Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Pierwszy raz samolotem.


MaTe ^^

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Lece niedługo do Islandii, macie jakieś rady na pierwszy raz samolotem, bo troche się obawiam. Już sama ta cała odprawa mnie też stresuje. 

Opublikowano

Odprawa to pikuś z Polski możesz wywieź praktycznie wszystko i w dowolnej ilości nabyte legalnie  bo celników nie obchodzi co wywozisz. 

 

W samolocie przy lądowaniu przygotuj się na ból albo sam będziesz płakał albo będą płakać dzieci wokoło ciebie. ;) 

Polecam jak rybka łykać powietrze albo ziewać. :O

Mózg to nie mydło; nie ubędzie Ci go, gdy go użyjesz.

Opublikowano

Nie ma czego się obawiać, odprawa przebiega zwykle bez problemów. A jeśli chodzi o zmianę pułapu i ciśnienie to polecam j/w ziewanie, przełykanie śliny bądź łapanie powietrza i t.j zduszanie go :)

PS. Wypij wodę przed odprawą albo będziesz musiał pić na szybko bądź nie pić już wcale.

93353141365207679707.png
by kml14

Cytat

I fight for peace, that's what I'm up here for.

- Patrick ,,PJ" James

Opublikowano

W kibelkach jest woda to go nie zasmucaj, zresztą w sklepie też kupi za 8-12 zł  1 litr źródlanej. :) 

Mózg to nie mydło; nie ubędzie Ci go, gdy go użyjesz.

Opublikowano

Własnie jak z tym jest, bo napoje nie można przenieś przez bramke, a potem już, jak przejde to mogę kupić w tych sklepach i wnieś do samolotu?

Opublikowano

Chyba po to są sklepy by kupować.  Nie ma przepisów by nie można było posiadać własnych napoi w samolocie. 

Mózg to nie mydło; nie ubędzie Ci go, gdy go użyjesz.

Opublikowano

Własnie jak z tym jest, bo napoje nie można przenieś przez bramke, a potem już, jak przejde to mogę kupić w tych sklepach i wnieś do samolotu?

Można kupić po odprawie tylko szykuj się na to, że to będzie gwałt zbiorowy na twoim portfelu. 

9113414779628821535959.gif

Opublikowano

W kibelkach jest woda to go nie zasmucaj, zresztą w sklepie też kupi za 8-12 zł  1 litr źródlanej. :)

 

Albo litr czystej bez cła po taniości :D

Opublikowano

 

Własnie jak z tym jest, bo napoje nie można przenieś przez bramke, a potem już, jak przejde to mogę kupić w tych sklepach i wnieś do samolotu?

Można kupić po odprawie tylko szykuj się na to, że to będzie gwałt zbiorowy na twoim portfelu. 

 

 

 

@Bialy. nie po odprawie, tylko po kontroli bezpieczeństwa, a to co innego. Odprawa (check-in), to miejsce, w którym odbierasz kartę pokładową (najczęściej w tanich liniach odprawiasz się online, żeby nie dopłacać za odprawę na lotnisku) + nadajesz bagaż rejestrowany (ten duży, który leci w luku bagażowym). Odprawa biletowo-bagażowa to się nazywa.

 

Żeby przejść do hali odlotów, musisz przejść przez security control. W bagażu podręcznym nie możesz mieć żadnych dużych butelek, jedynie płyny do 100 ml w plastikowym, przezroczystym woreczku.

 

Po przejściu już przez security, na hali odlotów możesz kupić coś do picia (polecam, w Wizzie jest cholernie drogo), a ostatnio weszła ustawa, że butelka wody pół litra musi kosztować mniej niż bodajże 1.5 euro. Na odlotach sprawdzaj monitory, poszukaj swojej bramki, to się gate nazywa, tam będziesz miał jeszcze raz kontrolę kart pokładowych, autobusem Cię podwiozą do samolotu/przez rękaw wyjdziesz jak z Chopina PLL LOT i wsio. Naprawdę nic trudnego.

5465845486.png

Opublikowano

 

 

Własnie jak z tym jest, bo napoje nie można przenieś przez bramke, a potem już, jak przejde to mogę kupić w tych sklepach i wnieś do samolotu?

Można kupić po odprawie tylko szykuj się na to, że to będzie gwałt zbiorowy na twoim portfelu. 

 

 

 

@Bialy. nie po odprawie, tylko po kontroli bezpieczeństwa, a to co innego. Odprawa (check-in), to miejsce, w którym odbierasz kartę pokładową (najczęściej w tanich liniach odprawiasz się online, żeby nie dopłacać za odprawę na lotnisku) + nadajesz bagaż rejestrowany (ten duży, który leci w luku bagażowym). Odprawa biletowo-bagażowa to się nazywa.

 

Żeby przejść do hali odlotów, musisz przejść przez security control. W bagażu podręcznym nie możesz mieć żadnych dużych butelek, jedynie płyny do 100 ml w plastikowym, przezroczystym woreczku.

