Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Woodstock - warto, bezpiecznie?


Hayasho

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.

Wstyd czy nie wstyd się przyznać, to mimo, że lubię się konkretnie wybawić na koncercie szczególnie przy ciężkiej muzyce nie odwiedziłem jeszcze nigdy Woodstocku. Dlaczego? Myślę, że jest to pewna obawa.

Ciężko mi sobie to wszystko wyobrazić.. Tłumy ludzi, raczej dość problematyczna sprawa higieny.. Choć to nie są główne problemy.

Mam na myśli raczej grupy złodziei, narkomanów i tych co szukają zaczepki. Gabarytów wielkich nie jestem, więc na przysłowiowy 'wjeb' mógłbym się naciąć jeśli byłyby takie osobniki, a takie przeżycie raczej nie byłoby miłe.

Naczytałem się, że ludzie są tam wyjątkowo mili, ale niestety znajdzie się dużo tych negatywów, które niestety mogą być uporczywe.

 Czy jakiś stały bywalec mógłby mniej więcej określić mi jak to wszystko wygląda? Naczytałem się na forach, ale jednak na MPC siedzę od długiego czasu i bardziej uwierzę w tutejszą opinię niż na przypadkowych forach gdzie 3/4 komentarzy jest nt. błota, smrodu, narkotyków i tego, że tylko idioci tam jeżdżą.  :yay:

Czekam na jakieś obiektywne opinie. Chciałbym się tam wybrać wraz ze znajomymi, ale tak naprawdę nie jestem pewien czego się spodziewać i czy poradziłbym sobie tym bardziej, że nie jestem zbyt obyty w szczególności w takich miejscach gdzie trzeba już sobie radzić, także czekam na opinie ws.:

- Złodzieje (dużo? łatwo paść ofiarą? jak się najlepiej chronić?)

- Narkomani (szkodliwi? groźni? czy raczej po prostu są i można mieć w nich wyje**ne?)

- Psychopaci szukający zaczepki (zdarzają się tak, że można wyrwać w mordę za nic generalnie?)

- Higiena (przeszkadza jej brak w takim otoczeniu czy jest się w innym nastawieniu?)

- Muzyka (nie oszukując się, poszukuje raczej wrażeń związanych z ciężką muzyką, a z tego co widzę dużo jest tam też innych gatunków.. więc jak to z tym jest?)

- Jakieś przeciwwskazania jeśli chodzi o wiek? Czy to już zależy od osoby?

Pytam o niektóre błahe sprawy, gdyż wolę się wszystkiego dowiedzieć od osoby obytej w tamtym środowisku, a nie z byle reportażu.

Za wszelkie wyczerpujące odpowiedzi dziękuję. ;)

Opublikowano

Złodzieje są wszędzie, tak samo jak wszędzie są narkomani i wszędzie można dostać w mordę za nic. Ale uwierz mi, że używając minimum mózgu wszystko będzie dobrze, woodstock to magiczne miejsce gdzie metal sie z dresem napije i jeszcze da rade pogadać. Co do narkołyków, to w sumie łatwo wbić się do ekipy jakiejkolwiek, by cie poczęstowali, ludzie są strasznie otwarci. Mam wrażenie, że media robią papkę z mózgu niezłą jak widzę o jakie rzeczy się boisz xD Ale w sumie owsiak organizuje to do przewidzenia, że tak sie dzieje.

Muzyka jest mega, nawet jeśli za gatunkiem nie przepadasz na imrezach sie zwyczajnie da radę słuchać i bawić, nigdy jakiegoś chłamu nie było. Są prysznice, w dodatku weźmiesz sobie chusteczki nawilżane higieniczne papier i inne środki czystości i luz. Mózg wystarczy by "przetrwać" wooda i się dobrze wybawić ;)

graphic.png

Opublikowano

 

- Złodzieje (dużo? łatwo paść ofiarą? jak się najlepiej chronić?)

- Narkomani (szkodliwi? groźni? czy raczej po prostu są i można mieć w nich wyje**ne?)

- Psychopaci szukający zaczepki (zdarzają się tak, że można wyrwać w mordę za nic generalnie?)

- Higiena (przeszkadza jej brak w takim otoczeniu czy jest się w innym nastawieniu?)

