBO: MSI Z170A-G43 Plus
  RAM: 2x8GB HyperX Fury Black 2400MHz CL15
  GPU: Palit nVidia GeForce GTX1070 JetStream @ 2012MHz/4004MHz
  AUDIO: AIM SC808
  SSD: Goodram Iridium Pro 240GB
  HDD: Western Digital Caviar Blue 1TB 
  PSU: SilentiumPC Enduro FM1 550W
  CASE: SilentiumPC Pax M70 Pure Black v2
  OS: Windows 10 Pro 64bit

PERYFERIA:
  Monitor: 
Eizo EV2450
  Audio: Technics SA-AX540 + Altus 110 (modyfikowane) + Superlux HD681EVO + Brainwavz M1
  Klawiatura: SPC Gear GK530 RGB Kalih Brown
  Mysz: A4Tech Bloody Blazing A90
  Podkładka: A4Tech Bloody B-081 
  Gamepad: Microsoft Xbox One Wireless Controller + Asus BT400
  Drukarka: Brother MFC-7460DN
  Kamerka: Logitech C270

LAPTOP:
  Model: 
Lenovo ThinkPad X230
  CPU: Intel Core i5 3210M @ 2,5GHz
  GPU: Intel HD4000
  RAM: 2x4GB Samsung 1600MHz
  SSD: Samsung PM830 128GB
  SCREEN: 1366x768 IPS, matowy
  3G: Ericsson H5321 gw
  BATTERY: Lenovo 9 Cell Extended Life Battery 44++

 
Odnośnik do komentarza

Też tak miałem jak zajebałem dużym palcem u nogi w ścianę, prawdopodobnie był złamany, ale nasze publiczne szpitale i lekarze chuya się znają bo wsadzili mi go w zwykły usztywniacz z aluminium na 2 tygodnie i elo. Potem przez rok dwa odczuwałem ból/dyskomfort przy zginaniu tym dużym palcem no i do dziś mam zgrubienie na zgięciu palucha :D Wątpię, żeby dały coś usztywniacze jedynie czas swoje zrobi albo prywatna wizyta i możliwe zabiegi skalpelem.

Odnośnik do komentarza

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

  • Ostatnio przeglądający forum Usztywniacz, stabilizator na palec   0 użytkowników
    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...