 

Po przejściu już przez security, na hali odlotów możesz kupić coś do picia (polecam, w Wizzie jest cholernie drogo), a ostatnio weszła ustawa, że butelka wody pół litra musi kosztować mniej niż bodajże 1.5 euro. Na odlotach sprawdzaj monitory, poszukaj swojej bramki, to się gate nazywa, tam będziesz miał jeszcze raz kontrolę kart pokładowych, autobusem Cię podwiozą do samolotu/przez rękaw wyjdziesz jak z Chopina PLL LOT i wsio. Naprawdę nic trudnego.

 

 

Dzięki, troche mi twój post pomógł. Lece linią Wizzie, bo pewnie najtaniej i bilet niedawno był zakupiony. Takie pytanie większej gotówki nie będę potrzebował na lotnisku?

Tak dla pewności pytam, bo nie wiem. Bilet kto inny mi kupił i wysłał na email, a ja sobie wydrukowałem. Ja z mojej strony tylko go wydrukowałem, bagaż  będe miał lekki pewnie z 20kg max. Podręczny chyba nie będe miał, bo tylko telefon+portfel i pewnie już przed wylotem kupie sobie małą  butelke jakieś wody i tyle. 

Opublikowano

 

 

 

Własnie jak z tym jest, bo napoje nie można przenieś przez bramke, a potem już, jak przejde to mogę kupić w tych sklepach i wnieś do samolotu?

Można kupić po odprawie tylko szykuj się na to, że to będzie gwałt zbiorowy na twoim portfelu. 

 

 

 

@Bialy. nie po odprawie, tylko po kontroli bezpieczeństwa, a to co innego. Odprawa (check-in), to miejsce, w którym odbierasz kartę pokładową (najczęściej w tanich liniach odprawiasz się online, żeby nie dopłacać za odprawę na lotnisku) + nadajesz bagaż rejestrowany (ten duży, który leci w luku bagażowym). Odprawa biletowo-bagażowa to się nazywa.

 

Żeby przejść do hali odlotów, musisz przejść przez security control. W bagażu podręcznym nie możesz mieć żadnych dużych butelek, jedynie płyny do 100 ml w plastikowym, przezroczystym woreczku.

 

Po przejściu już przez security, na hali odlotów możesz kupić coś do picia (polecam, w Wizzie jest cholernie drogo), a ostatnio weszła ustawa, że butelka wody pół litra musi kosztować mniej niż bodajże 1.5 euro. Na odlotach sprawdzaj monitory, poszukaj swojej bramki, to się gate nazywa, tam będziesz miał jeszcze raz kontrolę kart pokładowych, autobusem Cię podwiozą do samolotu/przez rękaw wyjdziesz jak z Chopina PLL LOT i wsio. Naprawdę nic trudnego.

 

 

Dzięki, troche mi twój post pomógł. Lece linią Wizzie, bo pewnie najtaniej i bilet niedawno był zakupiony. Takie pytanie większej gotówki nie będę potrzebował na lotnisku?

Tak dla pewności pytam, bo nie wiem. Bilet kto inny mi kupił i wysłał na email, a ja sobie wydrukowałem. Ja z mojej strony tylko go wydrukowałem, bagaż  będe miał lekki pewnie z 20kg max. Podręczny chyba nie będe miał, bo tylko telefon+portfel i pewnie już przed wylotem kupie sobie małą  butelke jakieś wody i tyle. 

 

 

 

Co do gotówki, to i tak i nie. W sumie nie wiem, ja praktycznie nigdy nie mam przy sobie pieniędzy w gotówce, już teraz wszędzie płacę kartą/telefonem.  :v

Na pewno warto mieć trochę pieniędzy przy sobie na wspomniane picie czy jakbyś zgłodniał itd. 

 

Co do bagażu - w Wizzie polityka bagazowa jest taka, ze bagaz rejestrowany jest dodatkowo płatny, a podręczny darmowy (w odpowiednich wymiarach i wadze, która nie przekracza 10 kg). 

Musisz sobie sprawdzić na tej karcie pokładowej, którą dostałeś czy w ogóle masz wykupiony ten bagaż rejestrowany. Jak nie będziesz miał, to na lotnisku zapłacisz chore pieniądze za jego nadanie.

5465845486.png

Opublikowano

Dobra, mam pisze, że "odprawa online" i bagaż rejestrowany jest ptaszek na zieloną zaznaczony. Czyli wszystko wiadomo, jutro wielki dzień. Jestem typem człowieka, którego stresują jakieś nowe sytuacje. :D

Opublikowano

Stresował to się będziesz dopiero jak nażresz się przed lotem i w trakcie zaczniesz rzygać.  

 

Jednego rzyga bliżej do końca lotu.  Połam skrzydła !  ;) 

Mózg to nie mydło; nie ubędzie Ci go, gdy go użyjesz.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...