- Muzyka (nie oszukując się, poszukuje raczej wrażeń związanych z ciężką muzyką, a z tego co widzę dużo jest tam też innych gatunków.. więc jak to z tym jest?)

- Jakieś przeciwwskazania jeśli chodzi o wiek? Czy to już zależy od osoby?

Byłem już w Kostrzynie cztery razy więc co nieco tam wiem i Ci powiem :)

 

1. Złodzieje - Są, jak na każdej imprezie masowej. Są jednak sposoby zabezpieczenia się przed nimi. Przede wszystkim polecam wszelkiego nerki, sakwy itd. Noś wartościowe rzeczy przy sobie, nie zostawiaj ich w namiocie i będzie w porządku. Pamiętaj też, że w im większym obozie zaufanych ludzi jesteś tym mniejsze ryzyko :)

 

2. Narkomani - Są, jednak bardzo nieszkodliwi. Siedzą w swoich towarzystwach i tam ćpają. Jedyne co możesz zobaczyć na widoku to jakieś jointy palone wszędzie ale cięższymi nie trzeba się martwić. Ludzie  po zapoznaniu się proponują czasem ćpanie jednak zazwyczaj bez problemu przyjmują odmowę. Ogólnie, narkomanami można się martwić tylko jeśli jedziesz bez swojej ekipy i chciałbyś poznawać nowych ludzi.

 

3. Psychopaci - Nie ma i nie ma mowy, żeby byli. Na Woodstocku jest fajna świadomość społeczna więc jakby ktoś chciał Cię bez powodu zaczepiać to zaraz wyłapał by w pysk od dziesięciu przechodniów. Nie martw się :)

 

4. Higiena - Prosta sprawa. Jeśli chodzi o mycie to do wyboru masz darmowe natryski z zimną wodą i szybkim dostępem albo czekanie godzinę w kolejce do prysznica z ciepłą wodą i prywatną kabiną. Ja osobiście polecam kupić sobie prysznic turystyczny i myć się w zaciszu własnego obozu :) Jeśli chodzi o potrzeby fizjologiczne to jest z tym jak na każdej tego typu imprezie. Toi toie. Mało przyjemna sprawa jednak jest to konieczność i nie unikniesz tego na jakikolwiek festiwal byś nie jechał :)

 

5. Muzyka - Na Woodstocku ciężkie rytmy królują (Amon Amarth w tym roku) więc tym się nie martw :) Każdy jednak znajdzie coś dla siebie, są 3 różne sceny, grające od rana do nocy więc o nudzie nie ma mowy :)

 

6. Przeciwwskazania co do wieku - Radziłbym jednak poczekać z wyjazdem do pełnoletności. By bawić się w pełni miło mieć jednak te 18 lat. Chociaż wiek nie przysporzy Ci żadnych problemów.

 

Ogólna rada - Jedź z ludźmi. Z ekipą fajnych ludzi. Jeśli nie masz znajomych, którzy by z tobą pojechali, poszukaj grup na FB itd. Fajnie jest poznawać nowych ludzi na miejscu jednak jeszcze fajniej bawić się z zaufanymi i lubianymi ludźmi :)

 

Ogólna rada nr 2 - Na obóz bardzo polecam las zamiast tzw. patelni na głównym terenie festiwalu. Spokój, w miarę cisza, więcej fajnych ludzi i możliwość rozpalenia ogniska wieczorem. Świetna sprawa.

 

Jakbyś miał jakieś pytania to wal śmiało. raczej będe w stanie na nie odpowiedzieć :D

 

PS: Bardzo szanuję, że szukasz rzetelnych informacji zamiast wierzyć w głupoty, które ludzie często o Woodstocku wygadują :P

742611478555387739101.jpeg

Opublikowano

Jest to bardzo bezpieczne miejsce jeśli chodzi o zabawę. Wiadomo, że ogrom ludzi może przerażać i pozostawione śmieci też ( ostatniego dnia ciężko znaleźć chociaż kawałek miejsca gdzie nie walają się butelki puszki etc.) aczkolwiek atmosfera jest nie do przebicia. Wszędzie zdarzają się wyjątki, są tam ludzie różnego pokroju, ale większość z nich jest tam tylko dla dobrej zabawy. Na Woodstocku w powietrzu po prostu unosi się "miłość", z każdym możesz przybić piątkę, nawet z policjantem i to jeszcze trzymając piwo w ręku ;)( nie namawiam do spożywania wyrobów alkoholowych jest to tylko przykład jak wyjątkowe jest to miejsce). Ludzie są ogólnie mili, wyrwać w mordę za nic to serio chyba musiałbyś kogoś o to poprosić żeby Ci przyłożył. Co do higieny to masz tam takie prysznice więc kąpiel możesz brać codziennie jest ciepła woda, a prysznice są jednoosobowe. Ludzie są dosyć leniwi i jak pójdziesz przed 10 to przy tych prysznicach raczej nie ma kolejki. Fajnie jest mieć spoko ekipę wtedy bawisz się jeszcze lepiej. Najlepiej ulokować się gdzieś blisko centrum, a nie w jakimś lesie wtedy jest bezpieczniej. Co do złodziejstwa to są na pewno tacy ludzie co jadą tam tylko po to, żeby kraść ale tak jest po prostu wszędzie i nie tylko na woodstocku. Rzeczy osobiste lepiej trzymać przy sobie. Co do muzyki to ciężkie brzmienia, tanecznej tam nie spotkasz. Klimat ogólnie trochę hipisowski/punkowy. Jeśli masz z kim jechać to jedź, nie bój się, bo jest to niesamowite przeżycie :)

Opublikowano

Byłem, nie polecam. Brud, syf itd.

Szanuje twoje zdanie, jednak muszę bronić mojego ukochanego "Woodstoczku". Oczekiwanie czystości i ogólnego porządku w miejscu gdzie przewijają się MILIONY i gdzie owi ludzie przyjeżdżają głównie dla dobrej zabawy bez żadnych zobowiązań ( tak jest to jedno z tych miejsc gdzie można zapomnieć choć na chwile o rzeczywistości), jest co najmniej nie trafione. Gatunek ludzki jest już tak mentalnie stworzony, że wszędzie gdzie się pojawi zostawia śmieci. To tak jakby rolnik chcący wywalić gnój ze swojej zagrody wszedł tam w garniturze Hugo Bossa, a potem narzekał, że się ubrudził. Każdy ma swoje poczucie czystości więc widocznie to nie jest miejsce dla Ciebie. Ale odradzanie WSZYSTKIM tego festiwalu tylko dlatego, że panują tam warunki zbliżone raczej do Szkoły Przetrwania z Bear'em Gryllsem (no może nie aż tak drastyczne), niż do siedzenia w luksusowym apartamencie jest według mnie słabe.

Opublikowano

Bywam na woodstocku więc ci odpowiem :) 

 

 

1.Złodzieje są w tamtym roku kilka kradzieży było z tego co wiem ale to garstka ludzi którzy coś ukradną najlepiej jeśli chcesz spać pod namiotem to gdy wychodzisz zabrać w plecak wartościowe rzeczy np portfel,telefon :)

2.Narkomani chodzi ci walenie w żyłę czy zielone ? W żyłę może tam walą ale mnie to nie obchodzi . Zielone to wszędzie ;) I nie są szkodliwy .

3.No co ty nikt cię tu nie uderzy nie ma obaw o zaczepkę sami pokojowi ludzie .

4.Co do higieny są prysznice na woodstocku w których można się wykąpać i umywalki tylko trochę trzeba czekać .

5.Co do muzyki na małej scenie np w tamtym roku enej grał na duzej za to grubson ciężkie brzmienia to na woodstocku klasyk .

6.Wiek dzieciaki po 5 lat tam biegaja z rodzicami . Jeśli chcesz się ''odchamić'' jak ja to mówie to najlepiej po 18 jechać :) 

 

 

Tak jak mówią posty wyżej najlepiej jechać ekipą jeśli nikt nie chce z znajomych jechać grupy na fb na 100% ktoś się zgłosi a jeśli nie do lasku rozbić namiot i zapoznać się z sąsiadami :D

 

To co ludzie mówią że jest  syf powiem że to jest prawda ale co się spodziewać jeśli pijesz piwko i wywalasz to na ziemie zamiast do kosza tak w większości przypadkach jest na każdym festiwalu jest ''syf'' bo większość to jakies puszki,papierki,reklamówki itp ale to w niczym dla mnie nie przeszkadza da się normalnie funkcjonować . Są ekipy które to sprzątają .

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...